Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

mediastinoskopia po raz drugi

Autor: kasia b. • 21.03.2009 00:36 • 4 odpowiedzi

kasia b.

21.03.2009 00:36

Odpowiedz
czy słyszeliście,by ktoś miał wykonywaną mediastinoskopię drugi raz w celu potwierdzenia diagnozy zz?
bardzo szybki nawrót w bardzo dużych rozmiarach nie daje lekarzom spokoju.jak mówią "tak nie zachowuje się zz".
rozważają powtórne pobranie węzła,ale z drugiej strony to opóźni podanie chemii drugiego rzutu,więc jest dylemat.a podstawowe pytanie brzmi,czy osłabiony organizm zniesie bez powikłań operację związaną z pobraniem węzła...z drugiej strony leczyć zz,gdy nie ma 100% peności,że to ta cholera.też bez sensu.

napiszcie coś proszę,bo powoli tracę siły i wiarę.a początkowo wszystko szło tak pięknie.

ewa

22.03.2009 13:06

Odpowiedz

O 01:36, dnia 2009-03-21 kasia b. napisał(-a):

czy słyszeliście,by ktoś miał wykonywaną mediastinoskopię drugi raz w celu potwierdzenia diagnozy zz?

bardzo szybki nawrót w bardzo dużych rozmiarach nie daje lekarzom spokoju.jak mówią "tak nie zachowuje się zz".

rozważają powtórne pobranie węzła,ale z drugiej strony to opóźni podanie chemii drugiego rzutu,więc jest dylemat.a podstawowe pytanie brzmi,czy osłabiony organizm zniesie bez powikłań operację związaną z pobraniem węzła...z drugiej strony leczyć zz,gdy nie ma 100% peności,że to ta cholera.też bez sensu.

napiszcie coś proszę,bo powoli tracę siły i wiarę.a początkowo wszystko szło tak pięknie.

Kasiu, wydaje mi się, że warto zrobić dodatkowe badanie, skoro lekarze mają obawy, że może to nie zz. Gdyby ich wątpliwości potwierdziły się, to chemia będzie inna, skierowana na inną chorobę. Pewność, że to zz jest najważniejsza, bo przecież leczenie jest inne. Niewłaściwa chemioterapia nie pomoże, ale jeszcze bardziej osłabi organizm. O tym czy na dzień dzisiejszy powtórny zabieg da się zrobić muszą zadecydować lekarze, bo tylko oni znają pacjenta i jego siłę. Ja zdecydowałabym się na powtórne badanie. Powodzenia!

kasia b.

24.03.2009 10:49

Odpowiedz
Ewa, bardzo dziękuję za odpowiedź.

Zapadła decyzja.W piątek mediastinoskopia po raz drugi.
Przy bardzo szybkiej wznowie lub lekooporności podobno standardem powinno być ponowne pobranie wycinka, o ile oczywiście stan pacjenta i czas na to pozwala.Wszystko zalezy od indywidualnych okoliczności.
Okazuje się, że chłoniak może w trakcie lecznia zmieniać postać z zarniczego na nieziarniczy.

Trzymajcie kciuki za Krzyśka (mój mężulek),bo baaaardzo boję się powikłań po zabiegu i odwlecznia w czasie podania chemii (teraz ICE).
Musi być dobrze.

ewa

24.03.2009 17:47

Odpowiedz

O 11:49, dnia 2009-03-24 kasia b. napisał(-a):

Trzymajcie kciuki za Krzyśka (mój mężulek),bo baaaardzo boję się powikłań po zabiegu i odwlecznia w czasie podania chemii (teraz ICE).

Musi być dobrze.

I będzie dobrze, bo będziemy trzymali kciuki:)

edyta

25.03.2009 08:42

Odpowiedz

O 11:49, dnia 2009-03-24 kasia b. napisał(-a):

Ewa, bardzo dziękuję za odpowiedź.

Zapadła decyzja.W piątek mediastinoskopia po raz drugi.

Przy bardzo szybkiej wznowie lub lekooporności podobno standardem powinno być ponowne pobranie wycinka, o ile oczywiście stan pacjenta i czas na to pozwala.Wszystko zalezy od indywidualnych okoliczności.

Okazuje się, że chłoniak może w trakcie lecznia zmieniać postać z zarniczego na nieziarniczy.

Trzymajcie kciuki za Krzyśka (mój mężulek),bo baaaardzo boję się powikłań po zabiegu i odwlecznia w czasie podania chemii (teraz ICE).

Musi być dobrze.

ja też trzymam kciuki. Dobrze, że diagnozują, a nie od razu podawanie chemii.