Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

kiepskie aparaty usg

Autor: baldi • 21.09.2010 06:45 • 8 odpowiedzi

baldi

21.09.2010 06:45

Odpowiedz
NTO (nowa trybuna opolska) 213 (10 IX)

***
w trakcie USG lekarz wykryl u Barbary zmiany w nerce. ta z wrazenia nie potrafila wydusic z siebie slowa, bo.. nerkę usunięto jej kilka lat temu
***
Mnie ginekolog powiedział, że widzi guza na prawym jajniku. Wpadłam w rozpacz. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że to jakaś pomyłka; prawy jajnik wycięto mi pięć lat wcześniej.
***


wydaje mi się, że to jakas zmora jest i nie dotyczy ona tylko panstwowej sluzby zdrowia.
ja ostatnio bylem na USG i pan doktor napisal w opisie, ze moja nerka ma 19cm..

zaczynam powatpiewac w ogole w celowosc badan skriningowych (rtg na przyklad). ja rozumiem, ze sa tansze od tomografii, ale jesli maja nic nie wnosic do sprawy to po cholere je robic?

***
szacuje się, że okolo 25 procent wykonywanych badan okresla sie jako: nieprecyzyjne, mało precyzyjne lub bardzo nieprecyzyjne
***

cyrk..

krisspolonia

23.09.2010 06:20

Odpowiedz

O 08:45, dnia 2010-09-21 Baldi napisał(-a):

NTO (nowa trybuna opolska) 213 (10 IX)

***

w trakcie USG lekarz wykryl u Barbary zmiany w nerce. ta z wrazenia nie potrafila wydusic z siebie slowa, bo..

nerkę usunięto jej kilka lat temu

***

Mnie ginekolog powiedział, że widzi guza na prawym jajniku. Wpadłam w rozpacz. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że to jakaś pomyłka; prawy jajnik wycięto mi pięć lat wcześniej.

***

wydaje mi się, że to jakas zmora jest i nie dotyczy ona tylko panstwowej sluzby zdrowia.

ja ostatnio bylem na USG i pan doktor napisal w opisie, ze moja nerka ma 19cm..

zaczynam powatpiewac w ogole w celowosc badan skriningowych (rtg na przyklad). ja rozumiem, ze sa tansze od tomografii, ale jesli maja nic nie wnosic do sprawy to po cholere je robic?

Przecież robi się je tylko po to żeby mieć jakis kolejny element do układnki. U mnie pakiety wezłowe na badaniu RTG dały taki obraz, że opisujący radiolog zobaczył guzy raka płuc. Ubaw miałem po pachy!!! Bo to było pierwsze poza morfologią badania. Udało mi się załatwić TK w 6 godzin co rozwiało wątpliwości czego dotyczy choroba.

A odpowiadając na twoje pytanie: Przy naszej chorobie (ale i nie tylko)jest naprawdę duży odsetek u których RTG przy badaniu w gabinecie lekarza medycyny pracy pozwoliło wcześnie wykryć zmiany. Oczywiście te zmiany idą do dalszej diagnostyki. Ale dostępność i niska cena (ale i niska dokładność) badań RTG ma swoje bezsprzeczne plusy.

szacuje się, że okolo 25 procent wykonywanych badan okresla sie jako:

nieprecyzyjne, mało precyzyjne lub bardzo nieprecyzyjne

***

cyrk..

Ogólnie jest znane i akceptowane jest to że każde absolutnie każde badanie wiąże się z mniejszym lub większym ryzykiem niedokładności.

To jest bezsprzeczny fakt.

A jak to opisał zacytowany (mam nadzieję) dziennikarz?

Tak żeby artykół zainteresował a nie żeby oddawał naturę problemu.

baldi

23.09.2010 06:38

Odpowiedz

hej,

dzieki za reakcje =)

O 08:20, dnia 2010-09-23 Krisspolonia napisał(-a):

O 08:45, dnia 2010-09-21 Baldi napisał(-a):

zaczynam powatpiewac w ogole w celowosc badan skriningowych (rtg na przyklad). ja rozumiem, ze sa tansze od tomografii, ale jesli maja nic nie wnosic do sprawy to po cholere je robic?

Przy naszej chorobie (ale i nie tylko)jest naprawdę duży odsetek u których RTG przy badaniu w gabinecie lekarza medycyny pracy pozwoliło wcześnie wykryć zmiany. Oczywiście te zmiany idą do dalszej diagnostyki. Ale dostępność i niska cena (ale i niska dokładność) badań RTG ma swoje bezsprzeczne plusy.

tutaj nie moge sie z Toba nie zgodzic, bo jest tu masa osob, ktore mialy wykryta chorobe podczas rutynowych badan rtg.

