Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Witajcie Potrzebuje pomocy

Autor: edytka • 25.10.2009 12:29 • 11 odpowiedzi

edytka

25.10.2009 12:29

Odpowiedz
Witajcie dostałam skierowanie na oddział hematologiczny w celu rozpoznia ziarnicy złośliwej.Mam 25 lat powiększone wiele węzłów chłonnych , od kilu miesięcy które nie zeszły po antybiotykach ani zastrzykach.Bardzo schudłam 15 kilo. Nie mam na nic siły wstanie z łózka i wykonywanie najprostszych czynności mnie meczy.Mam 2 dzieci. W usg wykryto powiększenie wielu wezłów chłonnych szyji i podżuchwowych. A także lity guz na tarczycy.Węzły sie powiekszają.Nie mam żadnej infekcji.
Oto moje ostatnie wyniki:
ob 15
Krwinki Białe WBC-3,6
RBC-4
Hmeoglobina 12
hematokryt 37
MCV 78
MCHC 32
MCH 25
PLT 130

Prosze powiedzcie co myślicie ,teraz na oddziale czeka mnie biopsja wezłów a potem podobno tez szpiku.Bardzo się boje dopiero co pomogłam mamie w walce z rakiem.Pozdrawiam Edyta

kasia b.

25.10.2009 22:49

Odpowiedz
Do czasu wyników pobranego materiału wszystko jest tylko domyślaniem się,a to nie ma przecież większego sensu, o czym wszyscy dobrze wiemy.
To normalne,że myślimy o najgorszym,skoro diagnozują człowieka w kierunku, w którym z nikt z nas iść by nie chciał.Jennak pamietaj,że póki co szukają powodu powiększonych węzłów i pogorszonych wyników krwi.To wcale nie znaczy,że masz ziarnicę,ale przecież muszą sprawdzić wszystko.
Gdyby jednak okazło się,że to ta cholera,to przecież ziarnica jest naprawdę dobra do leczenia i wielu onkologów powiada,że gdyby musiało wybrać jakiś nowotwór,to wybraliby właśnie ten.No słowo daję,właśnie tak mówią.
Podstawa,to przyjąć to z otwartą przyłubicą i nie postrzegać choroby przez pryzmat tych,którzy marudzą i narzekają,jak również tych,którym leczenie nie idzie.Nowotwory są rózne i ludzie są różni.
Twoje wyniki z mojej perspektywy nie są wcale złe, biorąc pod uwagę,że mój Krzyś na początku leczenia miał OB 80 i hemoglobinę 10,a norma u mężczyzn jest wyższa niż u kobiet.
Dodatkowo leczenie znosi rewelacyjnie.Ani razu nawet nie wymiotował,nie mówiąc o innych dolegliwościach.Inne słowo nie oddałoby tego dostatecznie.Rewelka.
Ale też trzeba zaznczyć,że od początku ma pozytywne nastawienie i to jest najwazniejsze.Edyta,nawet jeśli idziesz na wojnę z ziarnicą,to nie daj się zaskoczyć,nie płacz w kąciku,a atakuj od pierwszej chwili.Przygotuj się,zaczaj,powalcz i wygraj!
Wierzę jednak,że twoja choroba,to coś innego niż ziarnica.Pamiętaj,w tej chwili to nadal tylko badania,poszukiwanie.Są powiększone węzły,więc musza zakładać ziarnicę.To normalne.
Chociaż z drugiej strony mimo że słowo nowotwór brzmi zawsze okropnie,to w XXI wieku wcale nie oznacza,że jest trudniejszy do leczenia niż inne choroby,zwłaszcza ziarnica,gdzie całkowitą remisję osiąga ok. 90% osób,a w to wliczone sa równiez osoby strasze,ze znacznie większym poczatkowym OB i niższą hemoglobiną oraz mężczyźni,a to tylko niektóre czynniki gorzej rokujące,które u Ciebie nie wystepują.Można śmiało powiedzieć,że nawet jeśli to ta cholera,to jesteś w tych 90%.
Zakończę moim ulubionym stwierdzeniem,że w życiu nie ma problemów,są tylko wyzwania.
Jeśli choć trochę pomogłam,to cieszę się.
W razie pytań,pisz.
Głowa do góry.

gonia27

26.10.2009 06:05

Odpowiedz

O 23:49, dnia 2009-10-25 kasia b. napisał(-a):

Do czasu wyników pobranego materiału wszystko jest tylko domyślaniem się,a to nie ma przecież większego sensu, o czym wszyscy dobrze wiemy.

