Ziarnica.pl
← Wróć do działu Radioterapia
Radioterapia

naświetlanie pleców

Autor: Gosia • 07.12.2004 20:05 • 4 odpowiedzi

Gosia

07.12.2004 20:05

Odpowiedz

Mam pytanie odnośnie radioterapii. Właśnie dzisiaj miałam pierwszą radioterapię i przeżyłam mały szok, gdyż po naświetlaniu klatki piersiowej naświetlano mi także plecy!!!Czy ktoś z was miał coś takiego? trochę sie niepokoję a nie miałam okazji porozmawiać z lekarką.

małgo

07.12.2004 21:35

Odpowiedz

2004-12-07 21:05... Gosia napisał(a):

Mam pytanie odnośnie radioterapii. Właśnie dzisiaj miałam pierwszą radioterapię i przeżyłam mały szok, gdyż po naświetlaniu klatki piersiowej naświetlano mi także plecy!!!Czy ktoś z was miał coś takiego? trochę sie niepokoję a nie miałam okazji porozmawiać z lekarką.

Nie ma powodów do niepokoju dokładnie w taki sposób naswietla sie okolice nadprzeponowe, są to naswietlania płaszczowe.Pozdrawiam!

maciek z gdyni

24.12.2004 13:11

Odpowiedz

To jest standardowy sposob naswietlania. Chodzi o oszczedzenie skory... Naswietla sie polowa dawki od strony klatki i polowa od strony plecow. W ten sposob skora otrymuje tylko polowe a guzy pelna dawke - raz z jednej raz z drugiej. To tak w duzym uproszczeniu ale to jest jeden z glownych powodow.

stasia

23.10.2006 06:56

Odpowiedz


Właśnie dzisiaj miałam pierwszą radioterapię i przeżyłam mały szok, gdyż po naświetlaniu klatki piersiowej naświetlano mi także plecy!!!

mój mąż zaczyna naświetlanie 7-11-2006, . Jak długo to trwa, i czy przyjeżdża się na określoną godzine, czy też codziennie czeka się w kolejce na promyki?

Wtajemniczona

23.10.2006 13:01

Odpowiedz

mój mąż zaczyna naświetlanie 7-11-2006, . Jak długo to trwa, i czy przyjeżdża się na określoną godzine, czy też codziennie czeka się w kolejce na promyki?

To zależy gdzie, w Katowicach na Raciborskiej przyjeżdża się na umówioną godzinę - generalnie w tym Zakładzie Radioterapii wszystko chodzi jak w zegarku.