U mojej 17-letniej córki będącej w remisji od ponad roku wykryto właśnie guzek w płucu. Poza tym nie ma żadnych innych objawów. Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją?Czy u kogoś z Państwa rozpoczął sie w ten sposób nawrót choroby?
U mnie wznowa zaczela sie podobnie tzn. nie do konca bo mialam guzek,ktory sama wyczowalam palcami w okolicy prawego jajnika.Kilka dni przed miesiaczka robil sie duzo duzo wiekszy i bolesny do tego stopnia,ze nie moglam chodzic.Lekarze mowili do momentu CT ,ze to nie moze byc nawrot,ze wezly nie bola,a tym bardziej nie rosna i nie kurcza sie co miesiac.Po CT wyszly zmiany w calym ciele.Dodam ,ze nie mialam innych objawow przy wznowie.