A jak to opisał zacytowany (mam nadzieję) dziennikarz?

Tak żeby artykół zainteresował a nie żeby oddawał naturę problemu.

artyk

u

l dotyczyl problemow w calym systemie ultrasonografii - wadliwych aparatow, niedouczonych lekarzy wykonujacych badania oraz opisujacych je.

czytajac od razu przypomniala mi sie sytuacja, gdy wykonalem w swoim miescie badanie rtg klatki piersiowej i lekarz opisujacy (specjalista radiolog!) przyszedl do mnie z pytaniem co jest na zdjeciu wskazujac na vascuport, bo on nie ma pojecia..

chcialbym wierzyc, ze z kazdym rokiem jest lepiej w sluzbie zdrowia, jednak artykul dobitnie ja rozwiewa.

Amii

23.09.2010 12:52

Odpowiedz
Wspomnienie z okresu studiów: profesor z diagnostyki obrazowej, sława uniwersytecka, wszedł na katedrę, uruchomił duży ekran na sali i po obejrzeniu pacjenta zinterpretował obraz USG: torbiele na jajnikach.
Studenci zamarli, bo w materiałach i pod ekranem jak wół był opis pacjenta, który był niewątpliwie płci męskiej...

Wiele zależy nie tylko od aparatu RTG/USG, ale od osoby interpretującej, opisującej obraz! Wileu diagnostów jest niedouczonych niestety. Robiąc badania warto zasięgnąć informacji, nawet u swojego lekarza, gdzie i u kogo robić badanko.

I jeszcze jedno: nie zawsze podany fachowo kontrast może też zmienić wynik badań! Jeśli macie liczne zrosty i duże obrzęki, powinno się odstąpić od podania kontrastu dożylnego. Badanie obrazowe bez kontrastu jest bardziej ogólne, ale lepsze to niż niewypłukanie toksycznego często kontrastu z miejsc gdzie utknął...

anka1

24.09.2010 16:50

Odpowiedz

ja uważam że połowa sukcesu leży w tym czy trafimy na lekarza który jest specjalistą przez duże S.albo raczej lekarzem przez duże L.mnie leczyli na wszystko zanim wykryli prawdziwą przyczynę moich dolegliwości.i ciągle słyszałam tylko ze to moje zmęczenie.poty,osłabienie to wynik tego ze zbyt forsuje swoje ciało bo uprawiam zbyt wiele sportów...moje szczescie ze trafiłam potem na LEKARZA,klinikę.i czułam ze jestem w dobrym miejscu i w dobrych rękach.fachowcy którzy znają sie na rzeczy!!tylko takich trzeba.chyba sie wkurzam jak o tych anty-lekarzach sobie przypominam.

radek

08.05.2011 11:26

Odpowiedz
czy za pomocą badania usg można badać nasze "guzy" w śródpiersiu??
wiem że za pomocą usg, raczej bada się węzły na szyi, ale może można też w śródpiersiu...?

Pytam bo mam możliwość robienia usg bepłatnie ( mam abonament medyczny ) i mogłbym je robic po każdej chemi nawet, ale nie wiem czy jest sens.

Nessa

08.05.2011 11:37

Odpowiedz

O 13:26, dnia 2011-05-08 Radek napisał(-a):

czy za pomocą badania usg można badać nasze "guzy" w śródpiersiu??

wiem że za pomocą usg, raczej bada się węzły na szyi, ale może można też w śródpiersiu...?

Pytam bo mam możliwość robienia usg bepłatnie ( mam abonament medyczny ) i mogłbym je robic po każdej chemi nawet, ale nie wiem czy jest sens.

wątpię. po to się robi rtg i tomografię klatki

radek

08.05.2011 11:52

Odpowiedz

wątpię. po to się robi rtg i tomografię klatki

tak,wiadomo że po to robi się tomografię, ale nie można jej robic chyba za cząsto, bo to jednak dodatkowe promieniowanie..a USG jest bezinwazyjne.

Nessa

08.05.2011 19:04

Odpowiedz

O 13:52, dnia 2011-05-08 Radek napisał(-a):

wątpię. po to się robi rtg i tomografię klatki

tak,wiadomo że po to robi się tomografię, ale nie można jej robic chyba za cząsto, bo to jednak dodatkowe promieniowanie..a USG jest bezinwazyjne.

Dlatego robi się ją co jakiś czas kontrolnie. Aczkolwiek ja się przestałam tym przejmować przy tej ilości syfu jaki we mnie pakują. Wracając do meritum. Moim zdaniem nie można zrobić usg klatki, bo gdyby tak było lekarze na pewno by to zlecali, bo badanie jest tanie.