To normalne,że myślimy o najgorszym,skoro diagnozują człowieka w kierunku, w którym z nikt z nas iść by nie chciał.Jennak pamietaj,że póki co szukają powodu powiększonych węzłów i pogorszonych wyników krwi.To wcale nie znaczy,że masz ziarnicę,ale przecież muszą sprawdzić wszystko.

Gdyby jednak okazło się,że to ta cholera,to przecież ziarnica jest naprawdę dobra do leczenia i wielu onkologów powiada,że gdyby musiało wybrać jakiś nowotwór,to wybraliby właśnie ten.No słowo daję,właśnie tak mówią.

Podstawa,to przyjąć to z otwartą przyłubicą i nie postrzegać choroby przez pryzmat tych,którzy marudzą i narzekają,jak również tych,którym leczenie nie idzie.Nowotwory są rózne i ludzie są różni.

Twoje wyniki z mojej perspektywy nie są wcale złe, biorąc pod uwagę,że mój Krzyś na początku leczenia miał OB 80 i hemoglobinę 10,a norma u mężczyzn jest wyższa niż u kobiet.

Dodatkowo leczenie znosi rewelacyjnie.Ani razu nawet nie wymiotował,nie mówiąc o innych dolegliwościach.Inne słowo nie oddałoby tego dostatecznie.Rewelka.

Ale też trzeba zaznczyć,że od początku ma pozytywne nastawienie i to jest najwazniejsze.Edyta,nawet jeśli idziesz na wojnę z ziarnicą,to nie daj się zaskoczyć,nie płacz w kąciku,a atakuj od pierwszej chwili.Przygotuj się,zaczaj,powalcz i wygraj!

Wierzę jednak,że twoja choroba,to coś innego niż ziarnica.Pamiętaj,w tej chwili to nadal tylko badania,poszukiwanie.Są powiększone węzły,więc musza zakładać ziarnicę.To normalne.

Chociaż z drugiej strony mimo że słowo nowotwór brzmi zawsze okropnie,to w XXI wieku wcale nie oznacza,że jest trudniejszy do leczenia niż inne choroby,zwłaszcza ziarnica,gdzie całkowitą remisję osiąga ok. 90% osób,a w to wliczone sa równiez osoby strasze,ze znacznie większym poczatkowym OB i niższą hemoglobiną oraz mężczyźni,a to tylko niektóre czynniki gorzej rokujące,które u Ciebie nie wystepują.Można śmiało powiedzieć,że nawet jeśli to ta cholera,to jesteś w tych 90%.

Zakończę moim ulubionym stwierdzeniem,że w życiu nie ma problemów,są tylko wyzwania.

Jeśli choć trochę pomogłam,to cieszę się.

W razie pytań,pisz.

Głowa do góry.

piękne jest to co napisałas

agatazz

26.10.2009 09:30

Odpowiedz

Witaj!!!....bądź dobrej mysli..będzie dobrze...a jezeli już będzie to zz...dasz radę!!!...musisz dać:)..dla dzieci, dla męża i dla samej siebie....powodzenia jak chesz to pisz do mnie pomogę radą i dodam otuchy :)

O 23:49, dnia 2009-10-25 kasia b. napisał(-a):

Do czasu wyników pobranego materiału wszystko jest tylko domyślaniem się,a to nie ma przecież większego sensu, o czym wszyscy dobrze wiemy.

To normalne,że myślimy o najgorszym,skoro diagnozują człowieka w kierunku, w którym z nikt z nas iść by nie chciał.Jennak pamietaj,że póki co szukają powodu powiększonych węzłów i pogorszonych wyników krwi.To wcale nie znaczy,że masz ziarnicę,ale przecież muszą sprawdzić wszystko.

Gdyby jednak okazło się,że to ta cholera,to przecież ziarnica jest naprawdę dobra do leczenia i wielu onkologów powiada,że gdyby musiało wybrać jakiś nowotwór,to wybraliby właśnie ten.No słowo daję,właśnie tak mówią.

Podstawa,to przyjąć to z otwartą przyłubicą i nie postrzegać choroby przez pryzmat tych,którzy marudzą i narzekają,jak również tych,którym leczenie nie idzie.Nowotwory są rózne i ludzie są różni.

