Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Dylematy...

Autor: aga71 • 02.03.2010 08:35 • 7 odpowiedzi

aga71

02.03.2010 08:35

Odpowiedz
Witajcie:-)
Wreszcie odważyłam się napisać. Czytuję Was od ponad 2 miesięcy.Dzięki Wam uparcie dążyłam do wyjaśnienia niepokojących mnie objawów. Około 19 grudnia zauważyłam coś w rodzaju guza w okolicach obojczyka, oczywiście zaczęłam od szperania w internecie i szybkiej wizyty u lekarza internisty.
Wyniki krwi dobre, chirurg, wydawałoby się znający problemy onkologiczne, bo pracuje przy oddziale onkologii, zrobił biopsję cienko igłową i zlecił rtg klatki. Niestety zdjęcie nie zostało opisane, ponieważ lekarz nie napisał pod jakim katem ma być wykonana diagnostyka. Po jego obejrzeniu, stwierdził, ze może kiedyś mi się przydać. Wynik biopsji- reaktywne zapalenie węzła chłonnego- uśmiech na twarzy lekarza- nie ma pani raka, proszę czekać 3 miesiące i obserwować węzły, jeśli się nie obkurczą zapraszam. Lekarz rodzinny przepisał antybiotyk, nie zadziałał. Rodzina i znajomi zaczęli szukać kontaktu z sensownym specjalistą-oczywiście bez paniki, bo Pani nie ma raka. Udało się, tydzień temu wylądowałam u stosownego lekarza, bardzo sympatycznego i kompetentnego. Niestety podejrzenia chłoniaka LGM. W chwili obecnej mam wyciętego węzła- wynik przyszły czwartek. Zaniepokoiła mnie morfologia i wynik TK klatki piersiowej. Wizytę mam dopiero 9 marca.
Chciałabym prosić o Waszą opinię... wiem, że najprawdopodobniej czeka mnie walka i chciałabym walczyć z Waszym wsparciem.
Podaję niepokojące mnie wyniki morfologii:
WBC 15.60
PLT 466
rozmaz
neutrofile 82% norma do 70
Limfocyty 11,20% norma od 21%
APTT 49 s norma do 45
Fibrynogen 8,20 norma 2-4
OB 58
TK klatki
we wszystkich pietrach śródpiersia uwidoczniono pakiety zlewających się ze sobą, powiększonych węzłów chłonnych, które obejmują od przodu i strony bocznej tchawicę i rozciągają się do okolicy podostrogowej. W obrębie śródpiersia przedniego uwidocznione masy węzłowe posiadają hypodenzyjne centrum oraz wzmacniająca się część obwodową- cechy zmian wstecznych.
Wnioski:
powiększone węzły chłonne układające się w pakietach oraz pojedyncze zlokalizowane nadprzewodowo w różnicowaniu LGM
Czekam na Wasze opinie na temat tych wyników.
Boję się, ale bać się jest rzeczą ludzką, tylko głupcy się nie boją...
Agnieszka

baldi

02.03.2010 09:37

Odpowiedz
zadnych dylematow miec nie powinnas.
pewnie masz ziarnice i tyle :)
dasz rade przeciez!
bez obaw wiec!!
pozdr.
w.

aga71

02.03.2010 09:51

Odpowiedz

O 10:37, dnia 2010-03-02 Baldi napisał(-a):

zadnych dylematow miec nie powinnas.

pewnie masz ziarnice i tyle :)

dasz rade przeciez!

bez obaw wiec!!

pozdr.

w.

Muszę dać radę!!!!!mam przecież 6-cio letnią córkę:-)

Ale obawy mam...:-)

Dziękuję, prawdę mówiąc liczyłam na Twój komentarz, jesteś dla mnie guru tutaj:-)

kasik5453

02.03.2010 10:17

Odpowiedz
Hej!!!
DASZ RADĘ RAZ BENDZIE GORZEJ RAZ LEPIEJ ALE MUSISZ WALCZYĆ DLA SWOJEJ CÓRCI.WIEM COŚ O TYM BO SAMA MAM 4 LETNIĄ CÓRCIE I GDY JEST MI CIĘŻKO POCHEMI ONA ZAWSZE POSTAWI MNIE NA NOGI. TO TRZYMAM KCIUKI POZDRAWIAM KASIA.:)

aga71

02.03.2010 10:22

Odpowiedz

O 11:17, dnia 2010-03-02 kasik5453 napisał(-a):

Hej!!!

DASZ RADĘ RAZ BENDZIE GORZEJ RAZ LEPIEJ ALE MUSISZ WALCZYĆ DLA SWOJEJ CÓRCI.WIEM COŚ O TYM BO SAMA MAM 4 LETNIĄ CÓRCIE I GDY JEST MI CIĘŻKO POCHEMI ONA ZAWSZE POSTAWI MNIE NA NOGI. TO TRZYMAM KCIUKI POZDRAWIAM KASIA.:)

Dzięki za wsparcie, najgorsze jest czekanie na ostateczną diagnozę...chciałabym mieć to już za sobą i wiedzieć na czym stoję.

Ząbek

02.03.2010 10:37

Odpowiedz

Aga71 takie nastawienie przez całe leczenie i 99,9% sukcesu na wyleczenie jestem tego pewien pozdrawiam :)

aga71

02.03.2010 10:59

Odpowiedz

O 11:37, dnia 2010-03-02 Ząbek napisał(-a):

Aga71 takie nastawienie przez całe leczenie i 99,9% sukcesu na wyleczenie jestem tego pewien pozdrawiam :)

Jednak 0,1 pozostaje;-), głupi żart, zdaje sobie sprawę.

Niestety ostatnio zmienność nastrojów doprowadza mnie na przemian do popłakiwania w poduszkę lub głupich żartów.

Dodatkowo podcina skrzydła zmienność pogody, właśnie po słonku na niebie zagościły czarne chmury. Ciężko jest zapanować nad emocjami w takich okolicznościach przyrody.

Dobrze jest jednak przeczytać słowa otuchy.

Chyba zaczynam znacznie uaktywniać się tutaj, potrzebuję jednak tego. Mam nadzieję, że mi wybaczycie to pisanie.

dorota

03.03.2010 17:03

Odpowiedz

Chyba zaczynam znacznie uaktywniać się tutaj, potrzebuję jednak tego. Mam nadzieję, że mi wybaczycie to pisanie.

pisz ile chcesz, po to tu wszyscy jesteśmy żeby opisywać i radzić - wszyscy przechodziliśmy to samo

trzymaj się, bedzie dobrze

dorota