Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

skurcze łydek

Autor: burkey • 17.08.2009 10:35 • 3 odpowiedzi

burkey

17.08.2009 10:35

Odpowiedz
Witam wszystkich,

moj maz ma zdiagnozowana ZZ. Poczatkowo trafil na oddział nerologiczny z podejrzanym skurczem łydek. Skurcze były i sa nadal na tyle uciążliwe ze nie moze sie samodzielnie poruszac. Po 10 dniowym pobycie w szpitalu i serii wielu badań stwierdzono guza w klatce piersiowej. Mial wykonana punkcje, biopsje cienkoiglowa, biopsje z wycinkiem, pobrany szpik kostny, zrobiona tomografie, rezonans, w koncu PET. Na kazdym z tych badan wyszlo to samo jest guz, a nawet nalane na siebie guzy. Niestety nigdzie nie wyszlo ze dotyka on do kregosłupa. Lekarze nie wiedza dlaczego wystepuja tak bolesne skurcze łydek, ktore go unieruchamiaja?
Zapobiegawczo dostał sterydy, leki zwiotczajace miesnie oraz morfine.
Rozpoczal chemioterapie.
Inna objawy ma standardowe, potliwosc, swedzenie lydek, ogolne zmeczenie calego organizmu.
Zwracam sie do Was z prosba o pomoc. Czy ktokolwiek mial takie objawy? Jakie bylo postepowanie w takich przpadku.

krisspolonia

17.08.2009 11:56

Odpowiedz

Niestety nigdzie nie wyszlo ze dotyka on do kregosłupa.

I bardzo dobrze że tak wyszło.

Zwracam sie do Was z prosba o pomoc. Czy ktokolwiek mial takie objawy? Jakie bylo postepowanie w takich przpadku.

U mnie skurcze mięśni nóg (a w zasadzie taka normalka telepka zwana potocznie delirką) pojawiła się tylko raz po wysiłku fizycznym. Ale niestety nie pomoge Ci bo sama przeszła i nie wróciła. Może dlatego, że po tym incydencie zacząłem się wyraźnie oszczędzać. Na razie nie martw się na zapas. Bądz dobrej myśli. Poczekaj i daj szanse lekarzom.

burkey

17.08.2009 12:17

Odpowiedz
U nas od tego sie zaczeło.
Mąż dostał okropnych skurczy w łydkach, pozniej w całych nogach, pierwsza diagnoza rwa kulszowa, potem oddział nerologiczny, przez tydz czasu lekarze rozkladali rece. Po diagnozie dokladnie to samo...
Nie wiadomo dlaczego tak sie dzieje.
W PET wyszlo ze to ziarnica II stopnia.

amii

17.08.2009 17:01

Odpowiedz

O 14:17, dnia 2009-08-17 Burkey napisał(-a):

U nas od tego sie zaczeło.

Mąż dostał okropnych skurczy w łydkach, pozniej w całych nogach, pierwsza diagnoza rwa kulszowa, potem oddział nerologiczny, przez tydz czasu lekarze rozkladali rece. Po diagnozie dokladnie to samo...

Nie wiadomo dlaczego tak sie dzieje.

W PET wyszlo ze to ziarnica II stopnia.

Po szóstej chemii miałam powalające skurcze dłoni, łydek i stóp, dosłownie jakby mi ktoś je odkręcał czy odcinał! Onkolodzy powiedzieli, że to się niestety zdarza wskutek obumierania końcówek nerwowych i mikroskrzepów zatykających dopływ krwi do nich. Pomogły witamina B6 i zastrzyki z heparyny, ograniczam obciążanie nóg i dłoni. Pociechą jest fakt, że końcówki nerwowe regenerują się po skończeniu leczenia i trwa to do około pół roku.