hedwa
16.09.2010 11:36
Mam takie pytanie i chcialabym rozwiac swoje watpliwosci gdyz wszyscy lekarze zbywaja moj problem. Polega on na tym ze od okolo 10 lat mam na szyi wyczuwalne 2 wezly chlonne,nie sa widoczne golym okiem, skora w tych miejscach nie jest w zaden sposob zmieniona, sa to takie fasolki jedna pod druga w odleglosci ok centymetra moze dwoch od siebie wyczuwalne pod palcami i ruchome. W mlodszym wieku (teraz mam 26lat) czesto chorowalam na anginy, mniej wiecj co pol roku. Kazdy lekarz po zbadaniu wezlow tlumaczy mi ze sa one wynikiem czestych infekcji z dziecinstwa i ze juz takie pozostana. Teraz gdy np mam jakas infekcje gardla powiekszaja sie one i sa bolesne ale nigdy nie znikaja calkowicie, zmniejszaja sie ale sa :-/. Ostatnio mialam robione badania krwi- morfologie, ob, hormony tarczycy i elektrolity. Wszystko wyszlo prawidlowo poza zwiekszonym ob ktore wynosilo 17. 2 lata temu zaszlam w ciaze wszystko bylo ok wiec pocieszalam sie mysla ze gdybym byla chora to cos by sie dzialo w koncu ciaza o obciazenie dla organizmu. Dodam ze nie poce sie nadmiernie w nocy choc zauwazylam zwiekszona ilosc wydalanego potu w ciagu dnia i ma on niezbyt przyjemny zapach byc moze to wina burzy hormonow w czasie ciazy bo zaczelo mi sie tak dziac po porodzie sama juz nie wiem... Martwie sie tez faktem iz po spozyciu alkoholu np po pierwszym lyku piwa odczuwam bol w klatce piersiowej nie trwa on dluga raczej jest to chwila i nie odczuwam go przy kazdym spozyciu alkoholu najczesciej mija po tym jak mi sie odbije wiec moze to zbierajace sie powietrze powoduje ten bol :-/ pozniej juz mnie nic nie boli. Problem wezlow spedza mi sen z powiek lecze sie na depresje lekowo-obsesyjna w ktora sie wpedzilam wlasnie przez takie zadreczanie chociaz wplyw na to mial tez klopot z sercem i jego dodatkowymi skurczami, ktorych przyczyny tez nikt mi nie podal a ktore sa strasznie meczace. Prawdopodobie sa wynikiem stresu ale ja oczywiscie wszystko przypisuje najgorszemu...
Bardzo was prosze o opinie na ten temat i z gory dziekuje :)