ona
27.07.2009 14:11
Jestem 5 rok w remisji i nadszedł właśnie ten dzień kiedy okazuje się że wywaliło mi węzła niby mam infekcje ale niestety jest twardy raczej ruchomy i nie boli -pojawił sie po drugiej stronie szyi niż przy rozpoznaniu. Pojechałam do lekarza usłyszałam trzeba wykluczyć nawrót, zlecono mi badania , jak się domyślacie jestem pospinana. Czy CT, morfologia , rtg dadzą obraz tego co sie dzieje , czy konieczne jest ponowne pobranie węzła do badania histopat.?
Jak to wygląda zazwyczaj ?