gonia27
22.08.2009 13:46
witam,byłam u laryngologa i po wizycie wiem tyle mam powiekszone wezły szyjne 23x12x7 a 2 18x12 sa podłużne z wneka doktor twierdzi ze narazie mamy brać kolejny antybiotyk ,przepisany na 10 dni mam rownież powiekszone wezły chłonne po 2 stronie szyi 12 mm pod pacha jest rownież jeden mam zaatakowana prawa strone z wezłami biore-zobaczymy jestem dobrej myśli ,dziś byłam u bioenergoterapeuty nie wiem co sobie o mnie pomyślicie ale facet był konkretny powiedział,że mam nowotwor bez przezutow i ze z tego wyjde tyle ,że musze wziaśc się za siebie podstawa to stres i lek z czego siegnełam już dna,nie miałam siły moje myśli krażyły wokoł wezłow-mowie sobie stop koniec i powtarzam sobie do znudzenia jestem zdrowa,bezpieczna i molitwa czyni cuda,wiem ,że jestem na poczatku drogi walczenia o siebie-już dziś wiem ,że wygrałam i jestem zdrowa mam brać kilka wspomagaczy na odbudowe układu immunologicznego pić sok noni,jucca tabletki na oczyszczenie organizmu z toksyn i perylyl tyle,że pytanie skad na to wszystko brac kase :( puki co mam brac 2 rzeczy perylyl 169 zł i jucca 80zł,nie wiem czy ktos z was chodził po takich znachorach?? nic koniec dołowania bede zdawac relacje -Pozdrawiam