Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

wytarczyły badania USG?

Autor: mika • 11.10.2009 18:16 • 1 odpowiedzi

mika

11.10.2009 18:16

Odpowiedz
Witam wszystkich,
Miałam przyjemność usłyszeć diagnozę z którą do dnia dzisiejszego nie mogę się pogodzić (Ziarnica Złośliwa) i szukam pocieszenia w waszych postach z nadzieją że jest ktoś taki jak ja. Od 4 lat miałam powiększone węzły chłonne a szczególnie jeden, który jest dość duży ( obecnie 3 cm) Starałam się go kontrolować ale nigdy nie znalazłam czasu żeby go usunąć. Niedawno byłam na ponownym USG bo stwierdziłam że najwyższy czas coś z tym zrobić tym bardziej że zaczęłam odczuwać jego obecność :-). Wynik USG był następujący owalny lity guz w którego obrębie są zmiany wsteczne ( martwicze), widoczne pojedyncze naczynia, głównie na obwodzie zmiany. hmmm..Po za tym są jeszcze widoczne w.chłonne odczynowe. Badania krwi idealne. Klatka piersiowa ok. Usg jamy brzusznej ok. Czy ktoś z was miał postawiona diagnozę tylko na podstawie USG. Bo czytając wasze posty to chyba nie jest realne. Czekam na wyniki biopsji i mam nadzieję że Lekarz się pomylił.Choć był bardzo pewien;-(

asowa

12.10.2009 08:12

Odpowiedz

U nie w sumie po morfologii było widać, że w organizmie dzieje się coś podejrzanego.

Na USG też węzeł był podejrzany ale chirurg ciągle mi powtarzał, że tylko na podstawie tych badań nie da się postawić diagnozy.

Miałam wycięty węzeł i czekałam na wynik.

Dopiero z niego mieliśmy 100% pewność, że mam chłoniaka.

Mam nadzieję, że u ciebie lekarz się pomylił i wszystko dobrze się skończy....

O 20:16, dnia 2009-10-11 Mika napisał(-a):

Witam wszystkich,

Miałam przyjemność usłyszeć diagnozę z którą do dnia dzisiejszego nie mogę się pogodzić (Ziarnica Złośliwa) i szukam pocieszenia w waszych postach z nadzieją że jest ktoś taki jak ja. Od 4 lat miałam powiększone węzły chłonne a szczególnie jeden, który jest dość duży ( obecnie 3 cm) Starałam się go kontrolować ale nigdy nie znalazłam czasu żeby go usunąć. Niedawno byłam na ponownym USG bo stwierdziłam że najwyższy czas coś z tym zrobić tym bardziej że zaczęłam odczuwać jego obecność :-). Wynik USG był następujący owalny lity guz w którego obrębie są zmiany wsteczne ( martwicze), widoczne pojedyncze naczynia, głównie na obwodzie zmiany. hmmm..Po za tym są jeszcze widoczne w.chłonne odczynowe. Badania krwi idealne. Klatka piersiowa ok. Usg jamy brzusznej ok. Czy ktoś z was miał postawiona diagnozę tylko na podstawie USG. Bo czytając wasze posty to chyba nie jest realne. Czekam na wyniki biopsji i mam nadzieję że Lekarz się pomylił.Choć był bardzo pewien;-(