Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

BOLĄCE WĘZŁY PO CHEMII i NEUPOGENIE !!!

Autor: madziula-ino • 17.04.2010 20:39 • 3 odpowiedzi

madziula-ino

17.04.2010 20:39

Odpowiedz
WITAJCIE!!!
Jestem aktualnie po 12 podaniach ABVD i czekam na końcowy pet. Ziarnice mam zlokalizowaną w śródpiersiu. Mój problem polega na tym iż od 7 lub 8 chemii ABVD okropnie bola mnie węzły chłonne na szyi i obojczykach, oraz przy żuchwie. Miałam robione usg i w sumie bez żadnych cudów, troszke powiększone ale lekarz stwierdziła że gdybym nie chorowała na chorobe węzłów to nawet by na nie uwagi nie zwrócił. W prawym wykazał tylko jakieś małe zwłóknienie i stwierdził że to pewnie przez wycofanie sie choroby. Ale ja po każdej chemii dostaje kota z tego bólu. Mało tego zauważyłam że ten ból sie powiększa po pierwszym podaniu neupogenu, a wtedy do tego dochodzi jeszcze taki tępy ból gardała oraz jakby opuchniecie gardła, jezyka i wogule problem z połykaniem. Czy ktoś tez tak ma???? Bo lekarz twierdzi ze to nic wielkiego ale ja nie chciłabym czegoś przeoczyc i wogule wiecie jak juz prawie widac koniec a tu nagle znów coś??? Czekam na jakieś info od Was. Bo co jak co ale my jestesmy zjednani w walce i mozemy liczyć głównie i tylko na siebie. Buziaki !!!!!

madziula-ino

20.04.2010 14:14

Odpowiedz

Czyżbym była osamotniona w swoich dziwnych bólach???? Wiedziałam że jestem wyjątkowa ale ze aż tak to nie wierzę, tylko ja mam takie objawy ????? Ludzie piszcie cosik

krisspolonia

20.04.2010 14:58

Odpowiedz

O 16:14, dnia 2010-04-20 Madziula-ino napisał(-a):

Czyżbym była osamotniona w swoich dziwnych bólach???? Wiedziałam że jestem wyjątkowa ale ze aż tak to nie wierzę, tylko ja mam takie objawy ????? Ludzie piszcie cosik

Mnie nigdy węzły ani przed ani w czasie ani po chemii nie polały.

Monika

21.04.2010 05:40

Odpowiedz

O 16:14, dnia 2010-04-20 Madziula-ino napisał(-a):

Czyżbym była osamotniona w swoich dziwnych bólach???? Wiedziałam że jestem wyjątkowa ale ze aż tak to nie wierzę, tylko ja mam takie objawy ????? Ludzie piszcie cosik

Skonsultuj się z jeszcze jakimś onkologiem i powiedz, że BARDZO Cię to niepokoi i, że chciałabyś dokładie wiedzieć co to za skutek uboczny i na czym on polega. Nie ma chyba innej możliwości żebyś poczuła się spokojniej. Pozdrawiam!