Ciekawy
14.04.2009 15:40
Czytam forum od jakiegoś czasu, od czasu gdy do mojej błogiej nieświadomości dotarło ze "Powiększenie" węzłów chłonnych może być (tak wiem nie musi) nowotworu.
Naczytałem się o tym ze prawidłowy rozmiar to do 1cm. Osobiście badając swoje węzły czyje z jednej strony w okolicy nadobojczykowej (tam gdzie kończy się szyja) kuleczkę a raczej owal w rozmiarze około 1cm ... ale żeby go wyczuć muszę dość głęboko wybadać tą okolicę. Stad moje pytanie Wasze zmiany też były tak małe czy może jednak widoczne na gołe oko (subiektywnie). Dodam iż byłem u laryngologa i onkologa i nie zobaczyli badając mnie podstaw do obaw, zarazem nie kierując mnie na dalsze badania. Morfologia oprócz WBC ponad 13 ok (ale to ponoć bardzo nieswoiste badanie - w którego czasie miałem problemy z zębami). Objawów ogólnych tez nie mam (może poza tym że chudnę ze stresu bo po tym jak zacząłem się zamartwiać straciłem apetyt i to już trwaze 3 miesiące)
Wiem że przez Internet raczej trudno ocenić moje węzły :) Ale bardziej chodzi mi o to czy zmiany ziarnicowe są widoczne i wyczuwalne nazwijmy to "wyraźnie"