Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

10 lat powiększone węzły chłonne

Autor: karol • 20.01.2011 08:32 • 14 odpowiedzi

karol

20.01.2011 08:32

Odpowiedz

Witam.Mam do Was pytanie.Od ponad 10 lat mam powiększone węzły chłonne na szyji i jeden pod prawa pachą.Nie bolą mnie, nie powiększają się,ale też nie zmniejszają.Ostatnio zaczęła mnie swędzieć skóra i zacząłem czytać o ziarnicy.Czy ta choroba mogła tak długo się rozwijać w moim organizmie??? Dodam że jestem cukrzykiem od właśnie ponad 10 lat i mam we włosach paciorkowca z którym nie mogę sobie poradzić od ponad 12 lat.Czy powiększone węzły chłonne mogą być tym spowodowane.Badam krew regularnie ze względu na cukrzycę i jest wszystko ok.Ostatnio robiłem badania okresowe i rtg klatki też wyszło dobrze.Ale jak zacząłem czytać o zz to się zacząłem bać. Poza powiększonymi węzłami i swędzeniem skóry nie mam innych objawów tej choroby.Czy powinienem się obawiać??Dzisiaj idę do lekarza żeby mnie skierował na badania.

baldi

20.01.2011 11:36

Odpowiedz

O 09:32, dnia 2011-01-20 karol napisał(-a):

Czy powinienem się obawiać??

nie.

karol

20.01.2011 12:29

Odpowiedz

O 12:36, dnia 2011-01-20 Baldi napisał(-a):

O 09:32, dnia 2011-01-20 karol napisał(-a):

Czy powinienem się obawiać??

nie.

Dzięki za szybką odpowiedź. Przed chwilą wziąłem skierowanie na morfologię i obraz. Jutro idę na pobranie krwi a wyniki dopiero w poniedziałek. Przepraszam że zawracam Ci głowę,ale czy mógłbyś mi wytłumaczyć dlaczego mam się nie obawiać??

karol23

20.01.2011 13:11

Odpowiedz

u mnie było podobnie z tym że guzki na szyi miałem ok 20 lat choroba dokuczała mi przez pół roku przed diagnozą że to ZZ IVb.pobrany węzeł z szyi dał wynik pozytywny na ZZ lekarze też twierdzili że to raczej niemożliwe ale tak było u mnie.

karol

20.01.2011 13:23

Odpowiedz

O 14:11, dnia 2011-01-20 karol23 napisał(-a):

u mnie było podobnie z tym że guzki na szyi miałem ok 20 lat choroba dokuczała mi przez pół roku przed diagnozą że to ZZ IVb.pobrany węzeł z szyi dał wynik pozytywny na ZZ lekarze też twierdzili że to raczej niemożliwe ale tak było u mnie.

Bardzo mnie teraz zmartwiłeś

karol23

20.01.2011 18:52

Odpowiedz

nie jestem w stanie stwierdzić czy się rozwijała bo czułem sie dobrze i prawie nie chorowałem tylko ostatnie pół roku ciągły kaszel,gorączka,swędzenie, utrata wagi,drgawki, ale finał jest pozytywny po chemioterapiach,nawrót,autoprzeszczep,i od pięciu lat czysto.mam nadzieję że Twoje objawy to zwykłe przeziębienie...

Michał32

21.01.2011 07:05

Odpowiedz

O 19:52, dnia 2011-01-20 karol23 napisał(-a):

nie jestem w stanie stwierdzić czy się rozwijała bo czułem sie dobrze i prawie nie chorowałem tylko ostatnie pół roku ciągły kaszel,gorączka,swędzenie, utrata wagi,drgawki, ale finał jest pozytywny po chemioterapiach,nawrót,autoprzeszczep,i od pięciu lat czysto.mam nadzieję że Twoje objawy to zwykłe przeziębienie...

