Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Po chemii nadal węzły i powiększona śledziona

Autor: Kasiula88 • 08.09.2010 22:56 • 6 odpowiedzi

Kasiula88

08.09.2010 22:56

Odpowiedz
Hej. Mam pytanie, trochę się dzisiaj podłamałam i liczę, że trochę mnie uspokoicie, bo się już strasznie nakręcam :] Miałam dzisiaj ostatnią 12 chemię ABVD. Na początku leczenia miałam zmiany na szyi nad obojczykiem i w klatce piersiowej, miałam też powiększoną śledzionę do 13 cm. W lipcu miałam TK i w klatce nie ma śladu po guzie, natomiast na szyi lekarz wizualnie też stwierdził, że jest ok i ogólnie nazwał mnie już zdrową. A ja mimo wszystko coś tam jeszcze czułam na szyi więc cierpliwie czekałam do ostatniej chemii i usg. Przyznam, że odliczałam już dni do ostatniej chemii, aż w końcu to się skończy.. Niestety, na szyi w usg wyszło " Dwa bezzatokowe, hipoechogenne węzły chłonne u podstawy szyi po stronie prawej przy naczyniach 16x7mm i 15x4mm". I tu mam pierwsze pytanie, ponieważ nic mi nie mówi ten opis.. Czy to nadal zz nie odpuściła, czy to możliwe, żeby były to te zwłóknienia? Lekarz mówi, że prawdopodobnie czeka mnie radio przez to.. No i wyszło też w usg, że powiększyła się śledziona do 16cm, nie wiadomo dlaczego. Lekarz mnie niby uspakajał, żeby nie panikować, bo może być przyczyn wiele, jednak gdyby okazało się to zajęte przez zz mam mieć inną chemie lub w ogóle usuniętą śledzione.. Miał ktoś taki przypadek? Za 2-3 tygodnie mam mieć PET i wtedy ma się wszystko wyjaśnić, ale do tego czasu to ja się chyba zeschizuje na maksa.. A miał być już koniec leczenia.. :(
Pozdrowionka dla wszystkich walczących i ozdrowieńców :)

Kasiar

09.09.2010 11:40

Odpowiedz
A ten pierwszy wynik śledziony [13cm] i teraz 16 cm to jest to samo badanie?
Nie odpowiem Ci na pytanie co do ziarnicy, ale mnie swego czasu przestraszyło kiedy po zakończeniu leczenia zrobiłam usg jamy brzusznej i śledziona miała około 11cm, a dwa tygodnie później miałam zrobioną tomografię, w której moja śledziona miała bodajże 12,5. Lekarze powiedzieli, że badania się różnią i to nie znaczy że śledziona urosła mi w dwa tygodnie 1,5cm. A późniejszy PET podał jeszcze inny wymiar i co najwazniejsze - że śledziona zdrowa.
Pozdrawiam

Kasiula88

09.09.2010 12:25

Odpowiedz

W moim przypadku oba badania to było usg jamy brzusznej. Z tym, że pierwsze na początku leczenia czyli jakoś pod koniec marca, a drugie wczoraj. No nic, chyba zostaje mi tylko cierpliwie czekać na PETa.. Ale dzięki wielkie za odpowiedź.. :)

msjczyk

09.09.2010 19:24

Odpowiedz

Postaraj sie cierpliwie poczekac do badania PET. Z pewnoscia rozwieje to wszelkie watpilwosci. Moj Braciszek pozostaje w remisji calkowitej. Tk wykazywalo zmiany na oplucnej, lecz badanie PET wykazalo ich brak. Pozostaly zwapnienia. ktore dawaly obraz stanu chorobowego. Glowa do gory!!!Pozdrawiam.

Kasiula88

09.09.2010 20:55

Odpowiedz

Dzięki, mam nadzieję, że u mnie będzie podobnie.. :) Nie dam się tak łatwo "Złośnicy".. :)

Kasiula88

06.10.2010 11:31

Odpowiedz

I jestem po badaniu. Pet wykazał, że węzełki na szyi są nieaktywne, i ze śledzioną też wszystko ok :D Wnioski:"Całkowita odpowiedź metaboliczna na leczenie", a zatem - jestem zdrowa :D Mam nadzieję, że zz pozbyłam się raz na zawsze:) Dziękuje za odpowiedzi i w ogóle, że jest coś takiego jak ta strona, pomogła mi przejść przez leczenie. Pozdrawiam ciepło wszystkich ozdrowieńców jak i walczących! :)

Piotr

07.10.2010 11:04

Odpowiedz
Hej, to wspaniale.
Też miałem po leczeniu nieaktywne powiększone węzły, wyczuwam je do dziś.
Gratulacje!