Pepe
21.08.2010 22:15
Witajcie. Jestem 1.5 roku po chemii i troszkę ponad rok po radio. Moim głównym objawem był ból po wypiciu najmniejszej ilości alkoholu. Dziś po wypiciu wina pojawił się ból. Co prawda przebiegło to nieco inaczej, bo reakcja nie była natychmiastowa jak niegdyś, gdy wystarczyło prawie że moje usta zetknęły się tylko z piwem czy winem, by wywołać ból. Dziś pojawił się jakieś pół godziny po wypiciu. Przez te 1.5 roku piłam dość często i poza jednym przypadkiem ten ból się nie pojawił. Ten jeden przypadek miał miejsce w boże narodzenie,kilka dni przed pierwszym badaniem po całkowitym zakończeniu leczenia. Jednak w badaniu nadal widniał bardzo dobry wynik, całkowita regresja, nic się nie zwiększyło nawet o milimetr od ostatniego badania(czyli w okresie około 6 miesięcy).Spisałam to na karb stresu przed badaniem, który wywołał jakiś ból fantomowy. Dziś jestem miesiąc przed badaniem i właściwie nieco o nim myślała. W każdym razie chciałam się tym podzielić i zapytać czy ktoś miał podobną sytuacje, lub czy pojawiły się jakieś objawy po wyleczeniu i nie koniecznie oznaczały one nawrót choroby? Bardzo się martwię.