Ziarnica.pl
← Wróć do działu Radioterapia
Radioterapia

czym robic tatuaze przed radioterpia?

Autor: ktoska • 09.06.2005 22:14 • 17 odpowiedzi

ktoska

09.06.2005 22:14

Odpowiedz
Witam!
Moja przyjaciolka jest obecnie przygotowywana do radioterapii. Maluja jej rozne znaczki na ciele gencjana, jednak nie jest to trwaly slad, ciagle sie rozmywa. Probowalysmy przetestowac flamastry typu Marker, jednak tez sie rozmazuja. Mozecie poradzic czym pozostawic trwaly slad na skorze ( tatuaz oczywiscie odpada:))Bardzo prosze o pomoc- sprawa jest dosc pilna. Lekarze ktorzy stawiaja jej te znaczki, twierdza ze jesli znaczki sie rozmywaja to powinna przyjezdzac na poprawki. Jezdzenie co 4-5 godzin do szpitala na te poprawki byloby dosc mocno klopotliwe.

pozdrawiam serdecznie- zyczac wszystkim zdrowia
Aska
Ach. i jeszcze jedno pytanie- na ile dokladne jest urzadzenie do radioterapii? Jesli dany znaczek sie rozmaze, lub zostanie nie do konca rowno narysowany- jakie to bedzie mialo znaczenie dla przebiegu naswietlan

Asica

10.06.2005 05:25

Odpowiedz

O 00:14, dnia 2005-06-10 ktoska napisał(-a):

Mozecie poradzic czym pozostawic trwaly slad na skorze ( tatuaz oczywiscie odpada:))

A czemu tatuaz odpada?:| Dla mnie przed naswietleniami zrobili tatuaz: mala kropeczke = miejsce,gdzie mialy sie zbiegac wiazki światelek. Wczesniej,podczas symulacji, lekarze bawili sie w malarzy i malowali mnie mazakami,ale na koniec zabawy jakis technik wykonal na polecenie lekary dziarge;)

Hela

10.06.2005 11:30

Odpowiedz

O 00:14, dnia 2005-06-10 ktoska napisał(-a):

Mozecie poradzic czym pozostawic trwaly slad na skorze

Jestem teraz w trakcie radioterapii i tez malowali/maluja mnie flamastrami, one jednak sie nie rozmazuja w chwili obecnej juz. Praktyki roznych osrodkow sa odmienne, tak jak Asica pisze ona miala kropeczki dziergane:), zas mnie wymalowano cala klatke flamastrem i tak juz do konca naswietlan bedzie....

Okres przed sama radioterapia, kiedy nanoszone sa pierwsze "wzory" do symulacji naswietlan fakt byl "ciezki", krzyzyk jaki mialam na klatce zmywal sie i niestety w torebce nosilam flamaster i co jakis czas go poprawialam bo innego sposobu nie wymyslilam zwlaszcza, ze to byl okres kiedy zdecydowanie WOLNO bylo sie jeszcze myc.

Tydzien pozniej jednak juz zaczelam naswietlania i problem zmazywania zniknal bo myc sie nie wolno. Poza tym pudruje zapobiegawczo skore zasypka dla dzieci 2 razy dziennie-od pierwszych naswietlan i wydaje mi sie, ze to tez przedluza trwalosc mazaka, na razie poprawili mi "rysuneczek" tylko 1 raz ale juz ponad tydzien go mam:)

Sadze, ze niestety ale musicie poprawiac mazaczkiem te wzorki do czasu rozpoczecia naswietlan a potem problem sam przestanie istniec.

Asica

10.06.2005 12:58

Odpowiedz

O 13:30, dnia 2005-06-10 Hela napisał(-a):

Praktyki roznych osrodkow sa odmienne, tak jak Asica pisze ona miala kropeczki dziergane:), zas mnie wymalowano cala klatke flamastrem i tak juz do konca naswietlan bedzie....

Moja glowa sobie kombinuje,ze oprocz praktyk ma tu tez znaczenie sprzet,ktorym Cie naswietlaja (u nas byl jeden z tych nowszych raczej - taki kosmos;))oraz co Ci "radioterapiuja" - u mnie tk wykazalo spore zwloknienie po duzym wezle w srodpiersiu i pewnie temu wiazki sie zbiegaly tam gdzie sie zbiegaly;).. TAM sie zbiegaly (dziarga "kropeczka"), a lataly po calej klacie i szyji..