Twoje wyniki z mojej perspektywy nie są wcale złe, biorąc pod uwagę,że mój Krzyś na początku leczenia miał OB 80 i hemoglobinę 10,a norma u mężczyzn jest wyższa niż u kobiet.

Dodatkowo leczenie znosi rewelacyjnie.Ani razu nawet nie wymiotował,nie mówiąc o innych dolegliwościach.Inne słowo nie oddałoby tego dostatecznie.Rewelka.

Ale też trzeba zaznczyć,że od początku ma pozytywne nastawienie i to jest najwazniejsze.Edyta,nawet jeśli idziesz na wojnę z ziarnicą,to nie daj się zaskoczyć,nie płacz w kąciku,a atakuj od pierwszej chwili.Przygotuj się,zaczaj,powalcz i wygraj!

Wierzę jednak,że twoja choroba,to coś innego niż ziarnica.Pamiętaj,w tej chwili to nadal tylko badania,poszukiwanie.Są powiększone węzły,więc musza zakładać ziarnicę.To normalne.

Chociaż z drugiej strony mimo że słowo nowotwór brzmi zawsze okropnie,to w XXI wieku wcale nie oznacza,że jest trudniejszy do leczenia niż inne choroby,zwłaszcza ziarnica,gdzie całkowitą remisję osiąga ok. 90% osób,a w to wliczone sa równiez osoby strasze,ze znacznie większym poczatkowym OB i niższą hemoglobiną oraz mężczyźni,a to tylko niektóre czynniki gorzej rokujące,które u Ciebie nie wystepują.Można śmiało powiedzieć,że nawet jeśli to ta cholera,to jesteś w tych 90%.

Zakończę moim ulubionym stwierdzeniem,że w życiu nie ma problemów,są tylko wyzwania.

Jeśli choć trochę pomogłam,to cieszę się.

W razie pytań,pisz.

Głowa do góry.

D.....

26.10.2009 10:23

Odpowiedz

masz idealne wyniki krwi,masz w domu jakies zwierzeta? zrob badania na toskoplazmoze

wika200

26.10.2009 19:14

Odpowiedz

O 11:23, dnia 2009-10-26 D..... napisał(-a):

masz idealne wyniki krwi,masz w domu jakies zwierzeta? zrob badania na toskoplazmoze

Witam was też mam na imie Edyta i mam bardzo podobny problem .Zaczne od początku mam powiekszone węzły chłonne pachwinowe i pod pachami mam 178cm wzrostu i w tej chwili waże 51kg mam uporczywy świąd swędzą mnie okolice ud brzucha i pleców od drapania robi się wysypka co prawda nie jest to cały czas tylko ze nalotowe swędzenie dostałam skierowanie na onkologie w warszawie na ursynowie z podejrzeniem ziarnicy .Rtg wyszło że mam bardzo silne uwapnienie części chrzęstej żeber pozatym bez zmian morfologia ok płytek mam 131 .Ale lekarz i tak mimo to twierdzi że coś się dzieje .Jutro jade zapisac się w rejestracj dla pierwszorazowych .Sama niewiem co mam myślec ?

ktos

29.10.2009 14:53

Odpowiedz

Witam! Mam stres,nie mam z kim pogadac ;(Na samej szyi mam 6 wezlow za duzych i za duzo wg lekarki,pod pachami,zgrubienia pod skora,nad obojczykiem i w pachwinach.Doczekalam sie skierowania na usg.rtg wykazalo zmiany w jamie brzusznej...limfocytow za duzo...co jakis czas mam parodniowe powodziowo-zlewne poty nocne...Kurcze nawet nie wiem jak otwozyc nowego posta na forum ha ha ha.Musze sie martwic??

gonia27

30.10.2009 08:54

Odpowiedz

O 15:53, dnia 2009-10-29 ktos napisał(-a):

Witam! Mam stres,nie mam z kim pogadac ;(Na samej szyi mam 6 wezlow za duzych i za duzo wg lekarki,pod pachami,zgrubienia pod skora,nad obojczykiem i w pachwinach.Doczekalam sie skierowania na usg.rtg wykazalo zmiany w jamie brzusznej...limfocytow za duzo...co jakis czas mam parodniowe powodziowo-zlewne poty nocne...Kurcze nawet nie wiem jak otwozyc nowego posta na forum ha ha ha.Musze sie martwic??

