Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Dylemat. Proszę tylko o nakierowanie.

Autor: Dominika • 01.03.2010 08:34 • 10 odpowiedzi

Dominika

01.03.2010 08:34

Odpowiedz
Witam. Zacznę może od początku. Jakieś 4-5 lat temu bardzo problematycznie zaczęły wyrastać mi zęby mądrości - zapalały wszystko co mogły, nie mogłam mówić, nie udało im się jeszcze wybić do dziś :). Poza tym mam przewlekłe zapalenie zatok i alergię (wysoki poziom ige). A więc to właśnie z zębami i wiosną powiązałam moje "kulki". Na szyi w różnych miejscach mam malutkie sprężyste kuleczki, ale są maleńkie, jak połowa ziarna pieprzu, mam też dwie większe - jedną mniej więcej w połowie szyi (niecały 1cm) po prawej stronie i drugą dokładnie na granicy szyi i obojczyka, ok. 0.5 cm. Ta na szyi jest taka płaska i fasolkowata. Zapomniałam o tym, ale ostatnio jakoś mi się przypomniało i sprawdziłam - są nadal, ale odrobinę mniej 'napięte' niż wtedy, generalnie są tych samych rozmiarów, miękkie, sprężyste i przesuwają się.
Szukając co to takiego, po nitce do kłębka dotarłam tutaj i pewnie jak każdy nieco się zaniepokoiłam i zaczęłam "szukać". No więc znalazłam po 'napięciu' lewego obojczyka maleńkie kuleczki, bardzo bardzo malutkie, może jak ziarna grysiku czy czegoś w tym rodzaju.
I mam wobec tego dwa pytania:
1. Czy te większe kulki mają budzić moje obawy czy skoro mam je od co najmniej 5 lat nie powinnam się przejmować?
2. Czy te kuleczki nad obojczykiem (no w końcu nie mam pewności, że to węzły) to coś niepokojącego? Z jednej strony podobno prawidłowe węzły mają do 4 mm, a z drugiej podobno mają być niewyczuwalne, więc CO?

Nie mam wyników badań nie oczekuję, że mnie zdiagnozujecie albo wyleczycie, po prostu chciałabym żebyście pomogli mi nieco rozwiać te wątpliwości :]

asowa

01.03.2010 15:22

Odpowiedz

Nie mam wyników badań nie oczekuję, że mnie zdiagnozujecie albo wyleczycie, po prostu chciałabym żebyście pomogli mi nieco rozwiać te wątpliwości :]

Rozwiewam twoje wątpliwości:)

Nie widzę u ciebie oznak chłoniaka.

baldi

01.03.2010 18:01

Odpowiedz
masz sie nie przejmowac.
jesli chcesz sie przejmowac to popros lekarza o usg tych kulek.

Dominika

03.03.2010 19:17

Odpowiedz

To jak to wobec tego jest z tymi obojczykami? :) Podobno nie można tam niczego wyczuwać.

Ciekawy

03.03.2010 22:17

Odpowiedz

O 20:17, dnia 2010-03-03 Dominika napisał(-a):

To jak to wobec tego jest z tymi obojczykami? :) Podobno nie można tam niczego wyczuwać.

No niby nie wyczuwać - ale ja wyczuwam z jednej strony ziarnko grochu 8x5mm a z drugiej 6x3 - potwierdzone przez USG .... i co - od prawie dwóch lat toto nie rośnie - i Chirurg Onkolog w COi powiedział ze takiego badziewia to on nawet tam nie znajdzie i nie wytnie :) mam iść do domu i nie zawracać dupy bo kolejka długa

Ciekawy

03.03.2010 22:40

Odpowiedz

O 20:17, dnia 2010-03-03 Dominika napisał(-a):

To jak to wobec tego jest z tymi obojczykami? :) Podobno nie można tam niczego wyczuwać.

Może ujmę to jeszcze dokładniej - medycyna to nie matematyka :) i przytoczę historię z życia ... Kiedyś na wykładach z informatyki i macierzy mój kolega trochę drzymał ( ot impreza w akademiku) i profesor chodził opowiadał niestworzone historie :) moj kumpel nie będąc swiadomym ze stoi tuż za nim powiedział "przez sen" - cytuję " pierdol pierdol ja się zdrzemnę" tego oburzenia profesora nie zapomnę nigdy :) Więc spokojnie troszkę dystansu bo hipochondryk będziesz jak nic :) Badać się ale nie przesadzać :)

Ciekawy

03.03.2010 22:45

Odpowiedz

O 20:17, dnia 2010-03-03 Dominika napisał(-a):

To jak to wobec tego jest z tymi obojczykami? :) Podobno nie można tam niczego wyczuwać.

Aha - zapomniałem o konkluzji :) Mimo tego iż przespał wykład - nagrabił sobie - jest teraz wziętym specjalistą od Baz danych - i o jego zarobki walczyło by kilkaset osób z branży :) Więc spokojnie :)

Dominika

03.03.2010 23:04

Odpowiedz

Staram się :). Ostatnio przypomniało mi się o tym i po prostu miliard razy dziennie macam tę szyję, chociaż od tylu lat nic nie uległo zmianie i po prostu wiem, że to tam jest i będzie :D. No, ale cóż poradzić, trzeba się chyba czymś zająć, albo ograniczyć dostęp do neta :D.

Ciekawy

03.03.2010 23:08

Odpowiedz

O 00:04, dnia 2010-03-04 Dominika napisał(-a):

Staram się :). Ostatnio przypomniało mi się o tym i po prostu miliard razy dziennie macam tę szyję, chociaż od tylu lat nic nie uległo zmianie i po prostu wiem, że to tam jest i będzie :D. No, ale cóż poradzić, trzeba się chyba czymś zająć, albo ograniczyć dostęp do neta :D.

Nie martw się - ja też macałem szyje co 20 minut - po roku doszedłem do raz dziennie :) - teraz raz na tydzień i ...... cholera żyje i toto się nie powiększa i nic nie wskazuje na męczenie lekarzy :)

Dominika

03.03.2010 23:15

Odpowiedz

Może to egoistyczne, ale dobrze wiedzieć, że nie tylko ja mam takiego świra :D. Tyle, że ja jeszcze na dokładkę boję się lekarzy i wszelakich zabiegów związanych z wkłuwaniem się w ciało, co potęguje mojego świra. Chyba powinnam odwiedzić lekarza od głowy :D.

sniezka

25.04.2010 15:54

Odpowiedz

Dominika

Ja tez mam takie dwa malutkie moze 4mm wezelki nad jednym obojczykiem.Tez juz zglupialam i niewiem o co chodzi z tym miejscem.Jedni pisza,ze nie powinno ich sie tam wogole wyczuwac,drudzy,ze wezly sa wyczuwalne d;latego tez mozna stwierdzic czy sie powiekszaja;/Przeciez tam sa do diabla wezly tez,i nie maja tylko po 1 mm (moze ogole one tam nieistnieja:))srednicy,ale sa jak wiekszosc wezlow normalnych.Tez zglupialam.Nigdzie rzeczowych informacji o tym;/