Tydzien pozniej jednak juz zaczelam naswietlania i problem zmazywania zniknal bo myc sie nie wolno. Poza tym pudruje zapobiegawczo skore zasypka dla dzieci 2 razy dziennie-od pierwszych naswietlan i wydaje mi sie, ze to tez przedluza trwalosc mazaka,

A tutaj to Twoja glowa dobrze kombinuje ;)

Monika

10.06.2005 19:36

Odpowiedz
Mnie wcale nie pytali o zdanie, flamster czy tatuaż. Podeszła pani z igłą i kałamarzem i dostałam niebieską kropkę na środku dekoltu i drugą na szyi. Jestem już jakiś czas po kuracji i teraz trochę się denerwuję jak wszyscy niewtajemniczeni mi zwracają uwagęmówią, że mam ślad po długopisie.
Widocznie było to potrzebne, ale mogli przynajmniej wybrać ciekawszy kolor.

Pozdrawiam

fantomas

10.06.2005 20:59

Odpowiedz

O 21:36, dnia 2005-06-10 Monika napisał(-a):

Mnie wcale nie pytali o zdanie, flamster czy tatuaż. Podeszła pani z igłą i kałamarzem i dostałam niebieską kropkę na środku dekoltu i drugą na szyi. >zeby dziarali nie slyszalem ale jak bym wiedzial ze takie szkoly istnieja ,to sam bym prosil..ale pod warunkiem ze by byly kolorowe :-)).

Aisak

10.06.2005 21:02

Odpowiedz

O 21:36, dnia 2005-06-10 Monika napisał(-a):

Mnie wcale nie pytali o zdanie, flamster czy tatuaż. Podeszła pani z igłą i kałamarzem i dostałam niebieską kropkę na środku dekoltu i drugą na szyi. Jestem już jakiś czas po kuracji i teraz trochę się denerwuję jak wszyscy niewtajemniczeni mi zwracają uwagęmówią, że mam ślad po długopisie.

Widocznie było to potrzebne, ale mogli przynajmniej wybrać ciekawszy kolor.

Pozdrawiam

U mnie podobnie. Kropki są czarne, ale już pół roku po radio a widnieją na klatce piersiowej i pleckach przypominając stare dzieje...cóż zrobić. Dodatkowo miałam w kilku miejscach krzyżyki flamastrem, ale pudrowane poprawiano mi w sumie co 3 dni.

Pozdrawiam:)

Joaśka Ż.

10.06.2005 23:02

Odpowiedz
Mój Maciek ma 4 dziargi więzienne na brzuszku:)
W związku z tym, że szykują sie nam następne - Macias negocjuje smoka z kosmicznym ogonem - inaczej nic z tego :)

PS - dziargi zrobione atramentem - nie schodza od 2,5 roku.

Asica

11.06.2005 04:21

Odpowiedz

O 01:02, dnia 2005-06-11 Joaśka Ż. napisał(-a):

W związku z tym, że szykują sie nam następne - Macias negocjuje smoka z kosmicznym ogonem - inaczej nic z tego :)

A ino niech dobrze negocjuje :)Jakby co to "reklamoweczka" dla "specjalisty od tatuazu" i moze co z tego wyjdzie ;)

U mnie negocjacje nie powiodly sie :/ bo pan technik umial TYLKO kropecki ;)

Zoisyte

11.06.2005 08:23

Odpowiedz

O 21:36, dnia 2005-06-10 Monika napisał(-a):

Mnie wcale nie pytali o zdanie, flamster czy tatuaż. Podeszła pani z igłą i kałamarzem i dostałam niebieską kropkę na środku dekoltu i drugą na szyi. Jestem już jakiś czas po kuracji i teraz trochę się denerwuję jak wszyscy niewtajemniczeni mi zwracają uwagęmówią, że mam ślad po długopisie.

Widocznie było to potrzebne, ale mogli przynajmniej wybrać ciekawszy kolor.

Pozdrawiam

Można zakupić w sklepach tusz w kolorze brązowym.

