anka
11.02.2010 23:08
Witajcie :)
Nie wiem, czy znalazłam się na właściwym forum ze swoim pytaniem, ale czytałam wiele Waszych wypowiedzi i doszłam do wniosku, że na temat chłoniaków wiecie znacznie więcej niż "znakomita" większośc lekarzy :) Dlatego do Was zwracam się z prośba o opinię o moim "smiesznym" jak to powiedział onkolog wyniku. A oto treśc opisu: "morfologicznie obrazu mikroskopowego w barwieniu rutynowym oraz rozkład ekspresji może przemawiac za węzłem reaktywnym.Zwraca jednak uwagę proliferacja komórek B(CD20(+)). Badania immunohistochemiczne: Bcl-2, CD3,CD20,Ki-67,CD30,CD15."
Jeden z onkologów powiedział: to może byc chłoniak, drugi chce "podchodowac" moje malutkie węzełki na szyi :) Czekam teraz na wynik TK klatki. Dodam też, że pobrany węzeł nie był duży (myślę,że ok 1,5 cm-nie miałam robionego usg szyi, więc dokładnie nie wiem). Pozostałe węzełki są rzeczywiście malutkie (może 0,5 cm) ale jest ich sporo, większośc nieruchoma, niebolesne-nad obojczykami, na szyi i potylicy. Do tego mam nieciekawą morfologię: duża anemia, dużo granulocytów i mało (choc jeszcze w normie)limfocytów, no i nieustający stan podgorączkowy...a od jakiegoś tygodnia dodatkowo (nie wiem, czt to ma jakiś związek) zaburzenia czucia w górnej części uda. Diagnostyka ciągnie się jak guma do żucia a ja nie umiem się zając czym innym, tylko każdą wolną chwilę poświęcam na drążenie tematu...
Nie wiem, czy znalazłam się na właściwym forum ze swoim pytaniem, ale czytałam wiele Waszych wypowiedzi i doszłam do wniosku, że na temat chłoniaków wiecie znacznie więcej niż "znakomita" większośc lekarzy :) Dlatego do Was zwracam się z prośba o opinię o moim "smiesznym" jak to powiedział onkolog wyniku. A oto treśc opisu: "morfologicznie obrazu mikroskopowego w barwieniu rutynowym oraz rozkład ekspresji może przemawiac za węzłem reaktywnym.Zwraca jednak uwagę proliferacja komórek B(CD20(+)). Badania immunohistochemiczne: Bcl-2, CD3,CD20,Ki-67,CD30,CD15."
Jeden z onkologów powiedział: to może byc chłoniak, drugi chce "podchodowac" moje malutkie węzełki na szyi :) Czekam teraz na wynik TK klatki. Dodam też, że pobrany węzeł nie był duży (myślę,że ok 1,5 cm-nie miałam robionego usg szyi, więc dokładnie nie wiem). Pozostałe węzełki są rzeczywiście malutkie (może 0,5 cm) ale jest ich sporo, większośc nieruchoma, niebolesne-nad obojczykami, na szyi i potylicy. Do tego mam nieciekawą morfologię: duża anemia, dużo granulocytów i mało (choc jeszcze w normie)limfocytów, no i nieustający stan podgorączkowy...a od jakiegoś tygodnia dodatkowo (nie wiem, czt to ma jakiś związek) zaburzenia czucia w górnej części uda. Diagnostyka ciągnie się jak guma do żucia a ja nie umiem się zając czym innym, tylko każdą wolną chwilę poświęcam na drążenie tematu...