Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

ABVD- nie podziałało co dalej..???

Autor: iwka0508 • 13.01.2011 14:44 • 10 odpowiedzi

iwka0508

13.01.2011 14:44

Odpowiedz

Witam wszystkich! od sierpnia walcze z ta choroba, miałam guza w śródpiersiu 10cm, po 10 chemiach ABVD jest zmiana na 8 cm tylko, więcej mi już tej chemii dr nie dała, zastanawiam się jakie jest dalsze leczenie w tym przypadku?a wizytę mam za tydz dopiero

Aga71

13.01.2011 17:22

Odpowiedz

O 15:44, dnia 2011-01-13 Iwka0508 napisał(-a):

Witam wszystkich! od sierpnia walcze z ta choroba, miałam guza w śródpiersiu 10cm, po 10 chemiach ABVD jest zmiana na 8 cm tylko, więcej mi już tej chemii dr nie dała, zastanawiam się jakie jest dalsze leczenie w tym przypadku?a wizytę mam za tydz dopiero

Witaj,

nie chcę wyrokować w tej materii, ponieważ moje doświadczenie nie jest wielkie, ale wydaje mi się, że zostanie zastosowane leczenie mocniejszym schematem chemioterapii- być może będzie to beacopp. Napisz jaki masz stopień zaawansowania zz.

Ja w chwili obecnej jestem po 2 cyklu beacopp, można powiedzieć, że ABVD nie dala rady mojemu śródpiersiu, zauważyłam wielką poprawę już po pierwszym cyklu...ustąpiły wszystkie objawy ogólne. Przede mną jeszcze separacja komórek macierzystych do auto, naświetlania i przeszczep.

baldi

13.01.2011 20:15

Odpowiedz
przy bulky disease ( http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=zz_klasyfikacja

Janek

14.01.2011 09:57

Odpowiedz

Baldi, na mnie pierwsza ABVD podziałała skończyła się gorączka trwająca ponad 2 m-ce, koniec zlewów nocnych,ale jest problem z podaniem 2 wlewu podobno krew "słaba" termin był na wczoraj dziś wyznaczono mi na wtorek jak myślisz czy to nie jest za odległy termin,pozdrawiam

iwka0508

14.01.2011 14:52

Odpowiedz

O 18:22, dnia 2011-01-13 Aga71 napisał(-a):

O 15:44, dnia 2011-01-13 Iwka0508 napisał(-a):

Witam wszystkich! od sierpnia walcze z ta choroba, miałam guza w śródpiersiu 10cm, po 10 chemiach ABVD jest zmiana na 8 cm tylko, więcej mi już tej chemii dr nie dała, zastanawiam się jakie jest dalsze leczenie w tym przypadku?a wizytę mam za tydz dopiero

Witaj,

nie chcę wyrokować w tej materii, ponieważ moje doświadczenie nie jest wielkie, ale wydaje mi się, że zostanie zastosowane leczenie mocniejszym schematem chemioterapii- być może będzie to beacopp. Napisz jaki masz stopień zaawansowania zz.

Ja w chwili obecnej jestem po 2 cyklu beacopp, można powiedzieć, że ABVD nie dala rady mojemu śródpiersiu, zauważyłam wielką poprawę już po pierwszym cyklu...ustąpiły wszystkie objawy ogólne. Przede mną jeszcze separacja komórek macierzystych do auto, naświetlania i przeszczep.

Hm stopień?otóz mi nie podano stopnia, nie mam żadnych przeżutów, wszystko jest ok, brzuch, szyja, węzły, ok są, jedynie w śródpiersiu mam 8 cm guz.Jak się człowiek czuje po chemii beacopp? i jak długo ona trwa?

