Olcia24
02.02.2010 19:13
Nie chodzi mi o diagnozowanie, chce wiedzieć raczej czy taki orzech włoski może pojawić się z dnia na dzień?
Pozdrawiam.
Autor: Olcia24 • 02.02.2010 19:13 • 6 odpowiedzi
Olcia24
02.02.2010 19:13
kaja
02.02.2010 19:21
O 20:13, dnia 2010-02-02 Olcia24 napisał(-a):
Nie chce wyjść na panikare, ale czekam właśnie na wyniki wycinka węzła chłonnego, na które skierował mnie hematolog. Chciałam zapytać o tą "kulke nad obojczykiem", bo widze, że właśnie ten powiększony węzeł nadobojczykowy pojawia się najczęście. Czy obudziliście się z czymś takim, czy rosło to stopniowo?
Nie chodzi mi o diagnozowanie, chce wiedzieć raczej czy taki orzech włoski może pojawić się z dnia na dzień?
Pozdrawiam.
cześć,u mnie w ciągu nocy!!to był szok,okazało się że to niestety wznowa
Aga27
03.02.2010 10:07
Magda
03.02.2010 21:35
asowa
04.02.2010 07:52
Przez jakieś 2-3 miesiące miałam malutki węzeł na szyi a potem urósł w ciągu nocy.
matias
04.02.2010 15:29
O 20:13, dnia 2010-02-02 Olcia24 napisał(-a):
Czy obudziliście się z czymś takim, czy rosło to stopniowo?
W moim przypadku ZZ "wyprodukowała" owe węzły chłonne stopniowo. Pierwszy węzeł pojawił się właśnie wspomniany nadobojczykowy. Potem szyjne, tworząc ostatecznie pakiet. Trwało to jakieś 3 miesiące. Wydaje mi się , że sam moment utworzenia się pierwszego węzła ja przeoczyłem. Zobaczyłem go jak był widoczny, przestawał ponad zarys sylwetki. Pewnie gdybym miał tendencję do codziennego "obmacywania się", w poszukiwaniu tworów nienaturalnych wyczułbym go jak był lekko powiększony(dalej mówię o węzłach chłonnych ;) ) W moim przypadku nie trwało to jedną noc, a pewnie dobre kilkanaście ;)
Olcia24
04.02.2010 18:18