Ziarnica.pl
← Wróć do działu Przeszczep
Przeszczep

OB i WBC po auto-HSCT

Autor: karlos • 04.09.2009 08:14 • 1 odpowiedzi

karlos

04.09.2009 08:14

Odpowiedz
witam,
mam 38 l. W VIII.2007 r. zachorowałem na ZZ (IIIA - NSII), 8 ABVD-remisja całkowita : IV.08. W III.09 wznowa > 2x ESHAP i auto 17.VI. Regeneracja szybka, po 27 dniach od przeszczepu już w domu, aktualnie stan b.dobry. Zwnowiłem nawet treningi biegowe. Oczywiście przyjmuje zalecone medykamenty.
Od wyjścia ze szpitala miałem 3 kontrole : 9 i 29 lipca oraz 2 września. Wyniki białych odpowienio : 3.37,6.59 i 3.82.
OB z 2.09 > 18. W lipcu miałem wykonywane tylko CRP : 11,18 i 2,09.
RBC i HGB powoli ale regularnie do góry, PLT i LDH w normie.

WBC mają jak wiadomo tendencję do stos. szybkiej aktywności, bardziej niepokoi mnie kwestia OB, bowiem przy pierwotnym zachorowaniu miałem je na poziomie 80-99, przy wznowie 61-70.
Mam skierowanie na PET, które to badanie nastąpi -jak zakładam - do 2 tyg.

Jak sądzicie jednakże czy dość drastyczny spadek białych i powyższony opad świadczyć mogą o trwającym jeszcze procesie nowotworzenia ? Przy okazji dodam, iż bilans (PET) po 2 EHAP-ach wskazał prawie całk. redukcję masy guzowej - za wyjątkiem 2 cm aktywnego węzła w śródpiersiu o - jak się wyrażono - miernej aktywności metabolicznej F-FDG=2,3.
Szpik zawsze czysty.

pozdr; Karol

krisspolonia

03.11.2009 17:55

Odpowiedz

Jak sądzicie jednakże czy dość drastyczny spadek białych i powyższony opad świadczyć mogą o trwającym jeszcze procesie nowotworzenia ? Przy okazji dodam, iż bilans (PET) po 2 EHAP-ach wskazał prawie całk. redukcję masy guzowej - za wyjątkiem 2 cm aktywnego węzła w śródpiersiu o - jak się wyrażono - miernej aktywności metabolicznej F-FDG=2,3.

Szpik zawsze czysty.

Mało prawdopodaobne, żeby drastyczny spadek białych i powyższony opad świadczył o trwającym jeszcze procesie nowotworzenia. Bardziej prawdopodobne byłoby to gdyby CRP było podwyższone albo nie było wzrostu innych parametrów krwii. Ob to zabytek. Ob podwyższone utrzymuje się jeszcze długo po tym jak juź minie infekcja.

Pisała o tym gdzieś Amii - której dawno nie widziałem na forum i troche się tym martwię...