ewa
03.12.2004 20:25
"nie dziala"? Slyszalam taka opinie...
Prosze o odpowiedz. Z gory dziekuje.
Autor: ewa • 03.12.2004 20:25 • 6 odpowiedzi
ewa
03.12.2004 20:25
Anula
03.12.2004 21:22
2004-12-03 21:25... ewa napisał(a):
czy fakt ze chemioterapie pacjent znosi dobrze moze swiadczyc o tym, ze chemia
"nie dziala"? Slyszalam taka opinie...
Prosze o odpowiedz. Z gory dziekuje.
Pierwszy raz spotykam się z takim twierdzeniem. Jest to jakiś wymysł, a jeśli chory źle znosi chemię czy znaczy to, że zdrowieje? Absurd! Powinien się cieszyć, że jego organizm jest silny, że chemia nie osłabi go zbyt szybko i można będzie kontynuować leczenie.
aniarg
03.12.2004 23:38
2004-12-03 21:25... ewa napisał(a):
czy fakt ze chemioterapie pacjent znosi dobrze moze swiadczyc o tym, ze chemia
"nie dziala"? Slyszalam taka opinie...
Prosze o odpowiedz. Z gory dziekuje.
bzdury , ja bardzo dobrze znosiłam chemię a wycągnęły mnie one z IV stopnia choroby, niektórych wogóle nie odczułam
ewa
04.12.2004 04:15
Michał
04.12.2004 17:24
2004-12-04 05:15... ewa napisał(a):
bardzo dziekuje za odpowiedzi!
balam sie ze moze byc cos w tym z prawdy... zwlaszcza ze bliska mi osoba wlasnie sie leczy i jak do tej pory chemie (mimo ze chemia silna) jak na razie dobrze znosi.
serdecznie pozdrawiam i zycze duuuuzo zdrowia!!!
Zepsuje ci humor- ale z moim bratem wlasnie tak było
zaczynał od 4x2 ABVD.. wyniki troche się poprawiały..ostatnie dwa wlewy przeszedł naprawde spokojnie - tylko po badaniach okazało sie że efekt jest żaden, proces rozrostowy, opad praktycznie jak przed rozpoczęciem terapii, inne wyniki też.
Moze to przypadek -ale obserwowac należy.
hela
05.12.2004 09:47
2004-12-04 18:24... Michał napisał(a):
2004-12-04 05:15... ewa napisał(a):
bardzo dziekuje za odpowiedzi!
balam sie ze moze byc cos w tym z prawdy... zwlaszcza ze bliska mi osoba wlasnie sie leczy i jak do tej pory chemie (mimo ze chemia silna) jak na razie dobrze znosi.
serdecznie pozdrawiam i zycze duuuuzo zdrowia!!!
Zepsuje ci humor- ale z moim bratem wlasnie tak było
zaczynał od 4x2 ABVD.. wyniki troche się poprawiały..ostatnie dwa wlewy przeszedł naprawde spokojnie - tylko po badaniach okazało sie że efekt jest żaden, proces rozrostowy, opad praktycznie jak przed rozpoczęciem terapii, inne wyniki też.
Moze to przypadek -ale obserwowac należy.
Ewo sama widzisz, ze co człowiek to opinia. Ja z kolei podniosę cię na duchu bo ze mną leczyło sie kilka osób także na ziarnice i nie tylko i znosili to prawie bez skutkow ubocznych podczas gdy ja spędzałam ją w "pozycji na klęczki". Tak wiec sama widzisz, ze złe lub dobre znoszenie chemii nie musi o niczym swiadczyc, ale przeciez w trakcie cykli robi sie badania kontrolne i to lekarz powinien okreslic jakie sa efekty w trakcie....życzę siły Helka
pawell
13.12.2004 11:05
2004-12-03 21:25... ewa napisał(a):
czy fakt ze chemioterapie pacjent znosi dobrze moze swiadczyc o tym, ze chemia
"nie dziala"?
każdy inaczej to znosi, ja przez cały czas chodziłem do pracy z przerwami na wlewy (8xLOOP EVA) ( a i wtedy wracałem spacerkiem do domu :) ), minęło 6 lat i wszystko w porządku
znajomy żygał dalej niż widział (ale znalazł na to sposób, przed chemią jadł flaki - potem lekko szło z powrotem ), czołgał się do toalety bo go coś w stawach łupnęło, 15 lat minęło i wszystko gra
pozostaje się cieszyć, że lekko to znosisz... i życzyć by dalej tak było