Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Infekcje bez gorączki

Autor: joanna • 16.01.2011 11:15 • 5 odpowiedzi

joanna

16.01.2011 11:15

Odpowiedz

Jestem prawie 5 lat w remisji. Ostatnio wciąż łapię infekcje. Wlasnie przechodzę kolejną i chcialam obronic się przed kolejnym antybiotykiem. Mam niby zapalenie zatok, tyle, ze oprocz duzego dwutygodniowego kataru nic mi nie dolega (brak gorączki, bolu glowy czy zatok). Moja rodzinna stwierdzila jednak, że brak gorączki w moim przypadko nic nie oznacza (sama wiem, że gorączka to nie jest zly objaw i po doswiadczeniach z moim dzieckiem wiem, że jak mlody gorączki nie ma lub ma do 38 stopni, to nic mu nie daję=organizm walczy). Lekarka twierdzi, z po chemioterapii czy radioterapii pacjenci w zdecydowanej większosci nie mają gorączek nawet przy poważnych infekcjach.Macie tak?

rainbow

16.01.2011 21:18

Odpowiedz

O 12:15, dnia 2011-01-16 joanna napisał(-a):

Jestem prawie 5 lat w remisji. Ostatnio wciąż łapię infekcje. Wlasnie przechodzę kolejną i chcialam obronic się przed kolejnym antybiotykiem. Mam niby zapalenie zatok, tyle, ze oprocz duzego dwutygodniowego kataru nic mi nie dolega (brak gorączki, bolu glowy czy zatok). Moja rodzinna stwierdzila jednak, że brak gorączki w moim przypadko nic nie oznacza (sama wiem, że gorączka to nie jest zly objaw i po doswiadczeniach z moim dzieckiem wiem, że jak mlody gorączki nie ma lub ma do 38 stopni, to nic mu nie daję=organizm walczy). Lekarka twierdzi, z po chemioterapii czy radioterapii pacjenci w zdecydowanej większosci nie mają gorączek nawet przy poważnych infekcjach.Macie tak?

cośmoże w tym jest. ja przec leczeniem jak chorowałam to zazwyczaj miałam gorączkę, może nie jakąś bardzo wysoką, ale odczuwalną podwyższoną temperaturę zawsze. teraz po leczeniu w sumie jak mam infekcję to bardzo rzadko gorączkuję - 37 to maks. właśnie teraz kończę chorować i też zatoki dały mi w kość. pierwszy raz tak miałam, ale ból głowy miałam spory. infekcje łapię tak 2, maksymalnie 3 razy do roku. to chyba nie jest dużo.... ?

baldi

16.01.2011 21:40

Odpowiedz

ja mam zawsze za*ebiste gorączki :-(

Asowa

17.01.2011 17:07

Odpowiedz
Ja jestem prawie rok po ostatniej chemii, infekcje mam prawie ciągle i zero gorączki...
W środę będę na wizycie u swojego lekarza to spytam czy to normalne:)

Kaśku

17.01.2011 20:14

Odpowiedz

Heja,

Jestem 2 lata po leczeniu i ja z kolei mam odwrotny problem...byle g...i temperatura w górę..czasem podwyższona temperatura (37.5 - 37.8) jest wręcz jedynym objawem, albo jednym z pierwszych...trochę przestraszyłam tym paru lekarzy i zastanawiano się nad nawrotem...ale już odkąd wykryłam to zjawisko miałam już ze dwie kontrole gdzie o tym wspominałam, ale wszystkie inne wyniki nie wskazują na nawrót...także widocznie nasze organizmy po leczeniu mogą ciutkę fiksować, ale nie zawsze oznacza to że sie dzieje coś złego.

Pozdrowionka,

Kasia

andzia

22.01.2011 10:16

Odpowiedz

O 12:15, dnia 2011-01-16 joanna napisał(-a):

Jestem prawie 5 lat w remisji. Ostatnio wciąż łapię infekcje. Wlasnie przechodzę kolejną i chcialam obronic się przed kolejnym antybiotykiem. Mam niby zapalenie zatok, tyle, ze oprocz duzego dwutygodniowego kataru nic mi nie dolega (brak gorączki, bolu glowy czy zatok). Moja rodzinna stwierdzila jednak, że brak gorączki w moim przypadko nic nie oznacza (sama wiem, że gorączka to nie jest zly objaw i po doswiadczeniach z moim dzieckiem wiem, że jak mlody gorączki nie ma lub ma do 38 stopni, to nic mu nie daję=organizm walczy). Lekarka twierdzi, z po chemioterapii czy radioterapii pacjenci w zdecydowanej większosci nie mają gorączek nawet przy poważnych infekcjach.Macie tak?

Tak ja też nie miewam gorączki a infekcja goni infekcję.Ostatnio przy zapaleniu płuc trochę ponad 37-doktor każe wtedy brać leki od gorączki.A taka normalna moja temperatura to tak do 35,5.Kiedyś w szpitalu zanim uwierzyły pielęgniarki to musiałam parę termometrów przetestować.:)