hipoasia
27.10.2010 15:47
Witam, ok. miesiąc temu zauważyłam za uchem malutkie zgrubienie - dość miękkie, niebolesne. Ale po mocniejszym naciśnięciu mogłam tam wyczuć twardy guzek. Po przeczytaniu waszego forum po ok. 2 tyg. zrobiłam usg i wyszło że jest to węzeł karkowy z zatoką i prawidłową echostrukturą 9,86x3.24mm i radiolog znalazł węzeł podżuchwowy 13x6mm. Powiem szczerze że, przed tym usg wpadłam w panikę i tak często sprawdzałam te węzły, że bolała mnie tam cała szyja. Dzisiaj zrobiłam kolejne usg i o ile ten podżuchwowy się zmniejszył to karkowy urósł do 15x5mm o prawidłowej echostrukturze. Morfologia 2 tyg temu była w normie rtg klatki piersiowej bez zmian. Lekarz stwierdził, że węzeł jest odczynowy i mam się nie martwić. Tylko, że z jakieś powodu on rośnie.
Mam jeszcze pytanie o świąd skóry: czy w ciągu dnia kiedy czymś się zajęliście i nie myśleliście o tym to dalej was swędziało? Bo ja od około tygodnia odczuwam świąd skóry: kilka sekund swędzi mnie lekko ręka, jak przestanie zaczyna noga. Nie jest to mocne swędzenie nie muszę nawet tego drapać a jak się czymś zajmę to przestaję. Martwi mnie to, bo gdzieś czytałam, że w chłoniakach świąd robi się stopniowo coraz silniejszy. Proszę o odp.
Mam jeszcze pytanie o świąd skóry: czy w ciągu dnia kiedy czymś się zajęliście i nie myśleliście o tym to dalej was swędziało? Bo ja od około tygodnia odczuwam świąd skóry: kilka sekund swędzi mnie lekko ręka, jak przestanie zaczyna noga. Nie jest to mocne swędzenie nie muszę nawet tego drapać a jak się czymś zajmę to przestaję. Martwi mnie to, bo gdzieś czytałam, że w chłoniakach świąd robi się stopniowo coraz silniejszy. Proszę o odp.