pola
21.12.2010 18:50
Mój synek 3,5 roku od urodzenia miał na szyi liczne, wyczuwalne węzły. Miał je badane (pediatra + usg) i lekarze uznali, że taka jego uroda. Ostatnio przeszedł ciężkie zapalenie płuc. Po zakończeniu antykoterapii miał robione RTG klatki, CRP, morfologię i OB. Wszystko wyszło w normie. Tydzień temu znalazłam u niego węzeł chłonny pod żuchwą (wielkości małej śliwki węgierki), potem dołączył drugi po drugiej stronie szyi. Dziś pediatra znalazła również powiększone węzły w pachwinach.
Mamy iść do hematologa - ale termin prywatnie dopiero za 1,5 miesiąca. Może bym spokojnie czekała, ale już od dawna zwracałam uwagę lekarza na nadmierne pocenie dziecka w nocy, jednodniowe wysokie temperatury, czy swędzenie skóry brzucha. Jestem trochę (a nawet bardzo) zaniepokojona. Czy z tymi objawami powinnam panikować, czy cierpliwie poczekać na wizytę u specjalisty?
Dziękuję
P