Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

CHOP przy ziarnicy

Autor: robsonyk • 25.05.2009 15:31 • 7 odpowiedzi

robsonyk

25.05.2009 15:31

Odpowiedz

Witam wszystkich, jestem tu nowy ale z ziarnicą miałem już troche do czynienia,15 lat temu przeszedłem schemat typu MOPP i miałem troche spokoju:)dziś po 15 latach zacząłem kolejny etap-nawrót choroby Chłoniak H typ guzkowy z przerwagą limfocytów (początkowa diagnoza to chłoniak z komórek płaszcza ale po konsulatcji jednak ziarnica).Dziwi mnie jednak typ leczenia jaki u mnie zastosowano. Czy ktoś może słyszał o leczeniu ziarnicy schematem CHOP?z tego co czytałem to jest to schemat leczenia przy chłoniakach nieziarniczych...no ale lekarze widać wiedzą więcej:)(jak NFZ wyrazi zgodę to mam dostać R-CHOP),pozdrowienia dla wszystkich na forum

anulek75

25.05.2009 18:12

Odpowiedz

Witam podobnie jak Ty byłam leczona MOOP-em 11 lat temu, zaś wznowa po 5 latach była dobijana CHOP-em, VIP i po nim autoprzeszczep.
Dużo zdrówka życzę

robsonyk

26.05.2009 16:59

Odpowiedz

dziękuje bardzo:)leczenie rozpoczęte ale z tego całego stresu wszystko mi się pokręciło,dostałem wczoraj trzy pierwsze składniki CHOP,a P (czyli encorton)po 100mg przyjmuję przez kolejne 5 dni,jednak dodatkowo po 24 godzinach od zakończenia cyklu chemi przepisany został mi środek NEULASTA. Czy ktoś może orientuje się czy powinienem wziać go 24h licząc od wczoraj, czy licząc 24h od momentu zakończenia całego cylku chemioterapi (czyli dopiero jak wezmę cały encorton)..

baldi

26.05.2009 18:16

Odpowiedz
po encortonie.

ewentualnie zrobic badanie krwi pod katem bialych krwinek i faszerowac sie neulasta/neupogenem dopiero przy spadku :-)

robsonyk

27.05.2009 19:42

Odpowiedz

bardzo dziekuje za szybką odpowiedz,dziś jeszcze udało mi się skonsultować z lekarzem prowadzącym i faktycznie dopiero po encortonie, jednak neulaste mam brać w piątek bez wykonywania badań liczby białych krwinek

robsonyk

28.09.2009 17:56

Odpowiedz

Witam, trochę czasu minęło i jestem już po 6 cyklach RCHOP. Chemię przeszedłem w miarę dobrze, wyniki mam dobre i jestem już po kontrolnym badaniu PET. Jego wynik jest chyba ok (dopiero za tydzień spotkam się z lekarzem), ale po powiększonych węzłach i niepewnym stanie śledziony na poprzednim badaniu PET nie ma śladu jedyny szkopuł którego nie rozumiem to ostatni akapit: rozlany wzrost metabolizmu w szpiku kostnym SUV do 4.5 MBPS 2.8 … orientuje się ktoś może co to znaczy?

krisspolonia

29.09.2009 19:26

Odpowiedz

O 19:56, dnia 2009-09-28 robsonyk napisał(-a):

Witam, trochę czasu minęło i jestem już po 6 cyklach RCHOP. Chemię przeszedłem w miarę dobrze, wyniki mam dobre i jestem już po kontrolnym badaniu PET. Jego wynik jest chyba ok (dopiero za tydzień spotkam się z lekarzem), ale po powiększonych węzłach i niepewnym stanie śledziony na poprzednim badaniu PET nie ma śladu jedyny szkopuł którego nie rozumiem to ostatni akapit: rozlany wzrost metabolizmu w szpiku kostnym SUV do 4.5 MBPS 2.8 … orientuje się ktoś może co to znaczy?

Możliwości są dwie. Pierwsza bardziej prawdopodobna, że jest to skutek oddziaływania cytostatyków na szpik. Druga mniej prawdopodobna - choroba zajęła szpik. Aktywność SUV jest raczej nieznaczna. To przemawia dodatkowo za pierwszym wariantem. Zazwyczaj wszystko wyjaśnia trepanobiopsja szpiku kostnego. U mnie 2 razy szpik świecił w pecie, a nie jest zajęty.

Anna

30.09.2009 10:18

Odpowiedz

O 19:56, dnia 2009-09-28 robsonyk napisał(-a):

jedyny szkopuł którego nie rozumiem to ostatni akapit: rozlany wzrost metabolizmu w szpiku kostnym SUV do 4.5 MBPS 2.8 … orientuje się ktoś może co to znaczy?

Moja córka miała robiony PET rok temu (Warszawa ul. Szaserów).

Wynik badania bardzo dobry:)

Na koniec opisu widniał dopisek drobnym drukiem:

"Obraz kośca (szpiku) typowy dla stanu po chemioterapii i radioterapii."

Tak więc nie martw się na zapas.