Każda zachodzaca zmiana w naszym organzmie daje nam pewne sygnały zapewne musisz to skonsultowac z jakims dobrym specialista,może jakiś chirurg onkolog a jak nie to hematolog daj znac jak po usg wezłow robbiłaś jakieś dodatkowe badania oprocz morfologi a ob i crp jak wygladaja??Co do dodawania postow mam taki sam problem:(

ewa

30.10.2009 09:07

Odpowiedz

O 09:54, dnia 2009-10-30 gonia27 napisał(-a):

O 15:53, dnia 2009-10-29 ktos napisał(-a):

Kurcze nawet nie wiem jak otwozyc nowego posta na forum

Co do dodawania postow mam taki sam problem:(

Aby założyć nowy watek trzeba wejść w Forum (lewa strona ekranu) i wtedy na górze ekranu pojawia się różne opcje co chcesz zrobić, m.in. założenie nowego wątku :) Przynajmniej ja tak robię :)

dan

31.10.2009 09:15

Odpowiedz

O 13:29, dnia 2009-10-25 edytka napisał(-a):

Prosze powiedzcie co myślicie ,teraz na oddziale czeka mnie biopsja wezłów a potem podobno tez szpiku.Bardzo się boje dopiero co pomogłam mamie w walce z rakiem.Pozdrawiam Edyta

Pozytywne myślenie i wiara w ludzkie możliwości.Jak mój synek był mały to gdy dawali mu zastrzyk to prosił tata mów mi że jestem Himen/bohater kreskówki/.Szukanie w sobie siły i pobudzanie do działania bardzo pomaga.Ja jestem w trakcie kolejnej chemi,wyniki dupiate,ledwo łaże.Wleżć na piętro to wysiłek.Ale łaże,narąbie drzewa,ugotuje obiad,zrobie przetwory,nawet na grzybach byłem choć co chwila się musiałem opierć o drzewa,ale nazbirałem.Masz dwoje dzieci,czyli dwa bardzo ważne powody by być silną.Co rano powtarzaj,jestem młoda i silna.Wszystko w życiu mogę ,nie biadolić nie marudzić.Posłuchaj ulubionej muzyki z rana/najlepiej Alibabki,, jak dobrze wstać skoro świt,,/.Specyjalnie nie wypowiadam się na tematy medyczne bo tu musimy zaufać lekarzom.Niech oni robią swoje,tylko musi to być dobry ośrodek a lekarz doświadczonym fachowcem.Udzielam tych rad tylko na podstawie własnego doświadczenia ja tak staram się postępować,jest to trudne ale pomaga czego i Tobie życzę

ktos

01.11.2009 16:09

Odpowiedz
Każda zachodzaca zmiana w naszym organzmie daje nam pewne sygnały zapewne musisz to skonsultowac z jakims dobrym specialista,może jakiś chirurg onkolog a jak nie to hematolog daj znac jak po usg wezłow robbiłaś jakieś dodatkowe badania oprocz morfologi a ob i crp jak wygladaja??Co do dodawania postow mam taki sam problem:(


Z badan ostatnich jakis czas temu ob mialam 32.Po ostatniej wizycie gdzie mnie skierowala Pani doktor na usg pobrali mi krew ,wiec nie wiem jakie sa wyniki,dowiem sie na wizycie po usg z wynikami.
Zobaczymy gdzie mnie skieruje,i co bedzie.Lekarka powiedziala tez,ze jak bedzie nie dobrze to jakis pet.Nie znam sie i nie lubie lekarzy,za bardzo sie stresuje jak cos jest nie tak i nie po mojej mysli,chorowac nie cierpie.
Dziekuje za odpowiedz ;)

rys030

02.11.2009 08:07

Odpowiedz
witaj mam na imie rysiek i mam synka ktory ma 10lat 1wrzesnia wykryto u niego ziarnice zlosliwa(HD-C38-a stadium drugi) byla totalna zalamka jak zesmy sie z zona dowiedzieli od 03-09-2009 jestesmy w klinice onkologi i hematologi dzieciecej we wroclawiu.Jusz jest po biopsi i po roznych tomografach ma wkucie centralne (tzw browiaka)mial tez punkcje i czul sie po niej dobrze.20tego miesiaca mamy znowu wszystkie badania kontrolne czy ten guz sie zmiejszyl po dwoch cyklach chemii.Mamy taka nadzieje ze tak Pozdrawiamy i trzymamy kciuki BEDZIE DOBRZE