Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

wezelki nadobojczykowe

Autor: sniezka • 25.04.2010 08:27 • 21 odpowiedzi

sniezka

25.04.2010 08:27

Odpowiedz
Witam Was moi Drodzy! Jestem tu nowa:)Od zawsze mialam problemy z wezlami chlonnymi.Jestem alergiczka.
Mam wiele wyczuwalnych wezlow chlonnych od wilu lat.Ostatnio zrobilam sobiebadanie krwi pod katem limfopatii i wyszlo OK.Martwia mnie od 2 lat(moze wiecej niewiem) jeden malutki kilkimilimetrowy wezelek nadobojczykiem.Wyczuwam go tylko po jednej stronie.Czy ktos wkoncu moze mi udzielic informacji czy moga one byc tam wyczuwalne,ponoc on jest normalny niepowiekszony ,wiec dlaczego go czuje?Dziekuje z gory

Monika

25.04.2010 16:17

Odpowiedz
Kazdy jest trochę inaczej zbudowany a ludzie szczupli mogą wyczuć węzły nawet takie na 4-5mm. Nie ma się czym przejmować - to normalne przecież. Węzły muszą być w ciele, bo inaczej byle katar by nas zabił.
Poza tym gdyby miało być coś nie tak to przez te dwa lata już byś miała dość zaawansowanego chłoniaka i nie musiała być wymacywać węzłów, bo byłyby widoczne gołym okiem.

sniezka

25.04.2010 16:48

Odpowiedz

O 18:17, dnia 2010-04-25 Monika napisał(-a):

Kazdy jest trochę inaczej zbudowany a ludzie szczupli mogą wyczuć węzły nawet takie na 4-5mm. Nie ma się czym przejmować - to normalne przecież. Węzły muszą być w ciele, bo inaczej byle katar by nas zabił.

Poza tym gdyby miało być coś nie tak to przez te dwa lata już byś miała dość zaawansowanego chłoniaka i nie musiała być wymacywać węzłów, bo byłyby widoczne gołym okiem.

Fakt,ze jestem szczupla;/ I do tego panikara.Mieszkam zagranica i nawet nie mialam wgladu do morfologii.Tutaj poprostu mowia wynik,,normalny''.Lekarz dal mi skierowanie pod katem lymphopathy.Mam nadzieje,ze nie pomylili wynikow:)

Dziekuje za odpowiedz Monika

Monika

26.04.2010 05:35

Odpowiedz

Fakt,ze jestem szczupla;/ I do tego panikara.Mieszkam zagranica i nawet nie mialam wgladu do morfologii.Tutaj poprostu mowia wynik,,normalny''.Lekarz dal mi skierowanie pod katem lymphopathy.Mam nadzieje,ze nie pomylili wynikow:)

Dziekuje za odpowiedz Monika

Nie ma sprawy, sama mam wyczuwalne węzły nawet takie malutkie na 5 mm, bo mam cienką skórę. Nie masz się czym martwić i żyj pełnią życia;-). Wiosna przyszła, słońce i piwko czekają:-)

sniezka

26.04.2010 19:21

Odpowiedz

O 07:35, dnia 2010-04-26 Monika napisał(-a):

Fakt,ze jestem szczupla;/ I do tego panikara.Mieszkam zagranica i nawet nie mialam wgladu do morfologii.Tutaj poprostu mowia wynik,,normalny''.Lekarz dal mi skierowanie pod katem lymphopathy.Mam nadzieje,ze nie pomylili wynikow:)

Dziekuje za odpowiedz Monika

Nie ma sprawy, sama mam wyczuwalne węzły nawet takie malutkie na 5 mm, bo mam cienką skórę. Nie masz się czym martwić i żyj pełnią życia;-). Wiosna przyszła, słońce i piwko czekają:-)

Tez masz nad obojczykiem?? Wiesz zawsze od amlego mi mowiono,aby sie bac wezlow nad obojczykiem i widac sa konsekwencje:)

sniezka

26.04.2010 19:33

Odpowiedz

O 21:21, dnia 2010-04-26 sniezka napisał(-a):

O 07:35, dnia 2010-04-26 Monika napisał(-a):

Fakt,ze jestem szczupla;/ I do tego panikara.Mieszkam zagranica i nawet nie mialam wgladu do morfologii.Tutaj poprostu mowia wynik,,normalny''.Lekarz dal mi skierowanie pod katem lymphopathy.Mam nadzieje,ze nie pomylili wynikow:)

Dziekuje za odpowiedz Monika

Nie ma sprawy, sama mam wyczuwalne węzły nawet takie malutkie na 5 mm, bo mam cienką skórę. Nie masz się czym martwić i żyj pełnią życia;-). Wiosna przyszła, słońce i piwko czekają:-)