Wtedy zrobią Wam Waszym własnym tuszem.

W CO dwie moje koleżanki tak zobiły i teraz ich plamki udają piegi

koot

14.06.2005 15:51

Odpowiedz
A ja wygladalem tak:
http://koot.art.pl/klatam.jpg

To bylo po symulacjach. Radioterapie miałem w Katowicach
na ul. Raciborskiej. Scierało się to trochę, ale co jakiś czas poprostu panie poprawiały mi malunek. A no i brudziły się od tego ubrania, szczególnie te w których spałem ;)

Po skonczonym leczeniu, zmyło sie około po tygodniu, teraz nie ma żadnego śladu.

Pozdrawiam :)

baldi

14.06.2005 16:30

Odpowiedz

O 17:51, dnia 2005-06-14 KooT napisał(-a):

http://koot.art.pl/klatam.jpg

no co za ekshibicjonista ;)

Hela

14.06.2005 17:24

Odpowiedz

O 17:51, dnia 2005-06-14 KooT napisał(-a):

To bylo po symulacjach. Radioterapie miałem w Katowicach

na ul. Raciborskiej. Scierało się to trochę, ale co jakiś czas poprostu panie poprawiały mi malunek. A no i brudziły się od tego ubrania, szczególnie te w których spałem ;)

hehehe, ja wygladam dzis prawie tak samo, jesli chodzi o malunki;) Tobie rysuneczki poprawialy panie a mi panowie-czy to jakas sztywna zasada na Raciborskiej?;)

koot

14.06.2005 20:27

Odpowiedz

hehehe, ja wygladam dzis prawie tak samo, jesli chodzi o malunki;) Tobie rysuneczki poprawialy panie a mi panowie-czy to jakas sztywna zasada na Raciborskiej?;)

no nie wiem, w każdym razie ja zdecydowanie wolałem, że robi to jakaś pani ;)

pnk

25.06.2005 15:17

Odpowiedz

O 22:27, dnia 2005-06-14 KooT napisał(-a):

> hehehe, ja wygladam dzis prawie tak samo, jesli chodzi o malunki;) Tobie rysuneczki poprawialy panie a mi panowie-czy to jakas sztywna zasada na Raciborskiej?;)

ajt!

ja rowniez chodze na"solarium"przy ul.Raciborskiej i flamastrowe dziary poprawiaja mi tylko i wylacznie panie,dodam ze bardzo mile panie..:)

Basia83

03.11.2009 16:01

Odpowiedz

Ja też jestem naznaczona po radio - w sumie 4 czarne kropki, 3 w linii prostej na wysokości obojczyków i 4-ta niżej. Wygląda to nieestetycznie i nienaturalnie. W związku z tym mam kilka pytań: nie wiecie, czy można je usunąć po zakończonym leczeniu?, a jeśli tak, to ile trzeba odczekać po zakończonych naświetlaniach i ile to kosztuje?

vysnafca75

03.11.2009 17:00

Odpowiedz
Też miałem na Raciborskiej w Katowicach. Po prostu co 2 - 3 dni miałem poprawiane obrazki przed naświetlaniem. Pudrowanie raczej nic nie dawało.
Jak sam poprawiłem to wysłali mnie na symulację jeszcze raz, więc radzę nie kombinować samemu. W końcu na lampy idzie się codziennie i trudno mi sobie wyobrazić, żeby nie dało się przetrzymać tych kresek przez 24h.

Krisspolonia

03.11.2009 17:03

Odpowiedz

O 17:01, dnia 2009-11-03 Basia83 napisał(-a):

Ja też jestem naznaczona po radio - w sumie 4 czarne kropki, 3 w linii prostej na wysokości obojczyków i 4-ta niżej. Wygląda to nieestetycznie i nienaturalnie. W związku z tym mam kilka pytań: nie wiecie, czy można je usunąć po zakończonym leczeniu?, a jeśli tak, to ile trzeba odczekać po zakończonych naświetlaniach i ile to kosztuje?

Tatułaże usunąć można.

Ale lepiej pokryć je innymi np. różyczka albo napis Kocham Zdzicha.

Ale prawdziwi twardziele przykrywają wszystkie kropki jednym tatułażem.