Echo - Ewelina
28.08.2009 10:10
Jestem tu nowa , ale nie jestem chora.
Potrzrebuję Waszej pomocy , a sprawa stoi tak :
Mojaj mama po urodzeniu mnie zachorowała na zz.
Co prawda urodzila mnie w 1990,a chorobe stwierdzono w 1992. (?co mnie zastanawia?)
ale to jest naj mniej ważne.
Walczyla z chorobą 10 lat , wiem, że miała dużo przerzutów i ostatnim był przerzut na prawe płucio. Zmarła w 2002 roku.
Ja miałam wtedy 11 lat.
Pamiętam niewiele.
I dlatego teraz postanowiłam zajać sie sprawa choroby mamy.
Jestem pełnoletnia już więc to daje mi już jakiekolwiek możliwości.
Pierwszy krok ktory wykonalam to telefon do Instytutu Hematologi w którym leczyła się moja mama.
Z zapytaniem czy miałabym możliwość wglądu w historię choroby mojej mamy.
Przekierowywali mnie z 5 razy ,aż wreszcie trafiłam na b.miła archiwistkę ,która po zapisaniu wszystkich (które pamiętam) waznych informacji podjela sie szukania dokumentow.
Dzis rano zadzwonila do mnie z swietna wiadomoscia Dokumenty Sa.
Tylko rzecz w tym ,ze wgląd do nich mam tylko moj ojciec.
A to źle bardzo żle.
Bo ojciec jest alkoholikiem i nie mam z nim prawie zadnego kontaktu.
Ale jest nadzieja - mam napisac pismo do dyrektora szpitala z opisem calej sytuacji i b.mozliew(jak powiedziala Pani z Archiwum)że udostepnia mi te dokumenty.
Powiedziala mi jeszcze ,ze duzo z tych dokumentow sie nie dowiem.
Bo sa tam same wyniki badan i skierowania.
Ale sie rozpislam:)
I teraz wielka prosba do Was.
Jesli wiecie gdzie moge przeczytac cos o zz.
Jakies artykuly , ksiazki , wywiady, blogi.
Cos gdzie moge "zobaczyc" odczucia ludzi chorych na zz.
Badzo mi na tym zalezy.
Bo czas choroby mamy pamietam jak przez mgłę, byłam w tedy mała i dużo rzeczy też nie rozumiałam.
A teraz chciałabym choć trochę przybliżyć sobie ten obraz.
Zobaczyć co mogła czuć.
Jakie badania mogła przechodzić.
Jakie myśli i l.ęki mogły ją nękać , a co mogło ją cieszyć.
Proszę pomozcie - bede bardzo wdzięczna :)
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.
I życzę Wam abyście mieli dużo siły i wiary w to,że będzie dobrze :)