Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

mam pytanie...

Autor: madzia1987 • 15.03.2009 20:14 • 4 odpowiedzi

madzia1987

15.03.2009 20:14

Odpowiedz

Witam! Czy ktoś może udzielic mi odpowiedzi: Czy nagłe wybuchy goraca, oraz ogólne zmęczenie są objawem choroby ZZ? Czy może ktoś napisa mi wszyskie objawy jakie występują podczas tej choroby. Z góry dziękuje za pomoc

madzia1

15.03.2009 20:47

Odpowiedz

O 21:14, dnia 2009-03-15 Madzia1987 napisał(-a):

Witam! Czy ktoś może udzielic mi odpowiedzi: Czy nagłe wybuchy goraca, oraz ogólne zmęczenie są objawem choroby ZZ?

wybuchy gorąca raczej nie (mnie się kojarzą z menopauzą) :D, zmęczenie towarzyszy wielu stanom chorobowym i niechorobowym

Czy może ktoś napisa mi wszyskie objawy jakie występują podczas tej choroby. Z góry dziękuje za pomoc

klikając w ten link znajdziesz objawy ZZ

http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=zz_objawy

Aelirenn

27.04.2009 11:17

Odpowiedz

O 21:14, dnia 2009-03-15 Madzia1987 napisał(-a):

Witam! Czy ktoś może udzielic mi odpowiedzi: Czy nagłe wybuchy goraca, oraz ogólne zmęczenie są objawem choroby ZZ? Czy może ktoś napisa mi wszyskie objawy jakie występują podczas tej choroby. Z góry dziękuje za pomoc

U mnie były to wegetatywne objawy nerwicowe zanim podjęłam leczenie psychiatryczne (stany lękowe, kancirofobia, a sciślej "ziarnicofobia";-)). Przeanalizuj swój stan psychiczny. Oprócz uderzeń gorąca i zmęczenia po atakach lęku miałam jeszcze mrowienie i zanik czucia na twarzy i głowie, niekontrolowane dragie i mrowienie kończyn, zawroty głowy, brak apetytu, poty nocne, stany podgorączkowe, swędzenie skóry na szyi. A, że mam już od wielu lat kilka powiększonych węzłów (pamiątki pozapalne - mam od dziecka poważny problem laryngologiczny) to wiadomo, co sobie dopowiedziałam i i już myslalam o sobie jak o chorej na ziarnice. Ludzie, nie dajcie się zwariować...

soleil1980

27.04.2009 14:28

Odpowiedz

O 13:17, dnia 2009-04-27 Aelirenn napisał(-a):

O 21:14, dnia 2009-03-15 Madzia1987 napisał(-a):

Witam! Czy ktoś może udzielic mi odpowiedzi: Czy nagłe wybuchy goraca, oraz ogólne zmęczenie są objawem choroby ZZ? Czy może ktoś napisa mi wszyskie objawy jakie występują podczas tej choroby. Z góry dziękuje za pomoc

U mnie były to wegetatywne objawy nerwicowe zanim podjęłam leczenie psychiatryczne (stany lękowe, kancirofobia, a sciślej "ziarnicofobia";-)). Przeanalizuj swój stan psychiczny. Oprócz uderzeń gorąca i zmęczenia po atakach lęku miałam jeszcze mrowienie i zanik czucia na twarzy i głowie, niekontrolowane dragie i mrowienie kończyn, zawroty głowy, brak apetytu, poty nocne, stany podgorączkowe, swędzenie skóry na szyi. A, że mam już od wielu lat kilka powiększonych węzłów (pamiątki pozapalne - mam od dziecka poważny problem laryngologiczny) to wiadomo, co sobie dopowiedziałam i i już myslalam o sobie jak o chorej na ziarnice. Ludzie, nie dajcie się zwariować...

rozumiem Cie doskonale ja tez juz wariuje:(

Aelirenn

28.04.2009 11:46

Odpowiedz
Ja mam już taką schizę, że potrafię wymacywać węzły tak długo aż znajde jakiegoś wypierdka, który w mojej chorej głowie rośnie do rozmiarów kalafiora. Potem tylko lece do lekarza ze łzami w oczach i każe mu to obejrzeć. On zna mnie i moje kłopoty z głową ale mimo to bada cierpliwie, żeby potem powiedzieć, że nie ma cienia podstaw do zmartwień...Swoją drogą bardzo współczuję mu takich pacjentów - jestem gorsza niż stara babcia z lumbago;P. Paranoja poprostu. Ostatnio wymacałam sobie węzeł pod pachą w kształcie pestki tyle, że większy niż pestka, na mój gust lekko powiększony. I znów nieszczęsny lekarz musiał znosić moje lamenty, znów macał moje pachy(popryskałam się Armanim na wizytę;-)) i znów to samo - paszoł do domu, Pani jest zdrowa!!! Na dodatek ginekolog przy rutynowym badaniu piersi i pach stwierdził, że nie czuje nic niepokojącego i, że przy nastepnej wizycie dostane skierowanie na usg piersi "z urzędu". Dodam, że lekarze mnie nie olewają żeby było jasne i zawsze dają skierowanie jak coś jest nie tak. Czy mnie już posrało??? Najpierw golę pachy tępą żyletką niewymienianą z pół roku jak nic i nie umytą a potem węzły mnie dziwią. Normalnie mam już dość siebie i swojej nerwicy. Ta choroba to koszmar!!! Niech nikt nie mysli, że nerwica to katarek. Ta choroba niszczy ciało i umysł... I tak już jest lepiej niż było - przynajmniej przestałam zawalać w pracy... Mimo to kłębek nerwów ze mnie... Biorę 6 tabletek dziennie a mam dopiero 24 lata...
Pozdrawiam, Monika