Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Ide na PET ... na co mam się przygotować?

Autor: INES • 26.11.2010 14:38 • 6 odpowiedzi

INES

26.11.2010 14:38

Odpowiedz
Czy coś boli i jak to wogóle wygląda?
Podobno trwa cały proces aż 5 godz.

bartek90

26.11.2010 15:21

Odpowiedz

O 15:38, dnia 2010-11-26 INES napisał(-a):

Czy coś boli i jak to wogóle wygląda?

Podobno trwa cały proces aż 5 godz.

Nie badanie nie boli może jedynie wkucie wenflona na początku ale to tyle :)

Całe badanie trwa ok 3 godziny ale może zdarzyć się że będzie trwało troszkę dłużej(ja najdłużej siedziałem 5 albo 6 godzin ale wtedy jedno urządzenie się zepsuło) . Najwięcej w trakcie tego badania zajmuje leżenie i picie wody oraz czekanie na wejście i podanie izotopu. Samo badanie na urządzeniu trwa ok 30 min i jest podobne do tradycyjnej tomografii.

Kasiula88

26.11.2010 15:43

Odpowiedz

Badanie nie boli, nie masz się czego bać :) Moje trwało ok 3h, najpierw miałam wywiad z lekarzem, potem ogólne badanie typu waga, cukier itp. Następnie wkłucie wenflonu i podanie izotopu. Od tego momentu szłam do pokoju i tam leżałam z godzinkę popijając wodą (posmak taki anyżowy, ale da się wypić:)). Samo badanie też polegało na leżeniu ok 30min. I do domu, wyniki miałam po 4 dniach jakoś. Nie wiem jak u Ciebie, ale tam gdzie ja miałam Peta trzeba się rozebrać i dostaje się tam szlafroki, warto zabrać np laczki. Pod szlafrok też najlepiej ubrać jakąś koszulke jeszcze czy coś, bo tam gdzie badanie jest ok 19st C więc trochę zimno:) Ale co szpital to inaczej.

INES

26.11.2010 16:17

Odpowiedz
Dzięki za odp.
rany ... trochę się boję, tyle rozbudzonych nadziei.

Alla

27.11.2010 10:46

Odpowiedz

Przy okazji warto pamiętać o tym,że w trakcie badania nie można mieć metalowych przedmiotów tak samo jak przy tomografii.Więc jeśli ubierze się biustonosz bez "drutów" nie trzeba go zdejmować...

ankaanka

28.11.2010 07:27

Odpowiedz
a ja może dodam żeby już po badaniu kontrolować ciśnienie.
Leżałam w szpitalu z dziewczyną która 3 tygodnie wcześniej robiła prywatnie tomograf brzucha. Po tygodniu jej pobytu przyszły wyniki krwi i coś tam wyszło nie tak i zmierzyli jej ciśnienie (pierwszy raz po już tygodniowym pobycie!). I wyszło 190/120, w ciągu 3 dni mimo leków nic spadało, a nawet wzrosło do 200/140. Dziewczyna nie czuła je jakoś szczególnie źle. W dniu mojego wypisu przyszedł doktor z informacją, że musi być dializowana. Nie wiem jak to się skończyło bo ja wyszłam do domu. Lekarzem powiedział, że bardzo możliwe że nerki nie radzą sobie z wydaleniem kontrastu.

Finlandia

28.11.2010 09:26

Odpowiedz

O 11:46, dnia 2010-11-27 Alla napisał(-a):

Przy okazji warto pamiętać o tym,że w trakcie badania nie można mieć metalowych przedmiotów tak samo jak przy tomografii.Więc jeśli ubierze się biustonosz bez "drutów" nie trzeba go zdejmować...

Chyba, że haftki są metalowe, wtedy też lepiej zdjąć. Uważać też na gumki do włosów (metalowe łączenia), spodnie dresowe (metalowe zakończenia sznurka do ściągania) - niestety tzw. artefakty nawet z takich małych elementów mogą zasłonić cały obraz (nie muszą oczywiście).