Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

papierosy

Autor: grazyna606 • 19.06.2009 15:50 • 10 odpowiedzi

fantomasz

19.06.2009 16:34

Odpowiedz

O 17:50, dnia 2009-06-19 grazyna606 napisał(-a):

Zygi

19.06.2009 18:53

Odpowiedz

O 18:34, dnia 2009-06-19 fantomasz napisał(-a):

O 17:50, dnia 2009-06-19 grazyna606 napisał(-a):

grazyna606

20.06.2009 08:28

Odpowiedz

plastry mialam teraz jestem na gumie nie pale 3 miesiace ale caly dzien kombinuje jak tu nie zapalic dla kogos kto palil 30 lat to strasznie ciezko

fantomasz

20.06.2009 14:39

Odpowiedz

O 10:28, dnia 2009-06-20 grazyna606 napisał(-a):

plastry mialam teraz jestem na gumie nie pale 3 miesiace ale caly dzien kombinuje jak tu nie zapalic dla kogos kto palil 30 lat to strasznie ciezko

no tu jest tragedia jak tu nie myslec ;) , ja dopiero zaczynam, narazie ograniczylem do 10 w pracy ;)

Zygi

20.06.2009 14:57

Odpowiedz

O 16:39, dnia 2009-06-20 fantomasz napisał(-a):

O 10:28, dnia 2009-06-20 grazyna606 napisał(-a):

plastry mialam teraz jestem na gumie nie pale 3 miesiace ale caly dzien kombinuje jak tu nie zapalic dla kogos kto palil 30 lat to strasznie ciezko

no tu jest tragedia jak tu nie myslec ;) , ja dopiero zaczynam, narazie ograniczylem do 10 w pracy ;)

Ja dowiedziałem się że mam ZZ jakieś 3 tygodnie temu, i jakoś tak się stało że palę dwa razy więcej niż zwykle ;)

Ale jakoś już moja psycha się przyzwyczaiła że mam to co mam, i powracam do swojej normy (czyli niestety paczka dziennie:/)

emi

20.06.2009 15:18

Odpowiedz

Ja dowiedziałem się że mam ZZ jakieś 3 tygodnie temu, i jakoś tak się stało że palę dwa razy więcej niż zwykle ;)

Ale jakoś już moja psycha się przyzwyczaiła że mam to co mam, i powracam do swojej normy (czyli niestety paczka dziennie:/)

Podziwiam ludzi z takim podejściem do tej piekielnej choroby. Pozdrowienia

Zygi

20.06.2009 19:35

Odpowiedz

Podziwiam ludzi z takim podejściem do tej piekielnej choroby. Pozdrowienia

Prawdę mówiąc sam do końca nie wiem co to za choroba... piekło pewnie dopiero zacznie się we wtorek...

Gdyby nie Wasza strona i wikipedia, nie wiedziałbym o ziarnicy nic... niestety z ośrodka w którym mam się leczyć, wyjeżdżam za każdym razem totalnie niedoinformowany, wiem tylko chyba podstawowe rzeczy które wiedzieć powinienem.

A co do podejścia, musiałem baaardzo szybko sobie takie wyrobić. Rodzina dostała rozstroju nerwowego jak się dowiedziała, jeżeli ja jeszcze bym okazywał po sobie jak się przejmuję, byłaby kaplica :-)

Ale nic. Sorki za off-top

Pozdrawiam

grazyna 606

21.06.2009 08:57

Odpowiedz

Wspaniale jest Twoje podejscie do choroby ja nie choruje na zz ale na chloniaka nieziarnicznego o niski stopniu zlosliwsci 3 miesiace temu skonczylam 2 walke mial byc przeszczep ale zabraklo mi odwagi teraz przyznano mi 2 letni program co 3 miesiace mam podawany rituximab lecze sie w Angli pozdrawiam

asterath

22.06.2009 17:06

Odpowiedz

Zigi, mam podobnie. Wszystkich na okolo musze pocieszac - faceta, rodzicow, znajomych. Wszyscy zalamani i mam wrazenie, ze przejmuja sie moja choroba o wiele bardziej niz ja. Ja staram sie nie dopuszczac jej do siebie, stworzylam sobie wewnetrzna blokade, nie probuje na sile jej oswoic wymyslajac jej smieszne nazwy - to nie jest moj sprzymierzeniec, tylko wrog, ktorego musze sie jak najsyzbciej pozbyc. Podchodze do tego w miare na luzie - nie chce, by ten wstretny intruz zatrul mi cale zycie. Posluchalam lekarza i "zyje normalnie" - nie rezygnuje praktycznie z niczego (oprocz 3 pierwszych dni po wlewie). O chorobe nie prosilam - jest we mnie, ale na pewno kiedys bede zdrowa:)

zygi

22.06.2009 18:28

Odpowiedz

O 19:06, dnia 2009-06-22 Asterath napisał(-a):

Zigi, mam podobnie. Wszystkich na okolo musze pocieszac - faceta, rodzicow, znajomych........

Wydaje mi się że powoli moja rodzinka przejmuje odemnie moje nastawienie... i całe szczęście.

Zobaczymy co będzie jutro... pierwsza chemia. Sam nie wiem jak to będzie wyglądać i jak się będe czuł... Zobaczymy.

Ogólnie ja podobno rokowania mam bardzo dobre. Nie znam się na tych wynikach histojakichśtam :)

Narazie mam do przyjęcia 4 sesyjki, później będzie widać co i jak