Mam jeden wyczuwalny nadobojczykowy. Lekarz kiedyś mnie badał i wyczuł, ale powiedział, że jest bardzo mały około 5mm i że wszystko jest w porządku. Wogóle tam nie dotykam teraz. Dodam, że nie jestem super szczupła ale szyję i okolice obojczyków mam bardzo chude, więc dało się wymacać tego węzła.
Tak,niby to jest OK:)choc jak czytam tutaj np blogi czy historie osob ,ktore przeszly ziarnice to zaczynam miec watpliwosci.Z tego co czytalam u wiekszosc tych osob wezly pokazaly sie wlasnie nad obojczykiem;/ Do tego byly malenkie,wiec rozumiesz moje obawy.Wiem,ze mam je juz bardzo dlugo.Mieszkam zagranica i ostatnio mialam badani krwi.Lekarz dal mi skierowanie pod katem limfopatii.Czy moze wiesz jak wtedy te badanie krwi wyglada?Na co zwracaja uwage?Ja nie mam zielonego pojecia.Tym bardziej,ze tutaj do ,,reki'' wynikow pacjentowi nie daja.Nie ma takiej mozliwosci.Telefonicznie dowiadujesz sie o wyniku lub idac do lekarza,a ja juz nie mam ochoty lazenia tu i czekania na wizyte dwa tygodnie wrrr