Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Świadczenie rehabilitacyjne a zaległy urlop

Autor: vysnafca75 • 02.03.2010 13:54 • 1 odpowiedzi

vysnafca75

02.03.2010 13:54

Odpowiedz
Więc tak. Na początek muszę się pochwalić: PET wyszedł czysty i mam całkowita remisję ;)
Złożyło się to z końcem mojego świadczenia rehabilitacyjnego, które dostałem na 12 miesięcy.
Przez ten czas mój szef nie rozwiązał ze mną umowy o pracę (na czas nieokreślony).
Mam zaświadczenie hematologa o możliwości powrotu do pracy. Domyślam się, że muszę dać do roboty jakieś pismo informujące o chęci powrotu i przejść okresowe badania lekarskie w medycynie pracy.
Pierwsze pytanie: czy na te badania mam iść w pierwszy dzień pracy, czy też muszę je załatwić wcześniej?
Drugie: jak wygląda sprawa zaległego urlopu? Jestem na L4 i świadczeniach od października 2008 r. Za 2008 rok mam około 5 dni zaległych + cały rok 2009.
Czy jest możliwość wypłaty ekwiwalentu za urlop, czy też muszę go wybrać w "naturze"?

krisspolonia

02.03.2010 15:43

Odpowiedz

O 14:54, dnia 2010-03-02 Vysnafca75 napisał(-a):

Więc tak. Na początek muszę się pochwalić: PET wyszedł czysty i mam całkowita remisję ;

Serdeczne gratulacje. Oby tylko takie posty sie tu pojawiały!

Złożyło się to z końcem mojego świadczenia rehabilitacyjnego, które dostałem na 12 miesięcy.

Przez ten czas mój szef nie rozwiązał ze mną umowy o pracę (na czas nieokreślony).

Brawo dla faceta

Mam zaświadczenie hematologa o możliwości powrotu do pracy. Domyślam się, że muszę dać do roboty jakieś pismo informujące o chęci powrotu i przejść okresowe badania lekarskie w medycynie pracy.

Pierwsze pytanie: czy na te badania mam iść w pierwszy dzień pracy, czy też muszę je załatwić wcześniej?

Lega artis to nikt nie może Ciebie dopuścić do pracy bez tych badań. Tak więc ja bym poszedł na twoim miejscu wcześniej, ale jak najbliżej końca okresu na jaki ci przyznano zasiłek rehabilitacyjny

Drugie: jak wygląda sprawa zaległego urlopu? Jestem na L4 i świadczeniach od października 2008 r. Za 2008 rok mam około 5 dni zaległych + cały rok 2009.

Czy jest możliwość wypłaty ekwiwalentu za urlop, czy też muszę go wybrać w "naturze"?

W zasadzie nie ma możliwości abyś dostał ekwiwalent za urlop wypoczynkowy - czyba że ustanie twój stosunek pracy.

Zasadą jest że urlop jest "wydawany w naturze. Dlatego bedziesz musiał wykorzystać urlop w naturze. Chyba że twojemu pracodawcy zależy na twojej obecnosci i chciałby ci wypłacic ekwiwalent. W takiej sytuacji rozwiążesz stosunek pracy za porozumienim stron w poniedziałek. Wypłacą ci ekwiwalent a w środe znowu cię zatrudnią. Oczywiście doradzałbym ci podpisywanie wszelkich dokumentów w tym samym momencie.

Oczywiście to jest pewne nagięcie prawa. Ale nie takie numery to kaszka z mlekiem. Wszystko zależy od tego jakie sa potrzeby twoje i twojego pracodawcy.

Pozdrowienia.