Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

spadek leukocytów

Autor: Kasiula • 24.09.2010 22:04 • 5 odpowiedzi

Kasiula

24.09.2010 22:04

Odpowiedz

Witam. Mam takie pytanie, ponad 2 tygodnie temu zakończyłam chemioterapie ABVD. Teraz czekam na PET, prawdopodobnie bedę miała jeszcze naświetlania, ale ostatecznie ma zdecydować PET. Dzisiaj zrobiłam sobie morfologie, żeby zobaczyć jak tam moje wyniki i się trochę przestraszyłam, leukocyty mam 1,3. Od 3 chemii do końca miałam Neulaste, wyniki ciągle miałam dobre, a leukocyty w granicach 6-8. Po ostatniej chemii nie miałam już Neulasty. Spodziewałam się spadku leukocytów, ale nie aż tak. I teraz nie wiem czy to normalne, że tak spadło i mam się nie martwić czy powinnam się wybrać z tym do mojego onkologa lub chociażby rodzinnego? Pozdrowionka

Kaśku

25.09.2010 09:40

Odpowiedz

Moje leukocyty podczas chemioterapii spadaly nieraz nawet ponizej 1,0...zazwyczaj nie obywalo sie bez neupogenu...ale poniewaz moj lekarz bardzo ostroznie podchodzil do neupogenu to ze dwa czy trzy razy chcial sprawdzic czy organizm sam sobie poradzi...i pamietam przypadki ze przychodzilam po dwoch tygodniach bez neupogenu a tu no 1,2...takze jesli teraz nie bralas wspomagaczy, a masz takie tendencje spadkowe to zbytnio bym sie nie przejmowala tym wynikiem...leukocyty potrzebuja troche czasu zeby wrocic do przyzwoitych wynikow....naawet jesli bedziesz miala naswietlania to przyda ci sie ta przerwa zeby sie tam wszysztko choc troche zregenerowalo bo niestety radioterapia tez prowadzi do spadku leukocytow...choc przewaznie nie az tak drastycznych jak chemia.

Pozdrawiam,

Kasia

Amii

26.09.2010 02:27

Odpowiedz
Spadek białych ciałek to spadek odporności, nawet na błahe infekcje. Dlatego nie wolno tego lekceważyć! Lekarz powinien natychmiast zainterweniować i podać neupogen, neulasta lub zarzio. Jeśli czeka się na to, że ciałka same się odbudują, to można się bardzo pomylić z takim optymizmem.
Dodatkowo poza lekami zaleca się wspomaganie dietowe organizmu: mięso, pomidory i natka z pietruszki w ilościach przemysłowych, sok z pokrzywy, sok z brzozy, miód spadziowy.

Kasiula

26.09.2010 15:14

Odpowiedz

No tak, ale jak dobrze pamiętam (jednak może się myle) nie podaje się Neupogenu itp po zakończonej chemioterapii, bo może to wręcz zaszkodzić? Chyba, że mam błędne informacje.. Odnośnie wspomagaczy dietowych na pewno zastosuję:) Ale dla świętego spokoju na pewno wybiorę się do lekarza.

Kaśku

26.09.2010 17:30

Odpowiedz

O 17:14, dnia 2010-09-26 Kasiula napisał(-a):

No tak, ale jak dobrze pamiętam (jednak może się myle) nie podaje się Neupogenu itp po zakończonej chemioterapii,

Dokładnie tak mowił mój lekarz....organizm sam po jakims czasie zacznie sie regenerowac....ja mialam z 6 tygodni przerwy pomiędzy chemioterapią a radio....pomimo tych ogromnych spadków podczas chemii, w tym okresie podniosły się same na tyle że całą radio przeszłam bez żadnej przerwy...

Wspomagacze takie jak np neupogen itd. grają istotną a nieraz nawet zbawienna rolę podczas chemioterapii...ale jak to mówi mój lekarz powinno się je przyjmować tylko w ostateczności kiedy są niezbędne bo nadużywanie może rozchwiać proces tworzenia się krwinek..

Pozdrawiam,

Kasia

adusiak

27.09.2010 21:14

Odpowiedz

O 00:04, dnia 2010-09-25 Kasiula napisał(-a):

Witam. Mam takie pytanie, ponad 2 tygodnie temu zakończyłam chemioterapie ABVD. Teraz czekam na PET, prawdopodobnie bedę miała jeszcze naświetlania, ale ostatecznie ma zdecydować PET. Dzisiaj zrobiłam sobie morfologie, żeby zobaczyć jak tam moje wyniki i się trochę przestraszyłam, leukocyty mam 1,3. Od 3 chemii do końca miałam Neulaste, wyniki ciągle miałam dobre, a leukocyty w granicach 6-8. Po ostatniej chemii nie miałam już Neulasty. Spodziewałam się spadku leukocytów, ale nie aż tak. I teraz nie wiem czy to normalne, że tak spadło i mam się nie martwić czy powinnam się wybrać z tym do mojego onkologa lub chociażby rodzinnego? Pozdrowionka

Neulaste czy Neupogen powoduje szybki wyrzut granulocytów nagromadzonych w szpiku. Po paru dniach te granulocyty po prostu giną więc nawet jeżeli dzień wcześniej było kilkanaście tysięcy, to po kilku dniach może być zaledwie tysiąc gdyż szpik nie funkcjonuje jeszcze prawidłowo. Ponoć po zakończonym leczeniu doprowadzenie do stanu kiedy szpik będzie pracował na pełnych obrotach jak przed chorobą może trwać kilka lub kilkanaście miesięcy.