Tez masz nad obojczykiem?? Wiesz zawsze od amlego mi mowiono,aby sie bac wezlow nad obojczykiem i widac sa konsekwencje:)

Monika

27.04.2010 05:42

Odpowiedz

Mam jeden wyczuwalny nadobojczykowy. Lekarz kiedyś mnie badał i wyczuł, ale powiedział, że jest bardzo mały około 5mm i że wszystko jest w porządku. Wogóle tam nie dotykam teraz. Dodam, że nie jestem super szczupła ale szyję i okolice obojczyków mam bardzo chude, więc dało się wymacać tego węzła.

sniezka

27.04.2010 08:40

Odpowiedz

O 07:42, dnia 2010-04-27 Monika napisał(-a):

Mam jeden wyczuwalny nadobojczykowy. Lekarz kiedyś mnie badał i wyczuł, ale powiedział, że jest bardzo mały około 5mm i że wszystko jest w porządku. Wogóle tam nie dotykam teraz. Dodam, że nie jestem super szczupła ale szyję i okolice obojczyków mam bardzo chude, więc dało się wymacać tego węzła.

Tak,niby to jest OK:)choc jak czytam tutaj np blogi czy historie osob ,ktore przeszly ziarnice to zaczynam miec watpliwosci.Z tego co czytalam u wiekszosc tych osob wezly pokazaly sie wlasnie nad obojczykiem;/ Do tego byly malenkie,wiec rozumiesz moje obawy.Wiem,ze mam je juz bardzo dlugo.Mieszkam zagranica i ostatnio mialam badani krwi.Lekarz dal mi skierowanie pod katem limfopatii.Czy moze wiesz jak wtedy te badanie krwi wyglada?Na co zwracaja uwage?Ja nie mam zielonego pojecia.Tym bardziej,ze tutaj do ,,reki'' wynikow pacjentowi nie daja.Nie ma takiej mozliwosci.Telefonicznie dowiadujesz sie o wyniku lub idac do lekarza,a ja juz nie mam ochoty lazenia tu i czekania na wizyte dwa tygodnie wrrr

Monika

27.04.2010 10:58

Odpowiedz

Tak,niby to jest OK:)choc jak czytam tutaj np blogi czy historie osob ,ktore przeszly ziarnice to zaczynam miec watpliwosci.Z tego co czytalam u wiekszosc tych osob wezly pokazaly sie wlasnie nad obojczykiem;/ Do tego byly malenkie,wiec rozumiesz moje obawy.Wiem,ze mam je juz bardzo dlugo.Mieszkam zagranica i ostatnio mialam badani krwi.Lekarz dal mi skierowanie pod katem limfopatii.Czy moze wiesz jak wtedy te badanie krwi wyglada?Na co zwracaja uwage?Ja nie mam zielonego pojecia.Tym bardziej,ze tutaj do ,,reki'' wynikow pacjentowi nie daja.Nie ma takiej mozliwosci.Telefonicznie dowiadujesz sie o wyniku lub idac do lekarza,a ja juz nie mam ochoty lazenia tu i czekania na wizyte dwa tygodnie wrrr

sniezka

27.04.2010 12:40

Odpowiedz
Nie no masz racje:) Z tymi lekarzami to saobie odpuszcze juz.Mam dosc nerwow .Juz tyle lat to mam i zyje jakos.Wazne,ze sie nie powiekszaja:)Nie chce sobie marnowac nastroju przed urlopem:))Trudno co ma byc to bedzie na to wplywu nie mamy:)Poki co dzieki za madre rady:))Zycze duzo zdrowka

Piotr

27.04.2010 15:27

Odpowiedz

Możecie już przestać? Mam węzełek niepokojący czy nie mam węzełka, chuda, gruba, bla bla bla.

Monika

27.04.2010 17:38

Odpowiedz

O 17:27, dnia 2010-04-27 Piotr napisał(-a):

Możecie już przestać? Mam węzełek niepokojący czy nie mam węzełka, chuda, gruba, bla bla bla.

To po jaki grzyb czytasz?;-)))) Nie ma to jak polska mentalność.

