Renata
11.12.2004 18:59
Pozdrawiam.
PS. Chciałam zaznaczyć że węzły szyjne są usunięte.Leczeniem była radioterapia.Teraz są zatakowane węzły pachowe.Czekam niecierpliwie na jakieś informacje.
Jeszcze raz pozdrawiam.
Renata
Autor: Renata • 11.12.2004 18:59 • 6 odpowiedzi
Renata
11.12.2004 18:59
oli
08.12.2006 10:44
O 19:59, dnia 2004-12-11 Renata napisał(-a):
Bardzo pilnie potrzebna mi informacja - czy jest ktoś kto miał nawrót ziarnicy złośliwe po upływie przynajmniej 5 lat po całkowitej remisji.Wiem że jest inne leczenie niż za pierwszym razem.Chciałabym wiedzieć czy jest jakaś osoba która to przeszła i czy wogóle można to po raz 2-gi przezwyciężyć.Niech ktoś napisze-jest to dla mnie bardzo ważne.
Pozdrawiam.
PS. Chciałam zaznaczyć że węzły szyjne są usunięte.Leczeniem była radioterapia.Teraz są zatakowane węzły pachowe.Czekam niecierpliwie na jakieś informacje.
Jeszcze raz pozdrawiam.
Renata
tak są nawroty i można je przeżyć chociaz to prawie nieustanne leczenie ale taki stan trwa 3 lata, ja znam taki przypadek także nie martw sie przezyjesz a tym bardziej że miałaś długo remisje będzie lzej pozdrawiam Pa!
Zoisyte
08.12.2006 11:10
O 19:59, dnia 2004-12-11 Renata napisał(-a):
Bardzo pilnie potrzebna mi informacja - czy jest ktoś kto miał nawrót ziarnicy złośliwe po upływie przynajmniej 5 lat po całkowitej remisji.Wiem że jest inne leczenie niż za pierwszym razem.Chciałabym wiedzieć czy jest jakaś osoba która to przeszła i czy wogóle można to po raz 2-gi przezwyciężyć.Niech ktoś napisze-jest to dla mnie bardzo ważne.
Pozdrawiam.
PS. Chciałam zaznaczyć że węzły szyjne są usunięte.Leczeniem była radioterapia.Teraz są zatakowane węzły pachowe.Czekam niecierpliwie na jakieś informacje.
Jeszcze raz pozdrawiam.
Renata
Jak widać w galerii ozdrowieńców, są i osoby po dwóch nawrotach.
Tylko mała uwaga.
Po tak długiej remisji nie traktuje się pojawienia ZZ jako nawrót tylko jako nowe zachorowanie.
baldi
08.12.2006 11:28
O 12:10, dnia 2006-12-08 Zoisyte napisał(-a):
Po tak długiej remisji nie traktuje się pojawienia ZZ jako nawrót tylko jako nowe zachorowanie.
święta prawda.
dzieki takiemu zabiegowi "poprawiane" sa statystyki :/
Renata
08.12.2006 21:38
O 11:44, dnia 2006-12-08 oli napisał(-a):
O 19:59, dnia 2004-12-11 Renata napisał(-a):
Bardzo pilnie potrzebna mi informacja - czy jest ktoś kto miał nawrót ziarnicy złośliwe po upływie przynajmniej 5 lat po całkowitej remisji.Wiem że jest inne leczenie niż za pierwszym razem.Chciałabym wiedzieć czy jest jakaś osoba która to przeszła i czy wogóle można to po raz 2-gi przezwyciężyć.Niech ktoś napisze-jest to dla mnie bardzo ważne.
Pozdrawiam.
PS. Chciałam zaznaczyć że węzły szyjne są usunięte.Leczeniem była radioterapia.Teraz są zatakowane węzły pachowe.Czekam niecierpliwie na jakieś informacje.
Jeszcze raz pozdrawiam.
Renata
tak są nawroty i można je przeżyć chociaz to prawie nieustanne leczenie ale taki stan trwa 3 lata, ja znam taki przypadek także nie martw sie przezyjesz a tym bardziej że miałaś długo remisje będzie lzej pozdrawiam Pa!
Cieszę się że po 2-ch latach ktoś w końcu mi odpowiedział.
Pozdr.
danka
08.12.2006 21:42
O 22:38, dnia 2006-12-08 Renata napisał(-a):
O 11:44, dnia 2006-12-08 oli napisał(-a):
O 19:59, dnia 2004-12-11 Renata napisał(-a):
Bardzo pilnie potrzebna mi informacja - czy jest ktoś kto miał nawrót ziarnicy złośliwe po upływie przynajmniej 5 lat po całkowitej remisji.Wiem że jest inne leczenie niż za pierwszym razem.Chciałabym wiedzieć czy jest jakaś osoba która to przeszła i czy wogóle można to po raz 2-gi przezwyciężyć.Niech ktoś napisze-jest to dla mnie bardzo ważne.
Pozdrawiam.
PS. Chciałam zaznaczyć że węzły szyjne są usunięte.Leczeniem była radioterapia.Teraz są zatakowane węzły pachowe.Czekam niecierpliwie na jakieś informacje.
Jeszcze raz pozdrawiam.
Renata
joanna
08.12.2006 22:57
O 12:10, dnia 2006-12-08 Zoisyte napisał(-a):
Po tak długiej remisji nie traktuje się pojawienia ZZ jako nawrót tylko jako nowe zachorowanie.
Ile czasu musi minąć, żeby zz nazwana była nawrotem a ile nowym zachorowaniem? 5 lat?