Sabina
31.08.2009 17:47
mam nadzieje,ze pomimo wielu prob uzyskam odpowiedz od specjalisty.
zalezy mi przede wszystkim dlatego,ze jestem w Anglii a tu nikt mi nie pomoze. erytromycyne przyjmuje od 3 miesiecy w dawce poczatkowo 1000mg dziennie przez dwa tygodnie a pozniej 500mg dziennie.
2 miesiace temu zaczelo sie jak zwykle przeziebienie,ale bez kataru i bez kaszlu.
lamanie w plecach,ogolne zle samopoczucie, powiekszone migdaly z nierownosciami,z odrobina bialego nalotu, przy dotknieciu krwawiace,,bol w uszach,mala gulka przy uchu od strony policzka, i powiekszone wezly,szyjne i pachowe. szyjny prawy wielkosci sliwki,twardy, przesuwalny. lewy mniejszy i miekki,ruchomy. inne szyjne po prostu powiekszone.
zglosilam sie do lekarza pierwszego kontaktu,ktory zwiekszyl dawke erytromycyny do 1000mg dziennie przez tydzien. objawy sie nie zmienily,wezly wielkie. poszlam ponownie,dostalam inny antybakteryjny antybiotyk ale erytromycyne przyjmowalam dalej w dawce 500mg dziennie.
objawy nie ustapily. po podaniu drugiego antybiotyku zaczelam miec przezroczysty katar ktory trwal tydzien i nie zmienil koloru,splywa tez po gardle i raz zwymiotowalam i wygladalo jak bialko kurze, apetyt mi sie zmniejszyl,wygladam jakbym schudla ale ciezar jest nieznacznie mniejszy, poce sie w nocy flownie na dekolcie i szybciej sie mecze.
po przeczytaniu informacji o swedzacym ciele swiadczacym o nowotworze mam wrazenie,ze i mnie swedzi ale tylko jak o tym pamietam.
jedyne co mi zrobiono to test na mononukleoze,lekarz powiedzial ze negatywny ale to nic nie znaczy.
bardzo prosze o pomoc,moze to brzmi niewiarygodnie ale tu naprawde nie mozla liczyc na wiedze i dzialanie lekarzy. co robic? sa podstawy do panikowania?