A Ty Śnieżka trzymaj się. Wiosna i lato przed nami:-)

Piotr

28.04.2010 12:15

Odpowiedz
Sam sobie wkręcam, że mam wznowę, jak to czytam ;-)

Dużo pięknej wiosny życzę, równie pięknej jak ostatnia zima :-)

sniezka

28.04.2010 19:33

Odpowiedz

O 14:15, dnia 2010-04-28 Piotr napisał(-a):

Sam sobie wkręcam, że mam wznowę, jak to czytam ;-)

Dużo pięknej wiosny życzę, równie pięknej jak ostatnia zima :-)

Piotr,a tez masz te zierenka jak my?:))) Hehe.Pomysl,ze nie jestes sam i jakos z tym zyjemy to Ty tez mozesz hehe:))Niestety kazdy sie boi tego chorobska.Mysle,ze gdybysmy nic sobie nie wyczuwali to by nawet tego forum calego nie bylo.Moj chlopak tez mnie wyzywa za te,,macanki''.On nawet niewie ,ze ma wezly chlonne:D Pozdrawiam Was cieplutko!!!

Piotr

28.04.2010 20:31

Odpowiedz
Po prostu zachorowałem na ziarnicę i wyleczyłem ją. Teraz jestem bardziej czujny, bo wiem, że istnieje prawdopodobieństwo zapewne większe niż 1 na 10, że choroba jednak wróci, co w onkologii nazywa się 'wznową'.
Jeśli dobrze rozumiem Twoje posty, nigdy nie zachorowałaś na ziarnicę. Najprawdopodobniej nigdy jej mieć nie będziesz, więc daj spokój z wymacywaniem podejrzanych węzełków, bo z kazdym dniem znajdziesz ich więcej i więcej.

sniezka

29.04.2010 08:57

Odpowiedz

O 22:31, dnia 2010-04-28 Piotr napisał(-a):

Po prostu zachorowałem na ziarnicę i wyleczyłem ją. Teraz jestem bardziej czujny, bo wiem, że istnieje prawdopodobieństwo zapewne większe niż 1 na 10, że choroba jednak wróci, co w onkologii nazywa się 'wznową'.

Jeśli dobrze rozumiem Twoje posty, nigdy nie zachorowałaś na ziarnicę. Najprawdopodobniej nigdy jej mieć nie będziesz, więc daj spokój z wymacywaniem podejrzanych węzełków, bo z kazdym dniem znajdziesz ich więcej i więcej.

Piotr rozumiem Twoje obawy:( Wiesz nigdy nic niewiadomo na kogo trafi choroba.Nie mam pewnosci,ze jej nigdy miec nie bede.Jak czytam tutaj niektore posty to na sama mysl,,choruje''bo przeciez nieraz ziarnica zaczyna sie od jakiegos malego wezelka,a czasem wyskauje sam wielkosci sliwki.Zycze Ci duzo zdrowia i aby ziarnica nigdy nie wrocila:)

Monika

29.04.2010 10:15

Odpowiedz

Wszystko bierze się stąd, że jak komuś powiększy się węzeł to sięga do googli, a tam same raki, chłoniaki itp. Takim sposobem laik może wpaść w panikę zanim znajdzie coś na temat innych przyczyn powiększonych węzłów. Tak było i ze mną do momentu kiedy okazało się, że winę za mój stan zdrowia ponosi przesunięta przegroda nosowa (zoperowana 2 m-ce temu). A po to są fora aby na nich dyskutować bez pominięcia wizyty lekarskiej, rzecz jasna. Czasem taka rozmowa uspokaja i nakierowuje na inny (bardziej pozytywny) tok myślenia:-)))).

domisia

30.04.2010 09:37

Odpowiedz

śnieżko, ja też mam takie ziarenka :). W dolnej części szyi i nad obojczykami mam takie malutkie wyczuwalne kuleczki, są różnie rozmieszczone i nieduże - może jak główka od szpilki, niektóre mniejsze i ciągle sobie tam grzebię i sprawdzam :). mam tak od 4 lat i jak widać wszystko ze mną ok, chociaż myślę o tych kuleczkach codziennie :D.

sniezka

30.04.2010 11:12

Odpowiedz

O 11:37, dnia 2010-04-30 domisia napisał(-a):

śnieżko, ja też mam takie ziarenka :). W dolnej części szyi i nad obojczykami mam takie malutkie wyczuwalne kuleczki, są różnie rozmieszczone i nieduże - może jak główka od szpilki, niektóre mniejsze i ciągle sobie tam grzebię i sprawdzam :). mam tak od 4 lat i jak widać wszystko ze mną ok, chociaż myślę o tych kuleczkach codziennie :D.

Jak dobrze,ze jednak nie jestem,,inna'':)) Ja mam malenkie dwie kuleczki nad prawym obojczykiem jeden przeskakujacy ,miekki,moze to cos innego(niewiem)i ma gdzies 5mm a drugi ze 3 mm:) Zwariowac idzie:D

Monika

30.04.2010 12:24

Odpowiedz
Obwiam się, że Wasze objawy są nerwicowe. A to się leczy psychiatrycznie.
Jakim cudem można wyczuć węzła wielkości szpilki???????!!!!!