Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Anemia i guzy na szyi

Autor: Evi • 18.04.2009 21:09 • 15 odpowiedzi

Evi

18.04.2009 21:09

Odpowiedz
Witam serdecznie

Jestem tu po raz pierwszy. Stronę znalazłam szukając informacji.
Jestem mamą 9 letniego Daniela. Mój syn urodził się z jedną nerka, od dłuższego czasu źle się czuł. Myślałam, że może ma to związek z nerką....co nadal też badamy.

Zrobiliśmy mu badania krwi i moczu. Okazało się, że ma anemie, zaczął brać żelazo i troszkę lepiej się czuł. Bo był bardzo słaby, wiecznie zmęczony, było mu często nie dobrze przy jedzeniu, nadal tak bywa...
Cały grudzień i styczeń prawie chorował, ciągłe przeziębienia...Zobaczyłam że ma na szyi jakiś guz. To bylo chyba w lutym pod koniec. Pokazałam to pani doktor, ta powiedziała, że to powiększone węzły chłonne, tyle że ten guz miał średnicy z około centymetr i był dobrze widoczny.

To co mnie też nie pokoiło, to tłuszczaki na plecach, nie daleko ramienia. Dziś go znów sprawdzałam i się mocno przestraszyłam, obok tego jednego guza na szyi ma drugiego, nieco niżej, oraz trzeciego po drugiej stronie. Nie bolą go, ale są spore...A przecież nie choruje juz ładne parę tygodni. Tłuszczaków też się więcej zrobiło, weszły mu na rękę, tak lekko w kierunku pachy.

Nie wiem co mam myśleć, ale zaczęłam się bać, W poniedziałek mam zamiar iść do doktor i poprosić by dała skierowanie na zbadanie tych guzów.

Proszę was o jakąś opinie, rade...

Magdusia

19.04.2009 08:35

Odpowiedz

O 23:09, dnia 2009-04-18 Evi napisał(-a):

Witam serdecznie

Jestem tu po raz pierwszy. Stronę znalazłam szukając informacji.

Jestem mamą 9 letniego Daniela. Mój syn urodził się z jedną nerka, od dłuższego czasu źle się czuł. Myślałam, że może ma to związek z nerką....co nadal też badamy.

Zrobiliśmy mu badania krwi i moczu. Okazało się, że ma anemie, zaczął brać żelazo i troszkę lepiej się czuł. Bo był bardzo słaby, wiecznie zmęczony, było mu często nie dobrze przy jedzeniu, nadal tak bywa...

Cały grudzień i styczeń prawie chorował, ciągłe przeziębienia...Zobaczyłam że ma na szyi jakiś guz. To bylo chyba w lutym pod koniec. Pokazałam to pani doktor, ta powiedziała, że to powiększone węzły chłonne, tyle że ten guz miał średnicy z około centymetr i był dobrze widoczny.

To co mnie też nie pokoiło, to tłuszczaki na plecach, nie daleko ramienia. Dziś go znów sprawdzałam i się mocno przestraszyłam, obok tego jednego guza na szyi ma drugiego, nieco niżej, oraz trzeciego po drugiej stronie. Nie bolą go, ale są spore...A przecież nie choruje juz ładne parę tygodni. Tłuszczaków też się więcej zrobiło, weszły mu na rękę, tak lekko w kierunku pachy.

Nie wiem co mam myśleć, ale zaczęłam się bać, W poniedziałek mam zamiar iść do doktor i poprosić by dała skierowanie na zbadanie tych guzów.

Proszę was o jakąś opinie, rade...

Evi, Twoje obawy są normale. Każda mama boi się o swoje dziecko. Nie jestem w stanie powiedzieć, co dolaga Twojmu synkowi; swierdzić to może tylko specjalista.

Na pewno dobrze robisz wybierając się do lekarza. Poproś może o skierowanie na usg węzłów chłonnych. Na pewno nie zaszkodzi a może pomóc. Przyczyn powiększonych węzłów jest bardzo dużo i tylko za pomocą dokładnieszych badań można stwierdzić przyczynę tego zjawiska.

Jeżeli lekarz nie będzie skuteczny w swoich diagnozach, pomyśl nad wybraniem się do innego lekarza. Warto czasem skonsultować te same badania i ich wyniki u różnych osób.

