easnadh
10.12.2010 21:19
Witam, jestem pierwszy raz na forum,więc z gory przepraszam jeśli źle zatytułowałam wątek...
U mojej Mamy w 2008 zdiagnozowano chłonika limfocytarnego IVa, grupa małego ryzyka(small lymphocytic lymphoma/chronic lymphocytic leukaemia SLL/CLL-B)
zastosowano leczenie:
8xCHOP częściowa remisja metaboliczna
2009r. wznowa 7xR-FC całkowita remisja, kwalifikacja to auto-BMT,nieudana mobilizacja komórek krwiotwórczych
2010r. wznowa,pogorszone rokowanie ze względu na CD38 i ZAP70 3xR+B, lekarze uznali że wynik tego leczenia jest niesatysfakcjonujący, obecnie zakwalifikowana do leczenia wg. DHAP.
Czy ktoś z was miał podobne doświadczenie z chorobą?
Jak jest ze skutecznością DHAP Mama się załamała,poszukuję przypadków które dały by nam nadzieję( coraz trudniej nam wierzyć że da się z tym świństwem wygrać).Pozdrawiam
Aga
(chora w wieku 48 lat)
U mojej Mamy w 2008 zdiagnozowano chłonika limfocytarnego IVa, grupa małego ryzyka(small lymphocytic lymphoma/chronic lymphocytic leukaemia SLL/CLL-B)
zastosowano leczenie:
8xCHOP częściowa remisja metaboliczna
2009r. wznowa 7xR-FC całkowita remisja, kwalifikacja to auto-BMT,nieudana mobilizacja komórek krwiotwórczych
2010r. wznowa,pogorszone rokowanie ze względu na CD38 i ZAP70 3xR+B, lekarze uznali że wynik tego leczenia jest niesatysfakcjonujący, obecnie zakwalifikowana do leczenia wg. DHAP.
Czy ktoś z was miał podobne doświadczenie z chorobą?
Jak jest ze skutecznością DHAP Mama się załamała,poszukuję przypadków które dały by nam nadzieję( coraz trudniej nam wierzyć że da się z tym świństwem wygrać).Pozdrawiam
Aga
(chora w wieku 48 lat)