Aga71

14.01.2011 15:53

Odpowiedz

O 15:52, dnia 2011-01-14 Iwka0508 napisał(-a):

O 18:22, dnia 2011-01-13 Aga71 napisał(-a):

O 15:44, dnia 2011-01-13 Iwka0508 napisał(-a):

Witam wszystkich! od sierpnia walcze z ta choroba, miałam guza w śródpiersiu 10cm, po 10 chemiach ABVD jest zmiana na 8 cm tylko, więcej mi już tej chemii dr nie dała, zastanawiam się jakie jest dalsze leczenie w tym przypadku?a wizytę mam za tydz dopiero

Witaj,

nie chcę wyrokować w tej materii, ponieważ moje doświadczenie nie jest wielkie, ale wydaje mi się, że zostanie zastosowane leczenie mocniejszym schematem chemioterapii- być może będzie to beacopp. Napisz jaki masz stopień zaawansowania zz.

Ja w chwili obecnej jestem po 2 cyklu beacopp, można powiedzieć, że ABVD nie dala rady mojemu śródpiersiu, zauważyłam wielką poprawę już po pierwszym cyklu...ustąpiły wszystkie objawy ogólne. Przede mną jeszcze separacja komórek macierzystych do auto, naświetlania i przeszczep.

Hm stopień?otóz mi nie podano stopnia, nie mam żadnych przeżutów, wszystko jest ok, brzuch, szyja, węzły, ok są, jedynie w śródpiersiu mam 8 cm guz.Jak się człowiek czuje po chemii beacopp? i jak długo ona trwa?

Ja po beacoppie czuje się dobrze, lepiej niż po ABVD. Troszkę inaczej podeszłam teraz do leczenia, więc może to również kwestia zupełnie innego nastawienia. W moim przypadku chemia trwa 8 dni, jestem hospitalizowana. Przez pierwsze 3 dni jest wlew dożylny plus tabletki, kolejne dni same tabletki i 8 dnia 2 zastrzyki-oczywiście czysta chemia :D. Samopoczucie zdecydowanie dobre, szybsza reakcja organizmu na zmiany nowotworowe-oczywiście subiektywnie odczuwalna przeze mnie. Chemioterapia odbywa się w cyklu co 28 dni. Ja również jestem przygotowywana do przeszczepu.

iwka0508

17.01.2011 11:47

Odpowiedz

O 16:53, dnia 2011-01-14 Aga71 napisał(-a):

O 15:52, dnia 2011-01-14 Iwka0508 napisał(-a):

O 18:22, dnia 2011-01-13 Aga71 napisał(-a):

O 15:44, dnia 2011-01-13 Iwka0508 napisał(-a):

Witam wszystkich! od sierpnia walcze z ta choroba, miałam guza w śródpiersiu 10cm, po 10 chemiach ABVD jest zmiana na 8 cm tylko, więcej mi już tej chemii dr nie dała, zastanawiam się jakie jest dalsze leczenie w tym przypadku?a wizytę mam za tydz dopiero

Witaj,

nie chcę wyrokować w tej materii, ponieważ moje doświadczenie nie jest wielkie, ale wydaje mi się, że zostanie zastosowane leczenie mocniejszym schematem chemioterapii- być może będzie to beacopp. Napisz jaki masz stopień zaawansowania zz.

Ja w chwili obecnej jestem po 2 cyklu beacopp, można powiedzieć, że ABVD nie dala rady mojemu śródpiersiu, zauważyłam wielką poprawę już po pierwszym cyklu...ustąpiły wszystkie objawy ogólne. Przede mną jeszcze separacja komórek macierzystych do auto, naświetlania i przeszczep.

Hm stopień?otóz mi nie podano stopnia, nie mam żadnych przeżutów, wszystko jest ok, brzuch, szyja, węzły, ok są, jedynie w śródpiersiu mam 8 cm guz.Jak się człowiek czuje po chemii beacopp? i jak długo ona trwa?

Ja po beacoppie czuje się dobrze, lepiej niż po ABVD. Troszkę inaczej podeszłam teraz do leczenia, więc może to również kwestia zupełnie innego nastawienia. W moim przypadku chemia trwa 8 dni, jestem hospitalizowana. Przez pierwsze 3 dni jest wlew dożylny plus tabletki, kolejne dni same tabletki i 8 dnia 2 zastrzyki-oczywiście czysta chemia :D. Samopoczucie zdecydowanie dobre, szybsza reakcja organizmu na zmiany nowotworowe-oczywiście subiektywnie odczuwalna przeze mnie. Chemioterapia odbywa się w cyklu co 28 dni. Ja również jestem przygotowywana do przeszczepu.