A tymczasem życzę dużo zdrówka. Głowa do góry, bo wszystko będzie dobrze :)

Evi

19.04.2009 14:00

Odpowiedz

No z pewnością jutro pójdę do lekarza z synem, w tym tyg też ma mieć ponowione badania krwi. Mam nadzieje, że nic poważnego się nie dzieje. Choć dla mnie niepokojące jest to, że pojawiły mu się te dwa następne guzy...:-( Czytałam też o tych potach nocnych, złym sypianiu. Nie chcę by uznano mnie za osobą, która wmawia chorobę, ja nigdy nie znosiłam chodzenia po lekarzach...co do tego, mogę napisać że syn bardzo źle sypia, poci się też, tyle, że to już od dawna. Być może po prostu tak już ma...

kimax123

19.04.2009 18:45

Odpowiedz

A jak duże są te guzy ?? Większe niż 1 cm?

Evi

19.04.2009 19:32

Odpowiedz

O 20:45, dnia 2009-04-19 Kimax123 napisał(-a):

A jak duże są te guzy ?? Większe niż 1 cm?

Mają około 1 cm, są widoczne i wyczuwalne dobrze, dość twarde.

duki

20.04.2009 05:08

Odpowiedz

A czy ma oprócz tych potów nocnych jakieś gorączki, stany podgorączkowe? Ja miałem stany podgorączkowe które się nasilały wieczorem do ok 38'C później w nocy poty, ale to takie, że koszulkę rano można było wykręcać.. A OB jest podwyższone? Mam nadzieję, że to nic groźnego, bo jak mówiła koleżanka może być bardzo wiele przyczyn powiększenia węzłów. Ale lepiej dmuchać na zimne i jak najszybciej zdiagnozować co by to nie było. Zdrowia życzę i pozdrawiam.

mati

20.04.2009 10:11

Odpowiedz

mój syn który ma 9 lat też ma powiększone węzły i poci się w nocy byłam u pani doktr a ona że to jest wszystko w porządku nie wiem co robić

Magdusia

20.04.2009 13:28

Odpowiedz

O 12:11, dnia 2009-04-20 mati napisał(-a):

mój syn który ma 9 lat też ma powiększone węzły i poci się w nocy byłam u pani doktr a ona że to jest wszystko w porządku nie wiem co robić

Jeśli czujesz cały czas niepokój to lepiej skonsultować syna u innego lekarza. Jak potwierdzi, że nic sie nie dzieje, to będzie to oznaczać, że na prawdę wszystko jest ok i wszelkie obawy są niepotrzebne :)

Evi

23.04.2009 07:55

Odpowiedz
Na dzwoniłam się po lekarzach....Lekarz rodzinna na urlopie, więc pomyślałam skoro można bez skierowania do onkologa, to się umówię. Niestety ja mieszkam w okolicach Słupska i powiedzieli mi, że go nie przyjmą bo jest za mały i mam sobie jechać do Gdańska. Więc spróbuje prywatnie. Dziś będe dzwonić.

Martwi mnie wiele rzeczy związanych z zdrowiem syna. Oprócz tych guzów, to że znów jest chory, przed wczoraj miał gorączke i potem stan pod gorączkowy i znów kaszle, czuje się słabo.
Powiedzcie mi czy przy tej chorobie może być nie dobrze w trakcie jedzenia? Syn ma często mdłości, często mówi, że jest mu niedobrze gdy je i po jedzeniu, bądź jak więcej wypije...Martwi mnie to.

Odpowiedzcie, biorąc pod uwagę też to co wcześniej napisałam.

mariusz

23.04.2009 09:33

Odpowiedz
Rozumiem że martwi Cię bardzo zdrowie syna, to jest normalne, z twojego opisu wynika że objawy nie chcą ustąpić, dlatego konieczne jest dotarcie do odpowiedniego lekarza jak najszybciej.Wiem,że możliwości porad lekarskich w mniejszych miejscowościach takich jak Słupsk są ograniczone, dlatego wiele osób, z tego forum również decyduje się na konsultacje i leczenie w większych miastach, wtedy gdy jest taka potrzeba.
Ja bym szukał przede wszystkim hematologa - onkologa, może prywatnie w Słupsku, jeżeli nie to nawet Gdańsk, Gdynia.Życzę wszystkiego dobrego.

Gosia82

23.04.2009 11:04

Odpowiedz

O 09:55, dnia 2009-04-23 Evi napisał(-a):

Na dzwoniłam się po lekarzach....Lekarz rodzinna na urlopie, więc pomyślałam skoro można bez skierowania do onkologa, to się umówię. Niestety ja mieszkam w okolicach Słupska i powiedzieli mi, że go nie przyjmą bo jest za mały i mam sobie jechać do Gdańska. Więc spróbuje prywatnie. Dziś będe dzwonić.

