Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

Czy możemy po zz honorowo oddawać krew?

Autor: carinka • 20.03.2010 20:40 • 5 odpowiedzi

carinka

20.03.2010 20:40

Odpowiedz
Jak w temacie. Treść rozporządzenia dot. dyskwalifikacji nie jest dla mnie jednoznaczna, może ktoś z Was się tym interesował?Pozdrawiam

Anka

madzia1

21.03.2010 10:29

Odpowiedz

O 21:40, dnia 2010-03-20 carinka napisał(-a):

Jak w temacie. Treść rozporządzenia dot. dyskwalifikacji nie jest dla mnie jednoznaczna, może ktoś z Was się tym interesował?Pozdrawiam

Anno,

wystarczy, że co miesiąc oddajesz "honorowo" krew :D

A tak serio to nigdy się nie interesowałam czemu tak jest, ale warto kogoś mądrego o to dopytać. Będę miała to na uwadze.

Mąż tłumaczy, że to wina ZZ. Bo to nowotwór krwi. Być może ma rację.

Asterath

07.05.2010 14:35

Odpowiedz
Moim zdaniem nie mozemy oddawac krwi.
W przeciwwskazaniach bezwzglednych (http://krewniacy.com.pl/?action=showArticle&id=106) pisza o nowotworach zlosliwych i chorobach krwi.

baldi

07.05.2010 18:35

Odpowiedz

O 16:35, dnia 2010-05-07 Asterath napisał(-a):

Moim zdaniem nie mozemy oddawac krwi.

W przeciwwskazaniach bezwzglednych (http://krewniacy.com.pl/?action=showArticle&id=106) pisza o nowotworach zlosliwych i chorobach krwi.

moim zdaniem tez nie.

rozmawialem ostatnio z Binką na ten temat, a raczej to ona wywolala watek - lekarz powiedzial jej, ze moze oddawac krew. i to mnie zastanowilo.

po konsultacji z malzonka doszlismy do wniosku, ze BYC MOZE w przypadku leczenia dzieci sytuacja jest inna niz w przypadku doroslych.

Magda

07.05.2010 19:17

Odpowiedz
Ja ostatnio przechodziłam obok punktu krwiodawstwa i z ciekawości zajrzałam i spytałam o to, czy mogłabym kiedyś jeszcze oddawać krew i pielęgniarka zawołała lekarkę i ta powiedziała, że po nowotworach nie można.
Teraz mam jeszcze inne schorzenia, które to wykluczają, ale chodziło mi głównie o nowotwór w remisji. Nie wiem czy ona się super znała, ale w tym punkcie ona podejmuje decyzję, czyli by ode mnie nie pobrali. Podałam im swoje dane i powiedziałam, że mogą mnie tam już "skreślić"...
Ja się osobiście nie czuję na siłach, by oddać krew, oddawałam ją od 18 roku życia 6 razy. Uważam, że teraz kolej innych, młodych, silnych, a "my" już nie mamy takiego zdrowia. Oczywiście rozumiem, że wiele osób po leczeniu czuje się wiele lepiej niż ja i dlatego może mieć inne zdanie i chęć oddania tego cennego daru, ale może lepiej sobie nie zaszkodzić, bo to chyba chodzi o organizm dawcy krwi, a nie biorcy. Ja oddawałam z czynnym nowotworem, bo węzły wywaliło mi około tydzień po ostatnim honorowym oddaniu krwi. Dociekałam u onkolog czy mogłam zaszkodzić biorcy i wyjaśniła mi, że nie.

carinka

10.05.2010 17:34

Odpowiedz

szkoda, że nie możemy :(