pepsi
03.12.2004 08:10
mam pytanie.czy ktoś z was podczas chemio lub radioterapii pił alkohol i czy rozmawiał o tym z lekarzem? Nie ukrywam,że po półrocznej przerwie mam ochotę napić sie piwka.
Autor: pepsi • 03.12.2004 08:10 • 7 odpowiedzi
pepsi
03.12.2004 08:10
mam pytanie.czy ktoś z was podczas chemio lub radioterapii pił alkohol i czy rozmawiał o tym z lekarzem? Nie ukrywam,że po półrocznej przerwie mam ochotę napić sie piwka.
Lupa Nigra
03.12.2004 12:08
2004-12-03 09:10... pepsi napisał(a):
mam pytanie.czy ktoś z was podczas chemio lub radioterapii pił alkohol i czy rozmawiał o tym z lekarzem? Nie ukrywam,że po półrocznej przerwie mam ochotę napić sie piwka.
moja pani profesor powiedziala, ze jedno piwko mozna wypic... bo piwo zdrowe jest...
aska
04.12.2004 21:00
2004-12-03 09:10... pepsi napisał(a):
mam pytanie.czy ktoś z was podczas chemio lub radioterapii pił alkohol i czy rozmawiał o tym z lekarzem? Nie ukrywam,że po półrocznej przerwie mam ochotę napić sie piwka. jestem już po radio i chemioterapi i jak się okazało mogła wówczas pić-ale małe ilości czerwonego wina a także piwo,tylko najlepiej spytaj o to lekarza sądzę,że nie będzie zastrzeżeń.
monika
04.12.2004 22:14
hej! co do alkoholu, to mi lekarka zabronila przez pol roku po leczeniu nic nie pic.ostatnio mijala rocznica mojej operacji, wiec chcialam sie pobawic, jak za dawnych dobrych czasow-jedno piwo i dwa drinki. bylo super, ale nastepnego dnia-koszmar, czulam sie prawie jak po chemii, mysle ze nei musze opisywac, takze nei wiem czy bylo warto:)...pozdrawiam
Lupa Nigra
04.12.2004 22:26
a ja znam jedna osobe, ktora pija wino Bycza Krew... i nic jej nie jest i wyniki krwi ma swietne :D
Krzysiek19
05.12.2004 12:12
2004-12-04 23:26... Lupa Nigra napisał(a):
a ja znam jedna osobe, ktora pija wino Bycza Krew... i nic jej nie jest i wyniki krwi ma swietne :D
ja własnie skonczylem radioterapie i niby wszystko jest ok.popijam sobie jedno piwko dziennie i nic mi nie jest.czuje sie swietnie.wlasciwie to nie wiem czy mi to szkodzi.jezeli tak to...mam pecha bo nie mam zamiaru rezygnowac z alkoholu :-P
karola
06.12.2004 09:06
Witam wszystkich!!!
Ale mnie zaskoczyliście - tydzień temu dowiedziałam się o pokonaniu ZZ , jest O.K., ale - ze strony lekarzy nie otrzymałam żadnego sygnału o przeciwskazaniach zażywania alkoholu. Nie piję w dużych ilościach, ale teżnie unikam. W trakcie leczenia popijałam sporadycznie piwko, winko a nawet drinkola, teraz też i nie zamierzam tego zmienić.
Pozdrawiam - Karolina
tomario75
22.12.2004 11:27
ja pierwsze (male) piwko wypilem miesiac po radioterapi...a potem juz poszlo..:))