Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Jak szybko rosną węzły ???

Autor: Windi • 28.04.2009 23:03 • 4 odpowiedzi

Windi

28.04.2009 23:03

Odpowiedz
Witam, od dłuższego czasu zmagam się z powiększonymi węzłami, ale że też i ciągle mam przewlekłą nie dającą się wyleczyć infekcję zatok to też całe to powiększenie węzłów zwala się właśnie na to. Nie ukrywam jednak, że co jakiś czas zaczynam się głowić czy aby na pewno to wszystko od tych zatok. Nieważne - ostatnie USG wykazywało największe powiększenie w okolicach prawego kąta żuchwy do 30mm, ale węzły miały być odczynowe. Jestem jakieś 3 tygodnie po badaniu i jakiś tydzień temu momentalnie wyrósł mi węzeł taki myślę 10 mm od żuchwy w dół, aż do jabłka Adama, a parę dni później z drugiej strony tylko mniejszy. Zastanawia mnie ten nagły wzrost: tyle choruję na zatoki, a tu tak to wykiełkowało nagle ?? z drugiej strony, czy nowotwór rozwija się w 2 noce ??

Dodam tylko, że moje ostatnie leczenie antybiotykiem dało tyle, że ból w węźle ustąpił, ale węzły ani ani się nie zmniejszyły. USG nie zawiera tych wszystkich sformułowań, które tutaj podajcie, ale stwierdza ogólnie, że są odczynowe i kobieta, która je robiła mówiła na bieżąco, że nie wyglądają na niepokojące. OB i morfologia ok.

kasia

29.04.2009 05:42

Odpowiedz

Witam ja tez mam prawi taki sam problem jak Ty... wezly wezly... eh dobrze od ponad roku co raz to nowe wyskakuja pod pachami rosna stopniowo sobie... :/ ale wiesz kazdy na tym forum Ci odpowie heh wiem to z doswiadczenia ze trzeba zrobic biopske nie cienkoiglowa a chirurguczna... tylko tak ciezko jest trafic na takiego lekarza który Cie nie oleje.. i bedzie mu sie chcialo dac skierowanie na taki zabieg zeby chociazby dmuchac na zimne... pisze na wlasnym przykladzie... lekarze mowia "owszem wyniki nie za dobre... moze cos byc" ale zeby cos dalej w tym kierunku robili? pff ehh szkoda słów... sorki za moje zrezygnowanie... ostatnio powiedzialam dla lekarza ze non stop przez ok 2 miesiace jak kazal mi miezyc temperature mialam ok 38 to mnie wysmial i powiedzial ze wymyslam... czy to jest lekarz?? =/ teraz zostalam skierowana tzn. powiedziano mi ze mam sie zglosic tu i tu.. do onkologa do konkretnej pani dr. zobaczymy... a Ty tez najlepiej zebys sie zglosila do lekarza ale nie do pierwszego kontaktu tylko odrazu do onkologa ale takiego który tez Ciebi nie oleje bo nie ma czasi i ma duzo pacjentów.. tacy tez bywaja... ze dopiero przyjmie Ciebie gdy bedziesz miala na szyji pod skóra goza wielkosci grejfruta .. bo te wielkosci sliwki nie wymagaja jego uwagi... =/

Ludwika

29.04.2009 06:44

Odpowiedz

Do poradni onkologicznej można się zapisać bez skierowania od lekarza pierwszego kontaktu. Nie jest ono wymagane.

soleil1980

29.04.2009 07:45

Odpowiedz

O 08:44, dnia 2009-04-29 Ludwika napisał(-a):

Do poradni onkologicznej można się zapisać bez skierowania od lekarza pierwszego kontaktu. Nie jest ono wymagane.

Ja mam ten sam problem, zapalenie zatok od ok. 3tyg. i wezły powiekszone do ok 35mm podzuchwowe. rozmawiałam narazie przez tel. ze znajomym onkologiem i kazał mi zrobic usg u konkretnej osoby z CO. no i wyszło ze wezły powiekszone 19mm i 35mm hypechogeniczne, pozapalne niepodejrzane. Pani dr radiolog powiedziała, ze jeszcze troche moga sie utrzymywac. dla pewnosci ide za dwa tyg do onkologa. potwornie sie boje- ostatnio mysle tylko o tym:(

windi

29.04.2009 17:30

Odpowiedz

heh no niestety mój problem to trwa więcej niż 3 tygodnie :( Trzy tygodnie ponownie się z tym wybrałem do lekarza i dostałem kolejny antybiotyk, ale generalnie powiększone węzły i spływ z zatok od ponad roku mnie gnębi. Z tym, że w tym czasie już miałem 3 badania krwi i USG i na ich podstawie leczono mnie właśnie antybiotykami. Prawda jest jednak taka, że przerwa między poszczególnymi spływami była raczej przypadkowa, nie żeby tak jakoś po antybiotyku mi przeszło. No ale cóż, tak to już jest z tym naszym zdrowiem. Czasem łatwiej wyleczyć gościa który spadł z 5 piętra i się połamał niż problemy z zatokami :(