Kaśku
10.09.2009 10:18
Mam pytanie pewnie głównie do tych którzy doświadczyli wznowy/niedoleczenia...choć może ogólnie ktoś wpadnie na pomysl o co w tym wszystkim chodzi.
8 miesiecy temu skonczylam leczenie NSII IIBX (chmio i radio). W kwietniu PET nie wykazał komorek nowotworowych. Obecnie od 5 tygodni doswiadczam okropnego ogolnego samopoczucia (niby takie ogólnie tragicznie, mdłości, zawroty głowy, lekkie stany podgoraczkowe w sumie teraz to do 37.1, może mały ucisk w klatce). Poza tym żadnych typowych objawów ziarnicy.
Bylam w szpitalu. Porobiono różne badanie (RTG, Tomografia brzucha, klatki, usg brzucha, echo oraz mocz i krew na obecnosc chyba z 7 wirusów i badania na pasożyty).
Oprócz pakietu w klatce piersiowej (3 na 3,5 na 2cm) to badania nic nie wykazały. Krew ok - limfocyty lekko obniżone, płytki ciutkę też, OB w jednym lab 2 w drugim 10, CRP w normie, LDH w normie. Z tym pakietem to narazie nie wiadomo czy to cos nowego czy pozostałości (niestety CO w Warszawie nie zrobiło mi tomografii zaraz po skonczonym leczeniu tak aby mozna to teraz było porównać).Obecnie czekam na PET.
No i pytanie czy ktos z osób u których ziarnica wróciła doświadczał naprawdę okropnego ogólnego samopoczucia?? bo mi się wydawało że ziarnica żadko sprawia że samopoczucie ogólne jest nieobre (u mnie w momencie wykrycia pakiety były naprawdę rozległe i czułam się calkiem nieżle opróc temperatury, kaszlu i świądu). Z drugiej strony nie bardzo wiem co innego mogłoby sprawiać że od 5 tygodni tak źle się czuję.
Proszę powiedźcie co o tym sądzicie....
Pozdrowionka,
Kasia