asowa
19.12.2009 22:41
Po pierwszej dawce czułam się koszmarnie, po rozmowie z lekarzem dowiedziałam się, że organizm z opóźnieniem zareagowała na jeden z leków.
Lek został odstawiony i po drugiej dawce było super.
Od kilku dni czuję się fatalnie psychicznie, na nic nie mam siły, najgorzej jest wieczorami.
Zdarza mi się płakać bez powodu.
Czytałam na forum, że to jeden ze skutków ubocznych leczenia i zamierzam pogadać o tym z lekarzem.
Do tego w październiku nagle zmarła moja młodsza siostra, mój tata od 4 tygodni leży w szpitalu i jest w kiepskim stanie.
Trochę się tych smutnych wydarzeń uzbierało.
Zawsze byłam optymistką i ta sytuacja mnie przerasta...
Jak sobie pomóc przez tych kilka kolejnych dni?