felka
13.04.2010 08:26
Witam, mąż ma powiększone pakiety węzłów chłonnych pachwinowych po jednej stronie, najwięszy pakiet wielkości 5 x 6,5 cm, w USG węzły są mocno hypoechogenne, bezbolesne twarde. TK brzucha i miednicy mniejszej nie wykazała innych zmian w okolicznych narządach oprócz tej, o której pisałam wcześniej. Badania krwi, moczu w normie, jedynie w rozmazie krwi trochę powyżej normy granulocyty kwasochłonne 6% (norma 1-5%), a w osadzie moczu trochę więcej leukocytów 5-10(norma 0-5). Mąż czuje się dobrze, nie ma stanów podgorączkowych, potów. Trochę schudł, ale raczej wiążę to ze zmianą pracy i bardziej ruchliwego trybu życia. Ostatnio miał robioną biopsję chirurgiczną węzła w Dolnośląskim CO, wynik- brak komórek nowotworowych. Onkolog stwierdził, że trzeba zrobić jeszcze jedną biopsję tym razem w znieczuleniu ogólnym, martwię się, gdyż czas leci (minął miesiąc od zauważenia zmiany), a brak diagnozy. Czy możliwe jest, że jednak mąż ma jakiegoś chłoniaka, a tego nie zauważono w wycinku. Może zmienić Centrum Onkologiczne? Poradźcie.