kimax 123
29.03.2009 19:28
No więc zaczeło się od tego że w szkole gdy było zimno chodziłem bez kurtki itp. No i się przeziębiłem. W 1 dniu choroby wyczułem guzek po lewej stronie pod żuchwą (dość duży bezbolesny)...OK jednak pomacałem szyję i po obu stronach mam lekko powiększone węzły chłonne (bezbolesne, średnio twarde, dość małe) po obu stronach szyi (są chyba 2 po każdej stronie). Lekarz powiedział bym brał antybiotyk i czekał. Czytałem gdzieś że ta ziarnica zaczyna się w jednym węźle chłonnym i powoli zajmuje kolejne. Uspokoiłem się tym gdyż mam w 2-3 miejscach innym ale nie jestem pewien. KIeeedyś miałęm podobny problem i znikły. ( też były bezbolesne ale miekciejsze). Co do przeziebienia to miałem duuży katar, ból gardła itp. Wczoraj przeziębienie ustało i czuję jakby się jeden guzek zmniejszył ale denerwuję się tym że są bezbolesne ;( . Moje pytanie czy to mogą być objawy ziarnicy i czy ona atakuje od jednego węzła czy może tak jak teraz atakować ,,z paru,, stron.