Aguś90
03.03.2010 19:41
Mam pewien problem i nie wiem co zrobić.. Od kwietnia 2009 roku walczę z ziarnicą II B. Dostałam 8 kursów ABVD i po zakończeniu tych wlewów miałam zrobionego PETa. Lekarz chciał zobaczyć ile jeszcze tego zostało we mnie bo powiedział że to niemożliwe żeby usunęło mi wszystko (bo miałam ogrom chorych węzełków w jamie brzusznej i pachwinach) a tu byłam ostatnio u lekarza z wynikami PETa i mówi że jest pełna regresja. Tylko że jego głos wcale nie był wesoły i od razu powiedział że nie wie co ze mną zrobić. Bo można to tak zostawić ale on by wolał mnie doleczyć radioterapią żeby mieć większe prawdopodobieństwo że nie będzie nawrotu. I tu się zaczyna problem. Bo u mnie naświetlana musiałaby być dolna część brzucha co jak powiedział wiązało by się z przypaleniem jajników i bezpłodnością co mnie zszokowało ponieważ mam 20 lat i bardzo chcę móc założyć w przyszłości normalną rodzinę. Boję się nawrotu, ale nie umiem też skazać się na brak dzieci.. Błagam, napiszcie co wg Was było by lepsze. Co będzie tym mniejszym złem..