Witam,bardzo ważne jest wyregulowanie stężeń hormonów.Zajście w ciążę w przypadku niedoczynności tarczycy może okazać się trudne,ponieważ niedoczynność tarczycy upośledza płodność.Jeżeli jednak dojdzie do ciąży,to istnieje ryzyko min. poronienia,wewnątrzmacicznego obumarcia płodu...Dlatego bardzo ważne jest monitorowanie stężeń hormonów! Natomiast leczenie substytucyjne hormonem tarczycy można stosować bez obawy o stan płodu,ponieważ nie przechodzi on przez łożysko.Sama przed i podczas ciąży brałam lewotyroksynę-córeczka urodziła się zdrowa.Pozdrawiam i zachęcam do rozmowy z endokrynologiem,najlepiej takim,który prowadzi kobiety w ciąży.
Ania
Leczenie skończyłam ponad rok temu,a od 3 miesięcy leczę się na niedoczynność tarczycy.Biorę hormon
Chciałabym zajść w ciąże ale jedna Pani doktor jest przeciwna(endokrynolog),że powinnam przynajmniej ok 1 roku przestać brać hormon i wtedy można planować ciąże.Druga Pani (endokrynolog)powiedziała mi,że dużo jest kobiet co latami chodzą z niedoczynnością nie leczoną i rodzą dzieci i nic im nie jest.Pani doktor onkolog co do ZZ to mówi,że mogę już spokojnie planować ciąże.Moje pytanie do kobiet ze stronki czy leczyliście się hormonem na tarczyce i czy przed planowaniem dzidziusia przestaliście brać tabletki i czy potem wszystko dobrze znosiliście ciąże?I najważniejsze czy z dziecko było zdrowe.Dziękuje za odpowiedź:)