Czy po beacoppie zawsze człowiek tak sie czuje?ja ABVD zniosiłam dobrze, na drugi dzień mogłam już normalnie funkcjonować, no i mam włosy.Jak jest po beacoppie?chyba polecą co?jak myślicie?boje się tego strasznie, chociaż wiem że włosy nie są najważniejsze, i że odrosną ale wszystko jedno.

Aga71

17.01.2011 13:40

Odpowiedz

Czy po beacoppie zawsze człowiek tak sie czuje?ja ABVD zniosiłam dobrze, na drugi dzień mogłam już normalnie funkcjonować, no i mam włosy.Jak jest po beacoppie?chyba polecą co?jak myślicie?boje się tego strasznie, chociaż wiem że włosy nie są najważniejsze, i że odrosną ale wszystko jedno.

Nie mogę odpowiedzieć Ci na pytanie, czy człowiek zawsze się czuje dobrze...ja zdecydowanie lepiej znoszę tę chemioterapię. Włosy straciłam podczas ABVD, odrosły do około 5 cm...teraz po 1 beacoppie straciłam po raz kolejny, więc jak widzisz nie ma reguły, zarówno w odczuwaniu leczenia jak i w traceniu włosów:D:D To wszystko indywidualnie przechodzimy. Dla mnie nie ma to znaczenia, najważniejsze, żeby usłyszeć słowa RC:-)...mogłabym do końca życia- w sensie z jakieś 50 lat;-) chodzić w czapce, chustce peruce...byle chodzić:-)

iwka0508

17.01.2011 15:38

Odpowiedz

O 14:40, dnia 2011-01-17 Aga71 napisał(-a):

Czy po beacoppie zawsze człowiek tak sie czuje?ja ABVD zniosiłam dobrze, na drugi dzień mogłam już normalnie funkcjonować, no i mam włosy.Jak jest po beacoppie?chyba polecą co?jak myślicie?boje się tego strasznie, chociaż wiem że włosy nie są najważniejsze, i że odrosną ale wszystko jedno.

Nie mogę odpowiedzieć Ci na pytanie, czy człowiek zawsze się czuje dobrze...ja zdecydowanie lepiej znoszę tę chemioterapię. Włosy straciłam podczas ABVD, odrosły do około 5 cm...teraz po 1 beacoppie straciłam po raz kolejny, więc jak widzisz nie ma reguły, zarówno w odczuwaniu leczenia jak i w traceniu włosów:D:D To wszystko indywidualnie przechodzimy. Dla mnie nie ma to znaczenia, najważniejsze, żeby usłyszeć słowa RC:-)...mogłabym do końca życia- w sensie z jakieś 50 lat;-) chodzić w czapce, chustce peruce...byle chodzić:-)

Pewnie że masz rację, każdy chyba o tym marzy tutaj.Ciekawi mnie tylko jak wygląda przeszczep szpiku?ile czasu to trwa?jak długo trzeba być w szpitalu?czy to bolesne mocno?może tylko sama nazwa brzmi groźnie, nie wiem

INES

18.01.2011 15:52

Odpowiedz
Ja też jestem po ABVD i niestety dalej walcze.
Ide na beacopp w czwartek.
Czuje wewnętrzny żal, że się nie udało i teraz trudniej zachować jest optymizm. Ale muszę jakoś się wziąść w garść.

titek7

23.09.2011 18:53

Odpowiedz

nie jestes sama..na mnie tez abvd nie podzialalo , zmniejszyly sie tylko te wezly obwodowe choc ostatnio wyskoczyl mi nowy wezel nadobojczykowy..lekarz skierowal mnie na beacopp 3 sesje..a potem autoprzeszczep..;-((bardzo sie boje........