Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Czy to już jest diagnoza?

Autor: asior062 • 27.01.2011 00:22 • 9 odpowiedzi

asior062

27.01.2011 00:22

Odpowiedz

Witam wszystkich.Piszę tu po raz pierwszy.Chyba dopadło mnie to coś jak chłoniak.Chciałabym spytac co sadzicie o takim rozpoznaniu wstępnym;Obraz histologiczny sugeruje rozrost nowotworu złośliwego,prawdopodobnie chłoniaka.Preparat w celu konsultacji przesłano do.......Nadmieniam ,że jeszcze pisało ;Materiał rozfragmentowany w postaci 5 fragmentów tkankowych całosć o średnicy 2,5 cm.Badania ,które robiłam do tej pory nie wskazywały na obecność chłoniaka,ale po pobraniu węzła do badania zaczeły sie zmiany -i teraz mam isć do szpitala celem wykonania różnych badań.Czy to rozpoznanie w 100% świadczy o obecności tego czegoś.

baldi

27.01.2011 05:48

Odpowiedz
nie świadczy, bo będzie świadczyć jak wróci od histopatologa.

jednak na dobre kilkadziesiąt procent możesz się już szykować na kilkumiesięczną walkę :-) nie będzie źle.

asior062

27.01.2011 10:14

Odpowiedz

O 06:48, dnia 2011-01-27 Baldi napisał(-a):

nie świadczy, bo będzie świadczyć jak wróci od histopatologa.

jednak na dobre kilkadziesiąt procent możesz się już szykować na kilkumiesięczną walkę :-) nie będzie źle.

Świadoma jestem ,że chłoniak nie jest naszym przyjacielem,ale skoro musimy z nim zyc ,to niestety trzeba go zaakceptować jak dobrego kumpla.Najgorsze w tym wszystkim jest to że Cie trochę olewają i ten czas na wszelkie badania jest cały czas odległy,po prostu trwa to bardzo długo i to oczekiwanie dobija.Pierwsza wizyta u lekarza była 5 grudnia i jeszcze nie mam nic konkretnego.Jedno co to usg szyi wykazało ,to w okolicy nadobojczykowej jak i na szyi mam wezły chły chłonne pojedyńcze i w pakietach.w grudniu było ich sporo ale teraz jest ich bardzo dużo i po drugiej stronie szyi.

baldi

27.01.2011 10:38

Odpowiedz
spokojnie :-)

mnie zdiagnozowano w czerwcu, a zaczeto leczyc w pazdzierniku. jakos przezylem, choc moje "zdenerwowanie" wielkie bylo..

Nessa

27.01.2011 11:26

Odpowiedz

O 11:38, dnia 2011-01-27 Baldi napisał(-a):

spokojnie :-)

mnie zdiagnozowano w czerwcu, a zaczeto leczyc w pazdzierniku. jakos przezylem, choc moje "zdenerwowanie" wielkie bylo..

pobiłam Cię

asior062

06.02.2011 00:37

Odpowiedz

Juz mam wynik,co prawda nie wdziałam go ,bo od razu znalazł się u lekarza.Jeszcze dokładnie nie orientuję się w tych sprawach dobrze.Wiem na pewno że to jest chłoniak typu B rozlany.Wiem że to jest nie ciekawie.Puścili mnie na weekend na przepustkę a od poniedziałku mam chemię.Będę miała jeden dzień chemie w kroplówce a 4 dni w tabletkach,przerwa 2 tygodnie i znowu.Nawet nie spytałam ile czau to będzie trwało.Czy ktoś z Was też tak przechodził.Wyniki w ręku będę miała dopiero za tydzień i będę wiedziała jaki jest dokładnie wynik.Ogólne wyniki z krwi mam bardzo dobre.Jak długo może potrwać to leczenie.

Asowa

06.02.2011 10:05

Odpowiedz

O 01:37, dnia 2011-02-06 asior062 napisał(-a):

Juz mam wynik,co prawda nie wdziałam go ,bo od razu znalazł się u lekarza.Jeszcze dokładnie nie orientuję się w tych sprawach dobrze.Wiem na pewno że to jest chłoniak typu B rozlany.

Ja też mam typu B rozlany.

Ale chemię dostawał tylko w kroplówkach, wlew co 3 tygodnie miałam.

Wiem że to jest nie ciekawie.

Puścili mnie na weekend na przepustkę a od poniedziałku mam chemię.Będę miała jeden dzień chemie w kroplówce a 4 dni w tabletkach,przerwa 2 tygodnie i znowu.Nawet nie spytałam ile czau to będzie trwało.Czy ktoś z Was też tak przechodził.Wyniki w ręku będę miała dopiero za tydzień i będę wiedziała jaki jest dokładnie wynik.Ogólne wyniki z krwi mam bardzo dobre.Jak długo może potrwać to leczenie.

Moje leczenie trwało ok 5 miesięcy...

Ostatnią chemię miałam 26 lutego 2010r, w marcu po badania tk usłyszałam długo oczekiwane słowo REMISJA:)

A gdzie się leczysz?

Złośnik

06.02.2011 11:31

Odpowiedz

O 12:26, dnia 2011-01-27 Nessa napisał(-a):

O 11:38, dnia 2011-01-27 Baldi napisał(-a):

spokojnie :-)

mnie zdiagnozowano w czerwcu, a zaczeto leczyc w pazdzierniku. jakos przezylem, choc moje "zdenerwowanie" wielkie bylo..

pobiłam Cię

Nessa

06.02.2011 11:37

Odpowiedz

O 12:31, dnia 2011-02-06 Złośnik napisał(-a):

nie pobiłaś baldiego czytaj ze zrozumieniem!!! u niego od prawidłowej diagnozy do leczenia było ponad 4-5 miechów a u ciebie niecałe dwa?? a pierwszy węzeł to mógł mieć i 5 lat wcześniej więc nie czytasz ze zrozumiem!!!

dziecko weź wrzuć na luz...jakie to ma tak naprawdę znaczenie? z nikim się nie licytuję i nie taki był sens mojego posta.

asior062

14.02.2011 01:12

Odpowiedz

Witam Was ponownie.Jestem już po 1-szym cyklu CHOP.Przeszłam to bardzo dobrze.Mam już przed sobą wyniki badania węzła.Nie rozumiem z tego nic.Pierwszy cykl miałam w Kołobrzegu a teraz będę leczona w Szczecinie.Do tej pory nie dowiedziałam się za wiele od lekarza,moze zanim pojade na 2-gi cykl dowiem się coś więceju od Was odnośnie moich wyników.W wyniku mam napisane tak;diffuse large B cell lymphoma.Immunofenotyp:CD 20+ ,bcl 2+ ,bcl 6+, CD 3(-) ,CD 30(-) ,CD43(-) ,wykazano ekspresję antygenu proliferacyjnego Ki 67 w około 50% jąder komórkowych.Jeżeli moglibyście jaśniej wytłumaczyć mi te niezrozumiałe dla mnie cyfry i litery to bardzo proszę.Pozdrawiam