Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wypadajace wlosy PO chemioterapii

Autor: Asterath • 21.03.2010 15:03 • 8 odpowiedzi

Asterath

21.03.2010 15:03

Odpowiedz
Witam

Jestem 5 miesiecy po chemioterapii. Bylam przeszczesliwa jak okazalo sie, ze moje wlosy zaczynaja robic sie coraz gestsze, a brwi i rzes jest coraz wiecej. Byly tez bardzo mocne. Miesiac temu moje oczy nie przypominaly juz oczu osoby chorej - niczym nie roznily sie od oczu ludzi, ktorzy nie maja za soba tego calego piekla. Jednak zauwazylam od pewnego czasu, ze strasznie wypadaja mi rzesy i brwi - rzes wlasciwie juz nie mam. Nie wiem czym to jest spowodowane, poniewaz nie odchudzam sie, staram sie zdrowo odzywiac, jesc duzo warzyw i owocow, a mimo wszystko wypadaja.
Czy to normalny objaw?
Jak sobie z tym poradzic?

Paula

21.03.2010 18:34

Odpowiedz

Witam. Też miałam problem z rzęsami po chemioterapii. Odrastały i wypadały...Przeszłam kilka takich cykli i w końcu sytuacja unormowała się. Rzęsy przestały wypadać i od tamtej pory a jest to już kilka lat sytuacja nie powtórzyła się. Tak więc głowa do góry :)

madziula-ino

22.03.2010 15:21

Odpowiedz
Witajcie!!!
Ja jestem aktualnie po 10 chemii ABVD. Zostały mi jeszcze 2 i moja sytuacja z włosami wygląda tak. Mam włosy na głowie takie przerzedzone ale nadal sa i ostatnio nawet mniej ich wypada niz na początku. Od 9 chemii zaczynaja mi wypadać rzesy i brwi a włosy się uspokoiły. Teraz mam takie pytanie czy ktos tez tak miał bo lekarze sie dziwia że włosy jeszcze sa. Gadałam ostatnio z babka podczas chemii i ona mi radziła abym po chemii wszystkie włosy scięła na łyso aby równo odrastały. Będa wtedy gęste, a jak ich nie obetne to ta chemia w cebulkach ma je niby osłabiać. Pomocy bo ja nie wiem co mam robić. ścinac czy nie ??????????????????? Dziwne jest to bo w sumie najgorszym skutkiem tej chemii dla kobiety sa te włosy i dziwne jest dla mnie że przez 12 chemii je miałam a po chemii mam byc łysa??? Ale może kto racja z tym scięciem. Pomóżcie??? Dodam że mam przed soba jeszcze naswietlania. Wiadomo napewno ze sródpiersia ale czy węzły szyjne tez to nie wiem jeszcze. A wtedy też włosy wypadaja, więc juz nie wiem kogo mam słuchać i co robic. Licze na pomoc!!!
Pozdrawiam Walczących!!!! Damy RADE !!!! Buziaki !!!!!!!

mkozinka

22.03.2010 17:39

Odpowiedz

Ja jestem po 7 chemiach i włosy tez nadal mam co prawda mniej ale jeszcze są. Wypadają coraz bardziej więc postanowiłam je skrócić- czeka mnie wizyta u fryzjera. Na razie obetne krócej ale nie na zero. Jak dalej będą tak wypadać to wtedy obetnę na łyso, tym bardziej że czeka mnie radio śródpiersia i szyi. To indywidualna decyzja więc trudno doradzać pozdrawiam :)

Kasiar

22.03.2010 22:35

Odpowiedz
Ale Mkozinka to w ogóle hardcore ;)

Fakt, mi włosy zaczęły sie meeega sypać po pierwszej chemii, więc skróciłam, co nie powstrzymało ich wypadania w żadnym stopniu. Poszłam do fryzjerki i ogoliłam. Później "jeżyk" w dużej części wypadł. Brwi i rzęsy nagle posypały się jakoś koło 5. chemii. Teraz jestem po 9, rzęsy zaczęły odrastać, włosy też, tyle że nierównomiernie, więc póki co jeszcze golę głowę.
Autorka napisała, że wypadanie włosów dla kobiety jest najgorsze. No co Ty, dziewczyno :) Dla mnie włosy to był pikuś - a sama sie tym zdziwiłam, bo mój wygląd był i jest dla mnie bardzo ważny.
Pozdrawiam i wszystkim życzę ogromu siły :)

Asterath

23.03.2010 20:10

Odpowiedz

Co do mojego pierwszego postu - mam rozumiec, ze odrastanie rzes i brwi, a potem ponowne wypadanie jest calkowicie normalne? Bo nie ukrywam, ze troszke mnie to martwi...

Paula

24.03.2010 06:01

Odpowiedz

O 21:10, dnia 2010-03-23 Asterath napisał(-a):

Co do mojego pierwszego postu - mam rozumiec, ze odrastanie rzes i brwi, a potem ponowne wypadanie jest calkowicie normalne? Bo nie ukrywam, ze troszke mnie to martwi...

U mnie właśnie tak było, głównie z rzęsami, odrastały i wypadały, odrastały...aż w końcu po kilku takich cyklach sytuacja ustabilizowała się. Dla pocieszenia dodam, że teraz mam bardzo dłuuugie rzęsy :) Pozdrawiam.

monika26x

24.03.2010 11:55

Odpowiedz

Cześć nie gól głowy na łyso podcinaj tylko co jakiś czas włosy. Ja miałam podobną sytuację też została mi resztka włosów, ale ich nie ściełam. Kiedy włosy zaczęły mi odrastać pomału to po prostu te stare podcinałam co jakiś czas po troszeczku. Teraz mam już gęste włosy ładniejsze niż przed leczeniem.

madziula-ino

25.03.2010 18:05

Odpowiedz
Witajcie !!!! Dzięki za radę. Jednak ich nie obetne. W sumie mam je krótkie, więc poczekam aż same wypadną. a moze nie wypadną czas pokaże. jak je mam to niech sobie będa, a i psychicznie lepiej się czuje ze ta głowa nie jest łysa, choć nie mam nic przeciwko i wspieram wszystkich "łysolków" - jesli mogę tak Was Kochani pieszczotliwie nazwać, ponieważ należy się Nam wielki szacunek i podziw za walkę jaką toczymy o życie. Niestety nie zawsze tak jest i niektórzy ludzie są tak głupi, wredni i nie mam słów jak ich nazwać. Mnie samą dziś spotkała przykra sytuacja ponieważ moi sąsiedzi nie którzy wiedzą że jestem chora i jak wyszłam w czapce z daszkiem to jedna z sasiadek patrzyła na mnie jakbym była jakaś małpka w zoo, albo jakaś zjawą z kosmosu. Zaglądała pod mój daszek żeby tylko zobaczyć czy jeszcze mam te włosy, jak wygladam i wogule jakby mnie chciała prześwietlić. Lepiej n iż tomograf i PET :-))))) zrobiła to w taki wredny sposób że mi się zrobiło okropnie przykro. W domu poryczałam się, za co??? Mam nadzieje że nikogo z Was takie przykrości nie spotkały i nigdy nie spotkają. Buziaki dla wszystkich Walczących!!!!!!