Witaj Evi ja też mieszkam w okolicach słupska leczyłam się w słupsku i od września ubiegłego roku jestem w remisji myślę że konsultacja z Gdańskiem napewno nie zaszkodzi, ja osobiście nigdzie poza Słupskiem się nie konsultowałam ale nie orientuję się czy onkolodzy z naszego regionu przyjmują dzieci. Pozdrawiam i dużo zdrówka życzę.

aga68

23.04.2009 11:15

Odpowiedz

Evi bardzo dobrze cie rozumiem bo mam problemy ze zdrowiem mojego syna (wezły 3 cm w USG ), i to co Ci moge radzic to mozesz zadzwonić na onkologie do Centrum Zdrowia Dziecta tel 022 815 70 48 przeprowadzaja tam taką ogólna rozmowę i ewentualnie zapisuja na wizytę, popros o rozmowę z lekarzem. ja już mam za soba 3 wizyty u onkologów hematologów, dodatkowo 3 USG wezłów (już wiem własnie z CZD, ze te badania mają mała wartośc diagnoztyczną u dzieci) wizyte u laryngologa, RTG klatki, USG brzucha, badanie na mononukleoze, cytomegalię -pozytywne i toksoplazmozę negatywne .... a diagnozy brak, trzymaj sie i próbuj aby Twój synek był dobrzez i szybko zdiagnozowany. Powiem szczerze mnie lekarze w naszym dzieciecym szpitalu szybko nas przyjeli w razie pytan moge smiało iść na oddział i o wszytsko zapytać takze w sumie musze pochwalić podejście do problemów z chorobami dzieci niestety tylko jak to mówi nasz lekarz w medycynie 2 plus 2 nie zawsze równa się 4 wiec postawienie diagnozy jest takie trudne. Pozdrawiam

Evi

24.04.2009 12:08

Odpowiedz

Póki co...byłam dziś u lekarza rodzinnego, dała skierowanie na rtg klatki piersiowej, zobaczyć jak tam z węzłami tam, czy nie są powiększone czy coś... Te guzy co pisałam, pokazałam jej, no i faktycznie są, niestety nic mi się nie wydawało. W poniedziałek badania krwi dokładne....i wtedy zdecyduje powiedziała czy skieruje na chirurgie, na pobranie tych węzłów. Na rtg szybko już dziś byłam i też wynik w poniedziałek....

Evi

27.04.2009 10:04

Odpowiedz
Dziś odebrałam wyniki RTG klatki piersiowej. Wyniki badań krwi, pod koniec tygodnia będą.
Wynik rtg: nadprzeponowo po stronie lewej plamiste zagęszczenia zapalne. Lekarz powiedziała, że ma zapalenie płuc...Co najgorsze nie pierwsze w jego życiu. Przeraża mnie to, że on choruje zawsze nagle, jeden dzień kaszle idę do lekarza i słyszę zawsze, że ma co najmniej poważnie oskrzela, no a teraz znów zapalenie płuc... Czekam na resztę badań...:-(

Daria

27.04.2009 17:14

Odpowiedz

Witaj, pisze do Ciebie poniewaz rowniez mam guza na szyi w okolicy karku, na zwolnieniu lekarskim jestem ponad dwa miesiace i nic nie wiem wstepnie kazdy lekarz twierdzil ze to krwiak ze po miesiacu zniknie itd... (powodem takich przypuszcen bylo to ze jezdzilam na desce snowbordowej, a na drugi dzien mi to cos wyskoczylo) ogolnie wykryto u mnie anemie rowniez powiazana z zelazem podobno bardzo wysoka:| ja tam sie na tym nie znam co prawda mam 23 lata. Poszlam prywatnie do chirurga odrazu napisal list do lekarza ze tu potrzebne jest skierowanie na rezonans magnetyczny. Pomimo ze dostalam po 2 miesiacach skierowania na tomografie i glowy i karku to musze czekac na jedno do polowy maja na drugie do czerwca. Naa rezonans zapisalam sie tydzien temu i juz jutro go mam z tym ze mialam przyspieszone badanie. Lekarz prywatnie powiedzial ze to nie krwiak ze juz dawno powinien albo wsiaknac albo wylac sie na zewnatrz;/ a tu nic. Nie obrazajac sluzby zdrowia, wez sprawy w swoje rece jesli Cie to niepokoi bo ich to nie interesuje dopuki nie mowi sie o zdrowiu ich bliskich.... zycze powodzenia:):*

Evi

30.04.2009 11:30

Odpowiedz
Odebrałam wyniki syna.............

OB - 37

Żelazo - coraz niżej teraz ma 22 ug/dl

są też inne...ale jeszcze oglądam, żelazo i OB odrazu rzuciło mi się w oczy. Chyba bardzo nie ciekawie...