Karol23 a mógłbyś napisać dokładnie, jakie objawy ci się nasiliły przed diagnozą, ważne dla mnie jest np ile stopni miałeś gorączki i kiedy się nasilała oraz jak wyglądały inne objawy czy miałeś poty nocne itp. dzięki z góry

karol23

21.01.2011 16:25

Odpowiedz

tak nocne poty takie że budziłem się w nocy mokry.gorączka nasilająca sie wieczorem poczatkowo to trochę powyżej 37 stopni z czasem coraz więcej nawey ponad 39 stopni,gdy zaczynałem leczenie,najpier było mi zimno łącznie z drgawkami jak kładłem sie spac a pózniej gorąco tak aż do wystąpienia potów byłem ogólnie osłabiony pociłem sie przy wysiłkach, pot miał inny niż zwykle zapach moje OB rosło aż do prawie trzycyfrowego. mimo że jadłem dużo to chudłem ,nawet twarz nabierała innego wyglądu.

karol

24.01.2011 07:18

Odpowiedz

Witam ponownie. Zrobiłem sobie ob i morfologie i wszystko jest ok. Ale ciągle się denerwuje tym wszystkim,że chyba nabawiłem się jakiejś nerwicy. Chce sobie wyciąć jednego węzła i go zbadać.Czy zrobić to od razu, czy najpierw zrobić sobie usg tych węzłów????

Asowa

24.01.2011 08:00

Odpowiedz

O 08:18, dnia 2011-01-24 karol napisał(-a):

Witam ponownie. Zrobiłem sobie ob i morfologie i wszystko jest ok. Ale ciągle się denerwuje tym wszystkim,że chyba nabawiłem się jakiejś nerwicy. Chce sobie wyciąć jednego węzła i go zbadać.Czy zrobić to od razu, czy najpierw zrobić sobie usg tych węzłów????

Zacznij od USG, upewnij się też u lekarza czy te węzły nie są powiększone od paciorkowca.

I nie nakręcaj się bez potrzeby:)

karol

24.01.2011 08:27

Odpowiedz

Zacznij od USG, upewnij się też u lekarza czy te węzły nie są powiększone od paciorkowca.

I nie nakręcaj się bez potrzeby:)

A to usg robi się w zwykłej pracowni usg??? Każdy lekarz który usg robi będzie się znał na węzłach i będzie mógł stwierdzić czy jest ok?? Czy tylko robią usg i z opisem trzeba iść do jakiegoś onkologa czy kogoś takiego??

Radek

24.01.2011 09:58

Odpowiedz

O 09:27, dnia 2011-01-24 karol napisał(-a):

Zacznij od USG, upewnij się też u lekarza czy te węzły nie są powiększone od paciorkowca.

I nie nakręcaj się bez potrzeby:)

A to usg robi się w zwykłej pracowni usg??? Każdy lekarz który usg robi będzie się znał na węzłach i będzie mógł stwierdzić czy jest ok?? Czy tylko robią usg i z opisem trzeba iść do jakiegoś onkologa czy kogoś takiego??

Wkleisz opis na forum i będzie wszystko jasne :)

karol

29.01.2011 10:21

Odpowiedz

Usg wykazało że wszystkie węzły są odczynowe i onkolog stwierdził że nie ma powodów do obaw. Zalecił usg za pół roku i obserwację węzłów.Przyczyną powiększenia jest paciorkowiec i gronkowiec z którym walczę już bardzo długo.Dziękuję wszystkim za zainteresowanie się moją sytuacją i za czas jaki mi poświęciliście. Życzę wszystkim dużo zdrowia.

Asowa

29.01.2011 11:32

Odpowiedz

O 11:21, dnia 2011-01-29 karol napisał(-a):

Życzę wszystkim dużo zdrowia.

Dziękować, dziękować:)

Zaufaj lekarzom i nie popadaj w panikę;)

baldi

29.01.2011 16:17

Odpowiedz

O 11:21, dnia 2011-01-29 karol napisał(-a):

Usg wykazało że wszystkie węzły są odczynowe i onkolog stwierdził że nie ma powodów do obaw.

tydzien temu juz pisalem, ze nie ma powodow. niepotrzebne badania i wizyty u specjalisty. zycze powodzenia w walce z gronkowcem.