nata
29.01.2005 11:55
Co jakiś czas zaglądam na stronkę, ale teraz zdobyłam się na odwagę i piszę. Proszę o info jakie jest życie po. Pewnie to niemądre, ale jestem w połwie drogi i tak jakoś wydaje mi się, że ta druga połowa to wielka nieskończoność. Czasmai ogarnia mnie stan niemocy i przyszłość to.... niewiadoma. Jestem świadoma tego, że wyzdrowieje, ale to takie nierealne. Napiszcie jak Wy to przeszliście OZROWIENCY. Wychodziliście z ciemnego, klaustrofobicznego pokoju i.........................jakie jest to nowe życie? Czy takie jak dawniej, czy można wrócić do normalności?